| Autor |
Wiadomość |
|
ron
|
Tytuł: gazniki VS wtrysk Post: piątek, 11 września 2009, 12:23 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
|
zauwazylem jakis czas temu dziwna tendencje do wywyzszania gaznikow nad wtryski. "mniej do zepsucia" itd. wszyscy jezdzicie samochodami na wtrysku, wywalcie sobie wtrysk i zamontujcie gazniki, co? :) nikt nie chce? ciekawe czemu.... :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
2bikers
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: piątek, 11 września 2009, 15:51 |
|
Rejestracja: środa, 13 sierpnia 2008, 22:08 Posty: 117
Lokalizacja: Warszawa
|
|
wtrysku młotkiem nie naprawisz :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: piątek, 11 września 2009, 16:18 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Hmm, też się nad tym zastanawiałem a może by tak rozpocząć otwartą dyskusję?
Z plusów gaźnika: modyfikację składu mieszanki oraz naprawę można dokonać za pomocą prostych części/narzędzi przez co łatwo dostosować gaźnik do kiepskiej wahy, wysokości i ciśnienia. Gaźnik ma też troszkę mniejsze zużycie paliwa?
Z minusów gaźnika.. hmm. słaba ekologia? konieczność regulacji i czyszczenia co jakiś czas?
To takie wolne myśli..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jankes
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: piątek, 11 września 2009, 16:38 |
|
Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22 Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
|
|
plus gaznika...mniej elektroniki.....chyba mniejsze zagrozenie w przypadku utopienia moto....
mozliwosc strzelenia "w tlumik" ;););)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PrezesBednarz
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: piątek, 11 września 2009, 18:54 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 sierpnia 2008, 21:25 Posty: 271
Strona WWW: http://ely.fora.pl
Lokalizacja: WPN
|
|
Co do spalania, to wszystko zależy od wyregulowania gaźnika. Albo pali mniej, albo więcej. Zazwyczaj gaźnior lekko więcej pali.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: piątek, 11 września 2009, 20:34 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
topiac moto w rzece gdzies w czarnej d.... ktore moto odpalicie na wtrysku czy gazniku?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Świerzy ...
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: piątek, 11 września 2009, 22:53 |
|
Rejestracja: wtorek, 9 grudnia 2008, 16:19 Posty: 424
Lokalizacja: Łódź
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: sobota, 12 września 2009, 00:59 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
2bikers pisze: wtrysku młotkiem nie naprawisz :twisted: 1. jareckiemu po 75tys km padly gazniki w b12, moze wpadniesz z mlotkiem naprawic? :) 2. jeszcze nie widzialem zepsutego wtrysku. domestos pisze: Z plusów gaźnika: modyfikację składu mieszanki można dokonać za pomocą prostych części/narzędzi przez co łatwo dostosować gaźnik do kiepskiej wahy, wysokości i ciśnienia. Gaźnik ma też troszkę mniejsze zużycie paliwa?
Z minusów gaźnika.. hmm. słaba ekologia? konieczność regulacji i czyszczenia co jakiś czas?
To takie wolne myśli.. no wlasnie regulacja nie jest wcale taka prosta. w starych jednocylindrowcach wymienialo sie dysze. bawil sie ktos tak podczas podrozy? jankes pisze: plus gaznika...mniej elektroniki.....chyba mniejsze zagrozenie w przypadku utopienia moto.... mozliwosc strzelenia "w tlumik" ;););) "elektroniki" masz na mysli zabezpieczony od zalania motronic? poza tym w tlumik moj gs strzela az milo :) PrezesBednarz pisze: Co do spalania, to wszystko zależy od wyregulowania gaźnika. Albo pali mniej, albo więcej. Zazwyczaj gaźnior lekko więcej pali. z tego co pisze miras, pali wiecej na gaznikach. rumpel pisze: topiac moto w rzece gdzies w czarnej d.... ktore moto odpalicie na wtrysku czy gazniku? swierzy odpowiada ponizej Świerzy ... pisze: Świerzy ... pisze: czyzby wookie i pancio?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jankes
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: sobota, 12 września 2009, 08:19 |
|
Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22 Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
|
|
mowiac o elektronice mam na mysli przygody z nowymi samochodami...gdzie komputer zbiera pelno informacji zanim zapoda mieszanke...mam do czynienia z silnikami vw i francuzami i mam juz dosc kopmuterow, czujnikow itp.....(jedynie fiatowskie jakos mi chodza;)).....
czym wiecej rzeczy w moto tym wieksze prawdopodobienstwo zjebania...a jak wtrysk to niestety czujniki sondy komputer ktory musi to przetowrzyc....
zapytaj serwis bmw w poznaniu jak sie sprawowaly elektorniczne zabezpieczenia w nowych gs800...moto stawalo i koniec..laweta i do serwisu na komuter...ciekawe co by bylo gdyny np to sie stalo w kazachstanie???
przyklad z mojego podworka...co lepsze sprzeglo "z linka" czy hydrauliczne..???wracajac z albani w tym roku w chorwacji w lc8 padla hydraulika sprzegla i co??? dupa blada....linke mozna by gdzies podejrzewam podmienic itp...
dlatego w daleki wyprawy na zadupia ludzie wybieraja jednak afryki na gaznikach a i w tych co najczesciej pada to tez elektronika...
:):) pzdr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jankes
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: sobota, 12 września 2009, 08:21 |
|
Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22 Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
|
|
swierzy.....zassal moto wode??? poszla przez wtryski do cylindrow...zmieszala sie z olejem???
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: sobota, 12 września 2009, 08:37 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
swiezy gdyby twoje moto zassalo wode to taj jak pisze jankes to raczej nie ma szans aby odpalil. No ale teraz masz na gazniku :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: sobota, 12 września 2009, 10:20 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
jankes pisze: mowiac o elektronice mam na mysli przygody z nowymi samochodami...gdzie komputer zbiera pelno informacji zanim zapoda mieszanke...mam do czynienia z silnikami vw i francuzami i mam juz dosc kopmuterow, czujnikow itp.....(jedynie fiatowskie jakos mi chodza;)).....
rozumiem. jestes nie tyle przeciwnikiem wtrysku, co nadmiaru elektroniki w motocyklu. ok. czy ktos zna r1100 lub 1150 ktorym padl wtrysk? nie mowie ze nie ma takich przypadkow, po prostu o nich nie slyszalem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: sobota, 12 września 2009, 10:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
wtrysk tolepsze dwakowanie paliwa, ale ponoć dopalanie mieszanki w katalizatorze wymaga niec wiekszych dawek paliwa.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jankes
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: sobota, 12 września 2009, 10:49 |
|
Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22 Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
|
|
bo pewnie sporadycznie uzytkownicy duzych bmw przeprawiaja sie przez rzeki takie jak pokazal na sambor...;);););)
tak ja jestem przeciwnikiem tysiaca podzespolow w motocyklach..ale tylko w przypadku podrozy po "wielkich zadupiach"...do podrozowania po europejskich miastach wybralbym wtrysk, ekologiczne katalizatory i co tam jeszcze...zeby bylo przyjemnie, bezobslugowo i w zgodzie ze srodowiskiem......:):):)
najmilej wspominam czasy hondowskiego silnika 650 w nx dominator....17letnia babcia z przebiegiem prawie 100tys km a nigdy mnie nie zawiodla, nigdy sie nie przegrzala pomimo braku chlodzenia ciecza...problem uszczelki pod glowicastaje sie mniejszym problemem, lykala kazde paliwo, jezdzila na kazdym oleju.......:):):)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: sobota, 12 września 2009, 11:47 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
jankes pisze: bo pewnie sporadycznie uzytkownicy duzych bmw przeprawiaja sie przez rzeki takie jak pokazal na sambor...;);););)
przyklady z zycia wziete prosze. kto zna bmw / motocykl z wtryskiem ktory zostalo totalnie zeszmacone po zalaniu przy brodzeniu? :idea:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |