| Autor |
Wiadomość |
|
mario33
|
Tytuł: Kradzione ?? Post: środa, 18 lutego 2009, 15:22 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MiKo
|
Tytuł: Post: środa, 18 lutego 2009, 15:26 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
|
"bez prawa do rejestracji" z czego wynika? tylko z braku jakichkolwiek papierów?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Post: środa, 18 lutego 2009, 15:28 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
11 tysiecy za 1200 gs ? hmmm
są dwie możliwosci:
- są powypadkowe i sprzedawane jako wraki rozbite (kupione od ubezpieczyciela np u niemca) - ale na zdjęciu nie wyglądają jak kompletnie nie nadające się do jazdy...
- są kradzione i bez papierów.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arek
|
Tytuł: Post: środa, 18 lutego 2009, 15:39 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 20 października 2008, 19:38 Posty: 418
|
obstawiałbym kradzież :evil:
ogólnie jak się chce coś po ludzku sprzedać nie robi się zdjęć w nocy tudzież w szopie koło kupy cementu - chyba że ktoś ma takie zboczenie
cena też zastanawiająca
a tu ciekawostka ten sam numer tel:
http://gielda.scigacz.pl/Yamaha,Bulldog ... 61676.html
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JakubGS
|
Tytuł: Post: środa, 18 lutego 2009, 16:02 |
|
Rejestracja: środa, 1 października 2008, 08:40 Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Jak dla mnie lewizna, tym bardziej że koleś pisze "bezwypadkowy" więc raczej nie od ubezpieczyciela, no a poza tym cena :shock: 11 tyś za GSa z 2007 roku - okazje się zdarzają ale są granice kiedy kończy sie okazja, a zaczyna paserka
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MiKo
|
Tytuł: Post: środa, 18 lutego 2009, 16:13 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
|
taka beszczelność w biały dzień? ciekawe czy łatwo się znim umówić na oględziny, odpowiedni organ już by sobie sprawdził numery ramy...
każdy zarabia na życie jak umie, ale jak sobie pomyśle że hipotetycznie komuś spod domu znikł taki GS'07 i że ja bym sobie kiedyś może uciułał przez pół życia na takiego i jak konfrontuje te dwa fakty.......:shock:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekzg
|
Tytuł: Post: środa, 18 lutego 2009, 16:56 |
|
Rejestracja: sobota, 13 września 2008, 14:43 Posty: 24
Lokalizacja: Lubuskie
|
|
Ale czymś śmierdzi to.. Maszynki na foto wyglądają cacy na maxa.
Dla mnie cena jednej maszyny pomnożona x2 była by i tak dość dziwna.. Ale ja mimo wszystko mam nadzieję ,że to nie sa maszynki na które ktoś bardzo cięzko pracował i znikły z parkingu.
Jak bym mieszkał bliżej to z czystej ciekawości pojechał bym je obejżeć i coś się o nich dowiedzieć..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arek
|
Tytuł: Post: środa, 18 lutego 2009, 17:06 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 20 października 2008, 19:38 Posty: 418
|
|
Miko umówić to się da - w końcu chce sprzedać :)
ale trzeba by najpierw samemu (z kumplami)
ale i tak nie wiadomo kto to jest
jeśli jest to lewe adresu Ci nie poda.
Na tel podjedzie kolo autem w umówionym miejscu potem jedziesz sam nie wiesz gdzie za nim kilka km... zwykle nazwa miejscowości z ogłoszenia jest inna niż właściwa.
jak dla mnie dość ryzykowne...to by musiała być zorganizowana akcja :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JakubGS
|
Tytuł: Post: środa, 18 lutego 2009, 19:09 |
|
Rejestracja: środa, 1 października 2008, 08:40 Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
|
MlodyGS pisze: Panowie! A czym Wy sie przejmujecie? jak ktos chce ukrasc to i tak ukradnie, a jak nie sprzeda w całosci to pokroi na czesci. Co wiecej powiem, mialem kiedys oferte, przyjezdza niemiec, place 4 tys zł !!! i sprzet zostaje u mnie, ale bez papierów, on wraca do siebie zgłasza kradzierz, ja mam tanio motocykl on ma odszkodowanie. Ja w to nie wszedlem ale znam takich ktorzy weszli i po kilka sprzetow przytulili, jak widac nieuczciwi obywatele są i wsrod "uczciwych". No a jesli te sprzety sa rzeczywiscie u szfabow krojone to jakos mi wlascicieli nie zal, oni za to co u nas w latach 39-45 skroili do dzis sie nie rozliczyli...
Jezu Młody, co ty wypisujesz, idąc tą logiką to rosjanie mogliby u nas kraść mówiąc, że odbierają to cośmy im z Moskwy w XVII w zapierniczyli. Czemu jest winny niemiec, który kupił sobie wymarzoną bmkę ? Postaw sie na jego miejscu to inaczej będziesz zeznawał :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Post: środa, 18 lutego 2009, 21:51 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
|
Panowie
Zamiast snuc jakies teorie spiskowe
To wezcie telefon i dzwonta.:-))))))))))
Bo zaraz sie tutaj zrobi "kolo gospodyn wiejskich".cholera .hahahaha
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Post: czwartek, 19 lutego 2009, 10:05 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JakubGS
|
Tytuł: Post: czwartek, 19 lutego 2009, 14:50 |
|
Rejestracja: środa, 1 października 2008, 08:40 Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
|
MlodyGS pisze: JakubGS pisze: Jezu Młody, co ty wypisujesz, idąc tą logiką to rosjanie mogliby u nas kraść mówiąc, że odbierają to cośmy im z Moskwy w XVII w zapierniczyli.
hmmmm a co świetują w pazdzierniku? koniec Dymitriad? Z ktorych polscy historycy sie smieja? mały epizod szlachty z ktorego nic nie wyszło? Dymitr I, zaszlachtowany przez ruskich chlopow, Dymitr II to samo, i co ? mamy ich przeprosic o rozbiory i powstania krwawo ztlumione, kraj ograbiony i 123 lata nieistniejacy?? nawet muzlimy Turcy ktorzy historie znaja i gratuluja nam wytrwałości!!! JakubGS pisze: Czemu jest winny niemiec, który kupił sobie wymarzoną bmkę ? Postaw sie na jego miejscu to inaczej będziesz zeznawał :wink: nie no spoko, on nie jest nic winien !!! jakby jego dziadek nie byl kierowcą w wehrmachcie, wujek pilotem w luftwffe a stryjek kierowcą w afrika korps to na bank jezdzilbyś Sokołem 1,2 CWSi Adventure a nie BMW GS :) !! Wpadnij na Adv impreze to Ci przedstawie swoje zdanie :twisted:
Mlody, chyba nie do końca zrozumiałeś - mi chodziło o pewną logikę, sposób myślenia. Otóz idąc Twoim tropem wszędzie na świecie sąsiedzi zza miedzy mogli by przyjeżdżać kraść i zawsze by się jakieś uzasadnienie historyczne znalazło.
On (ten niemiec konkretnie) jest tak samo winien jak Ty naszej obecności w Czechosłowacji w '68
W kwestii tego czym bys jeździł to być może sokołem adventure tak jak obecni właściciele Audi jeździliby napewno Warszawą Turbo WRC
Jeżeli chodzi o Zlot to będę oczywiście - podyskutujemy
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
NEMO GS
|
Tytuł: wszysko jasne Post: sobota, 28 lutego 2009, 00:19 |
|
Rejestracja: wtorek, 27 stycznia 2009, 23:32 Posty: 544
Lokalizacja: podkarpacie
|
|
Panowie
Zastanowiła mnie ta cena i zadzwoniłem do kolesia - miałem teorię, że kupione za granicą bez prawa rejestracji - tylko na części - np w USA po wypadku lub kradzieży czasami jest wystawiany dokument SALVAGE CERTIFICATE - możesz kupić legalnie, ale nie zarejestrujesz takiego motocykla - można kupić nieraz bardzo tanio motocykle czy samochody, ale bez możliwości rejestracji . Mam znajomych, którzy nie wiedzieli wiele o kupowaniu na aukcjach i kupili motory, na których nie można legalnie jeździć.
Otóż na moje pytanie skąd ta cena za motory, które nie wyglądały na powypadkowe pan wszystko dokładnie wyjaśnił.
Powiedział, że motory z Hiszpanii, ma oryginalne dokumenty i kluczyki, ale sprzeda motory tylko z kserokopiami papierów - wystarczą na czas transportu.
Za ok 2 tygodnie właściciel w Hiszpanii zgłosi kradzież - będzie miał dokumenty, kluczyki i dostanie pieniądze z ubezpieczenia, plus pieniądze od miłego Pana sprzedającego GSy w Polsce. Ot i cały przekręt.
Jedyna rzecz, która mnie zatanawia - to po co komuś motor, który za 2 tygodnie będzie poszukiwany jako skradziony - czyli nie do jazdy.
O ile w Afganistanie (no powiedzmy na Ukrainie lub w Rosji) nie byłoby to problemem, to w Polsce chyba chętnego na taki interes nie znajdzie.
A jeszcze jedno - gość jest dość bezczelny - ogłasza się na allegro, opowiada bezstresowo całą historię z przekrętem pierwszemu obcemu klientowi, który do niego zadzwonił.
Trzeba uważać na takich dziwnych ludzi i ''wyjątkowe okazje'', żeby nie wpakować się w jakieś problemy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Post: sobota, 28 lutego 2009, 01:21 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
|
cholera
Powinno sie takiego goscia zglosic na policje...
Co do opowiadania histori kazdemu osobnikowi przez telefon..
To trzeba byc wyjatkowym glupcem ..lub ignorantem i do tego beszczelnym ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
keton
|
Tytuł: Są świeże sztuki Post: środa, 1 kwietnia 2009, 20:31 |
|
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 21:31 Posty: 269
Lokalizacja: Przeworsk
|
|
| Na górę |
Offline |
 |