| Autor |
Wiadomość |
|
Matias
|
Tytuł: Ciśnienie w oponach Post: środa, 6 maja 2009, 20:33 |
|
Rejestracja: środa, 22 kwietnia 2009, 23:05 Posty: 104
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Kochani, czy nabijacie takie ciśnienie w oponach jak zaleca producent? W szkole jazdy Promotor - gdzie robiłem niegdyś prawko, a obecnie fundnąłem sobie naukę "schodzenia na kolanko" :) - wbijają kursantom do łbów aby pakować 0,2 atm mniej niż zaleca instrukcja motocykla... (od tej reguły podają wyjątki - np. w fazerach jedno koło 0,2 mniej drugie tak jak w instrukcji moto). W moim przypadku zamiast 2,1 z przodu i 2,3 z tyłu - odpowiednio 1,9 i 2,1.
No i tak sobie myślę: mam zaufanie do Promotorów, bardzo ich cenię, ale jak ktoś produkuje motocykle to chyba, do cholery, też wie ile trzeba pierdnąć w oponkę...
Dodam, że oczywiście w obu przypadkach chodzi o pomiar na zimnych gumach, o pompowanie opon do codziennej jazdy po asfalcie (nie dotyczy treningu na torze itd)
Wiecie coś na ten temat, czy też stosujecie takie zasady?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
zytek
|
Tytuł: Post: czwartek, 7 maja 2009, 00:06 |
|
Rejestracja: piątek, 12 grudnia 2008, 16:57 Posty: 627
Lokalizacja: Kraków
|
|
Do codziennej wal takie jakie producent zawiera. I tak zawsze trochę schodzi z czasem, przynajmniej rzadziej będziesz dopompowywał.. ;-)
Do jazdy w terenie spuszczasz, nawet znacznie. Aczkolwiek przy ciężkich motocyklach (GS ?) to też nie do końca dobry pomysł. Ktoś ma więcej experience? :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Post: czwartek, 7 maja 2009, 07:14 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Producenci podają wartości ciśnienia do jazdy z pasażerem, oraz do jazdy z maksymalną dopuszczalną prędkością.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: Ciśnienie w oponach Post: czwartek, 7 maja 2009, 07:39 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
Matias pisze: - wbijają kursantom do łbów aby pakować 0,2 atm mniej niż zaleca instrukcja motocykla...
zwieksza to przyczepnosc motocykla przydatne dla kursanta, ale czy dla normalnego doswiadczonego uzytkownika to ma sens?
poza tym czy 0,2 atm cokolwiek zmienia?
ja pompuje tak jak ksiazka kaze i tyle.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Matias
|
Tytuł: Post: czwartek, 7 maja 2009, 08:56 |
|
Rejestracja: środa, 22 kwietnia 2009, 23:05 Posty: 104
Lokalizacja: Warszawa
|
|
12 maja mam trening - dopytam skąd te rozbieżności i podzielę się na forum.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pit_990S
|
Tytuł: Post: czwartek, 7 maja 2009, 10:42 |
|
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 11:56 Posty: 633
Strona WWW: http://www.sanmarkos.pl
Lokalizacja: VaVa
|
|
Z mojego doświadczenia wynika, że to zależy najbardziej od opon. Np. W moim Kacie przednia opona Scorpion (montowana fabrycznie) po upuszczeniu o 0,2-0,3 Bar w stosunku do zalecanego ciśnienia w dużym pochyleniu trzymała się wyraźnie gorzej i wcześniej miała tendencję do uślizgu. Z kolei w Conti TKC80 nie ma to większego znaczenia.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ShoGun
|
Tytuł: Post: piątek, 8 maja 2009, 14:59 |
|
Rejestracja: czwartek, 29 maja 2008, 07:08 Posty: 158
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
|
|
Ja tam na drogach jezdze na takim jakie zaleca producent (p-2.5, t-2.9) ale jak jezdze na torze (asfaltowym) to spuszczam prawie o polowe i wtedy to ma sens.
Nie probowalem nigdy troche upuszczac i watpie zeby na drogach bylo to bardzo odczuwalne, ale tez nie uwazam ze powyzsza teza jest zla :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Matias
|
Tytuł: Post: piątek, 8 maja 2009, 19:00 |
|
Rejestracja: środa, 22 kwietnia 2009, 23:05 Posty: 104
Lokalizacja: Warszawa
|
|
No dobra, byłem u moich mistrzów, dopytałem, więc sam odpowiadam. Wg. nich ciśnienia podawane przez producenta to parametry maxymalne podczas normalnej - czytaj dosyć spokojnej jazdy, takiej jaką uprawia przeciętny, losowo wytypowany motocyklista. Tymczasem instruktorzy tłumaczą, że jak ktoś się uczy dynamicznej jazdy (wchodzenia w zakręty z hamulcem na zakładkę, domyka opony, rozpędza się i hamuje dynamicznie itp itd) rozgrzewa gumy bardziej niż statystyczny motorniczy - a zatem powinien brać na to poprawkę. Jazda na torze to jeszcze inne parametry - czyli dużo większe obniżanie ciśnienia przed startem. No... logiczne.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |