| Autor |
Wiadomość |
|
Tarna
|
Tytuł: dlaczego kask enduro ma daszek ?? Post: wtorek, 17 marca 2009, 18:45 |
|
Rejestracja: środa, 19 listopada 2008, 23:42 Posty: 2075
Strona WWW: http://www.tarna.pl
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
|
|
pojawiło się właśnie kilka wątków dotyczących sprzętu, kurtki, kaski itd. mój post również chyba w tym temacie
Troszkę głupio mi się o to pytać :-) ale dlaczego kaski do enduro są z daszkiem i w większości przypadków używa się gogli.
Jakie jest praktyczne zastosowanie gogli dlaczego one a nie szybka kasku i po co ten daszek ?? wydaje mi się mało praktyczny w szybkich przelotach a jakie ma zastosowanie w terenowej jeździe ??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Post: wtorek, 17 marca 2009, 19:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
W typowym kasku przy wolniejszych sekcjach Szyba paruje od środka i jest cieplej niż w kasku enduro, który ma lepszą wentylację ze względu na to, że jest otwarty. Podniesienie szyby oznacza często wiatr, piach i kurz w oczy. Daszek... chyba przed słońcem chroni :)
http://en.wikipedia.org/wiki/Motorcycle_helmet
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MarcinT
|
Tytuł: Post: wtorek, 17 marca 2009, 19:32 |
|
Rejestracja: niedziela, 8 czerwca 2008, 16:04 Posty: 377
Lokalizacja: Wielkopolska
|
domestos pisze: W typowym kasku przy wolniejszych sekcjach Szyba paruje od środka i jest cieplej niż w kasku enduro, który ma lepszą wentylację ze względu na to, że jest otwarty. Podniesienie szyby oznacza często wiatr, piach i kurz w oczy. Daszek... chyba przed słońcem chroni :) http://en.wikipedia.org/wiki/Motorcycle_helmet
z pierwszą częscią mogę się zgodzić. Co do daszku, to służy on głównie ochronie przed błotem, tzn. gdy zawodnik przed nami jedzie po błocie, kamieniach, luźnej ziemi, to opuszczając lekko głowę właśnie dzięi daszkowi nie dostaniemy błotem lub innymi częsciami terenu prosto w google. Co do słońca, nigdy sie nad tym nie zastanawiałem, w penym stopniu napewno daje cień dla oczu. Pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Filip_Adv
|
Tytuł: Post: wtorek, 17 marca 2009, 19:46 |
|
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 18:01 Posty: 52
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Daszek ratuje przed kamieniami w oko jak jadę za bratem :-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Post: wtorek, 17 marca 2009, 19:57 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
No to mamy ochronę kamienno błotno słoneczną.
Co do słońca to tak pisze autor tekstu na wikipedii.. wszak daszek w czapce tez służy choronie przed słońcem :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tezla
|
Tytuł: Post: wtorek, 17 marca 2009, 20:51 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 15:38 Posty: 520
Strona WWW: http://tezla.freehost.pl/
Lokalizacja: Kraków
|
|
W enduro dochodzi osłona przed gałęziami.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Post: środa, 18 marca 2009, 07:58 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
|
Kamienie i błoto - ale nie zapominajcie, że bardzo pomaga też w czasie jazdy po asfalcie w deszczu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Misza
|
Tytuł: Post: środa, 18 marca 2009, 15:27 |
|
Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48 Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
|
|
W czym pomaga podczas jazdy na asfalcie w deszczu?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Post: środa, 18 marca 2009, 21:36 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
Misza pisze: W czym pomaga podczas jazdy na asfalcie w deszczu?
Ustawiasz dyńkę pod odpowiednim kątem i masz kawałek suchej szyby. :D
Przetestowane ( mój rekord - całe 600 km w poważnym deszczu )
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Raven_BC
|
Tytuł: Post: środa, 18 marca 2009, 22:35 |
|
Rejestracja: niedziela, 20 stycznia 2008, 20:16 Posty: 339
Lokalizacja: Sosnowiec
|
|
Mnie daszek jeszcze przed gałęziami nie ochronił, ale... pewnie mam za mało doświadczenia 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ćwiru
|
Tytuł: Post: sobota, 11 kwietnia 2009, 10:43 |
|
Rejestracja: wtorek, 7 kwietnia 2009, 21:48 Posty: 57
Lokalizacja: Łódź
|
danielindner pisze: Ustawiasz dyńkę pod odpowiednim kątem i masz kawałek suchej szyby. :D
Kawałek szyby rzeczywiście pozostaje suchy, ale kropelki deszczu bez przerwy bombardujące usta i ich okolicę są wyjątkowo irytujące :x
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JakubGS
|
Tytuł: Post: sobota, 11 kwietnia 2009, 17:03 |
|
Rejestracja: środa, 1 października 2008, 08:40 Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
|
Ćwiru pisze: danielindner pisze: Ustawiasz dyńkę pod odpowiednim kątem i masz kawałek suchej szyby. :D Kawałek szyby rzeczywiście pozostaje suchy, ale kropelki deszczu bez przerwy bombardujące usta i ich okolicę są wyjątkowo irytujące :x
Chyba, że masz kask enduro z szybą :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Post: sobota, 11 kwietnia 2009, 22:04 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Chyba, że jeździsz z maską neoprenową...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JakubGS
|
Tytuł: Post: sobota, 11 kwietnia 2009, 22:30 |
|
Rejestracja: środa, 1 października 2008, 08:40 Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Krótko mówiąc najbardziej uniweralne są kaski tzw. dual purpose - czyli kask enduro ze zdejmowaną szybą - w trasie jedziesz z szybą, a na odcinki wolne, off roadowe zakładasz gogle. W niektórych kaskach ten manewr wymaga zdemontowania szybki w innych nie. Jednak na przeloty typowo off roadowe lepiej jest szybę zdjąć - latające kamienie i gałęzie mogą ją uszkodzić.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Post: sobota, 11 kwietnia 2009, 22:34 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
szyba tansza od gogli
twarz bezcenna
|
|
| Na górę |
Offline |
 |