Adventure Rider
https://new.advrider.pl/

śmierdzące rękawice
https://new.advrider.pl/viewtopic.php?t=3906
Strona 1 z 3

Autor:  sebol [ środa, 16 września 2009, 18:00 ]
Tytuł:  śmierdzące rękawice

mam drugi sezon rękawice ze skóry które nie raz przemokły w czasie jazdy , są przepocone i strasznie walą ręce jak się je zdejmie . Jak pierzecie swoje rękawice ?
Pytam bo nie chcę coś spierdzielić i by po praniu nie nadawały się tylko na dłonie mojej córki :lol:

Autor:  tekus [ środa, 16 września 2009, 22:00 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

A z solą próbowałeś? Wsypać do środka i zostawić na dobę albo więcej.
Jak nie pomoże to tylko pranie... tylko skórę to tak średnio się pierze.

Autor:  Arex [ wtorek, 29 września 2009, 11:52 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

Do worka plastikowego i do zamrazarki na min 24 godziny.
Ustrojstwa powodujace odor powinny zdechnac :mrgreen:
Po takim zabiegu proponuje psiknac do srodka pianka do czyszczenia kaskow (w srodku oczywiscie) zostawic do wyschniecia i powinno byc gucio.

No w kazdym razie u mnie dziala.

Autor:  sebol [ piątek, 2 października 2009, 08:17 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

Arex pisze:
Do worka plastikowego i do zamrazarki na min 24 godziny.
Ustrojstwa powodujace odor powinny zdechnac :mrgreen:
Po takim zabiegu proponuje psiknac do srodka pianka do czyszczenia kaskow (w srodku oczywiscie) zostawic do wyschniecia i powinno byc gucio.

No w kazdym razie u mnie dziala.



zrobiłem inaczej. Wywinąłem rękawice na drugą stronę ( trochę trudno było ale się udało ) . Szczotka ,ciepła woda , szare mydło i szorowanie. Wypłukałem w letniej wodzie . Jak były suche wywinąłem ponownie a jak skóra była już prawie sucha posmarowałem kremem. Jest gucio :) Myślałem , że się skurczą ale jest ok a smrodku już nie ma .

Autor:  Arex [ poniedziałek, 5 października 2009, 08:39 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

Jakby Ci powiedziec.
Nie wszystkie rekawice da sie wywinac na lewa strone :mrgreen:
W moich jest duzo naprawde twardego i duzego plastiku i jezeli bym sie upral to pewnie bym i je w jakis sposob wywinal. jednak jest 80% szansa ze uleglyby przy tym uszkodzeniu.
Jak dla mnie % za wysoki.

Metoda moze nie idealna ale w miare nieinwazyjna.

Autor:  Misza [ poniedziałek, 5 października 2009, 14:07 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

A macie patent na śmierdzące buty? :D Śmierdzą szatańską zgnilizną, taki wyziew piekła mobilny. Czy też wyprać i do zamrażarki? :D


Żeby nie było buty nie moje tylko kumpla... moje pachną.... :)

Autor:  Arex [ poniedziałek, 5 października 2009, 15:13 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

Akurat butow to bym nie radzil prac i potem do zamrazarki :lol:
Albo wyprac - albo zamrazarka raczej.
Za to radzilbym czesto zmieniac skarpetki 8)

A tak powaznie to nie wiem jak z dostepnoscia ogolna ale mozna dostac proszki lub spraye antyseptyczne do butow. Cos w ten desen stosuja goscie w kregielniach do swojego obuwia.
Sadze rowniez ze pianka do czyszczenia wnetrza kasku o ktorej juz wspomnialem tez moglaby pomoc. Skoro sie nadaje do usuniecia brudu i niemilego zapachu z wysciolki kasku to jest duza szansa ze poradzi sobie tez z butem (chociaz po zastanowieniu sie nie bylbym tego pewien :mrgreen: )

Jak nie da rady to pozostaje taki dlugi wycior do czyszczenia butelek i naprzod, szare mydlo czy co tam bedzie malo zracego. Duzo letniej wody i z tydzien na schniecie. Powinno byc OK

Autor:  Misza [ poniedziałek, 5 października 2009, 15:29 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

Czasami ciężko zmienić skarpety... chyba że zmienić na takie które akurat trochę wywietrzały podczepione do worka na siedzeniu :). Coś podpowiem kumplowi... bo to okrutne jest co on zakładać musi na nogi....

PS kupujcie tylko buty crossowe bez gąbeczek wewnątrz. Alpine 3 be, Oneal gooood :)

Autor:  JareckiB12 [ poniedziałek, 5 października 2009, 15:41 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

Na śmierdzące buty jest rada, ale prewencyjna - żel do stóp Sholla. Tylko żel, nie spraj. Przed założeniem butów wcieramy w nogi i jest git. Przetestowane niejednokrotnie w upałach około 40stopniowych, 3 tygodnie non-stop w buciorach i zero problemu. W butach generalnie mokro od potu, ale ten żel skutecznie zabija bakterie i wieczorem wyciągasz z butów pachnące nogi. No ale trzeba zawsze przed ubraniem się nasmarować nogi.

Jarecki

Autor:  advradek [ poniedziałek, 5 października 2009, 21:40 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

słyszałem o cytrynie którą się kroi na 1/2 i wkłada w buciorów. czy działa? nie wiem.
z rękawicami miałem to samo. po 2 latach cap jak ... zrobiłem prosty manewr.
kupiłem nowe. ze starych upitole palce i na lato jak znalazł.

Autor:  sebol [ wtorek, 6 października 2009, 16:53 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

ja coś takiego do butów stosuje i się sprawdza http://www.globtroter.sklep.pl/wet-soft/produkt/27.html

Autor:  Pretor [ środa, 7 października 2009, 10:55 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

oj capią kapcie crossowe oj capią:)

Rozwiązaniem jest zakup butów z wyjmowaną wkładką. Szybko się pierze i suszy np. Tech 8 i Tech 10.

Autor:  sebol [ środa, 7 października 2009, 19:12 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

jednak jeśli ktoś ma buty z membraną to i tak trzeba stosować jakiś środek do odgrzybiania bo grzyb zatka membranę a ta przestanie wypuszczać parę wodną i zrobi się z tego kalosz

Autor:  johnmichael [ niedziela, 11 października 2009, 19:01 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

do butów jest też pianka outdor sholl i działa też.mycie nóg i zmienianie skarpetek pomaga też oczywiście.

Autor:  greko [ poniedziałek, 26 października 2009, 01:21 ]
Tytuł:  Re: śmierdzące rękawice

Ja kiedys kupilem rekawice z koziej skory,mialy byc super i w ogole. W sumie nie sa zle,ale przez pierwszy miesiac to taki smrod z nich szedl ze tragedia,zwlaszcza jak zmokly . Na szczescie przestalo z nich walic i juz jest ok,ale myslalem ze je wywale na smietnik .

Strona 1 z 3 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/