| Autor |
Wiadomość |
|
staszekAT
|
Tytuł: Himalaje 2010 Post: czwartek, 29 października 2009, 16:22 |
|
Rejestracja: sobota, 17 października 2009, 20:00 Posty: 10
|
|
Czytając Świat Motocykli 09/09 rozmarzyłem się na temat zdobycia Himalajów. Nie koniecznie swoim sprzętem. Po zapoznaniu się z relacją wyjazdu grupy kilku motocyklistów organizowanego przez autora rozłożyła mnie na łopatki cena samej zabawy. Na pewno można to zrobić DUUUUŻO taniej. Ma ktoś doświadczenie w tej materii i zna wypożyczalnie motocykli w Delhi lub Kullu? Był już tam ktoś? Proszę o wszelkie informacje na ten temat. A może ktoś preferowałby taką wyprawę?
P.S. Na potrzeby wyprawy sprzedam Golfa 03 tdi;-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: czwartek, 29 października 2009, 16:30 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
staszekAT pisze: Czytając Świat Motocykli 09/09 rozmarzyłem się na temat zdobycia Himalajów. Nie koniecznie swoim sprzętem. Po zapoznaniu się z relacją wyjazdu grupy kilku motocyklistów organizowanego przez autora rozłożyła mnie na łopatki cena samej zabawy. Na pewno można to zrobić DUUUUŻO taniej. to znaczy ile im wyszlo? staszekAT pisze: Ma ktoś doświadczenie w tej materii i zna wypożyczalnie motocykli w Delhi lub Kullu? Był już tam ktoś? Proszę o wszelkie informacje na ten temat. A może ktoś preferowałby taką wyprawę? ponizej moja dyskusja z indianinem z indii: indiabikes@gmail.com pisze: From: Anindya Chakravorty (Andy) <indiabikes@gmail.com> Date: 2009/7/28 Subject: RE: rental To: Marcin Roszkowski <marcinrosz@googlemail.com>
AVL500 with disc brake in front, rear large pannier frame, self start and 5 speed left shift is Rs.9,000 a week." 9000 Indian rupees = 190.67400 U.S. dollars staszekAT pisze: P.S. Na potrzeby wyprawy sprzedam Golfa 03 tdi;-) biore. dam 2000zl :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
staszekAT
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: czwartek, 29 października 2009, 16:34 |
|
Rejestracja: sobota, 17 października 2009, 20:00 Posty: 10
|
|
Hehehe z Indiabikes też się kontaktowałem i podali mi taką samą cenę. Jednak wiem też że można wytargać sprzęta w dobrym stanie za mniejszą kasę?
Widziałem 20000? :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: czwartek, 29 października 2009, 21:14 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Nie byłem, ale chodzi po łbie. Kolega który sporo tam trekingował (też motocyklista) mówił że enfilda można wynająć już za 3-5 baksów/day (stan nieznany). Twierdził że za podobne pieniądze można wziąć lokaną wersję hondziaka lub yamahy 125 lub 200cc. Podobno robią o wiele lepsze wrażenie, maja hamulce, ważą połowę i na pewno są dużo nowsze i prawdopodobnie również bardziej niezawodne. Budżet dzienny określa na max 10$ (spanie w tanich hotelach, żarcie lokalne, lub kupione na bazarze). Przelot i dojazd do Manali od 2500 zet. Paliwo i extrasy wg planu lub/i przypadku. Wychodzi mi tak z 5 tys jako minimum. Dane z bodajże 2007/8
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cziku
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: piątek, 30 października 2009, 00:48 |
|
Rejestracja: sobota, 16 maja 2009, 17:35 Posty: 112
Lokalizacja: Warszawa
|
|
W jakim czasie myślisz żeby tam jechać? I czy chodzi ci o Himacial Pradeś i Jamu-Kaśmir? Uwielbiam Indie, a dwudniowa trasa z Manali do Leh to jedno z najbardziej oszałamiających doświadczeń w moim życiu. Jechałem co prawda Jeepem, ale z wrażenia dolna szczęka leżała na podłodze przez cały czas. Przejeżdza się przez drugą co do wysokości trasę na świecie i problemem mogą być objawy choroby wysokościowej. Jak będziesz miał termin to daj znać bo ja też mam zamiar w tym roku pojeżdzić po Indiach. Wynajęcie motocykla nie zawsze jest proste poza głównymi dostawcami (indiabikes), a i to działa tylko w niektórych miejscach. Szczególnie na krótki czas. Poza tym chodzi też o stan techniczny maszyny i ewentualną opiekę/service. Jeśli chodzi o jedzenie i spanie to rzczywiście można tanio szczególnie poza Bombajem. Pomiędzy czerwcem a wrześniem jest monsun i troszkę pada, i jest parno. Jest to zarazem najlepszy czas (szczególnie lipiec-sierpień) żeby pojechać do Ladaku, który leży tak wysoko, że praktycznie deszcz tam nie dociera. To są wysokie góry i sam Ladak jest właściwe odcięty od świata przez pół roku ze względu na opady śniegu. No i Enfieldy to specyficzne motocykle. Wyglądają dostojnie, nie są to jednak tytani szybkości i mocy. Chociaż widziałem, że pod górkę na paru tysiącach metrów jakoś dają sobie radę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
staszekAT
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: piątek, 30 października 2009, 18:17 |
|
Rejestracja: sobota, 17 października 2009, 20:00 Posty: 10
|
|
Myślę o trasie Kullu, Beas valley, Nagar, Manali, Solang valley, Leh, Sarchu, Lachalang, Moore, Taglang La, Uphsi, Tikse, Khardung La pass, Stok, Tikse, Chilling, Alchi, Futu Pass, Ladak. Przylot z Polski do Dehli i dojazd do Kullu. Tak samo z powrotem. Termin jaki planuję to czerwiec - lipiec. W inne miesiące nie da rady ze względu na pogodę. Zastanawiałem się nad innymi motocyklami ale wydaje mi się że podróż enfieldem pomimo jego wad będzie miała najlepszy klimat.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JaroGL75
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: środa, 4 listopada 2009, 21:53 |
|
Rejestracja: niedziela, 29 marca 2009, 17:25 Posty: 81
Strona WWW: http://www.wataha.strefa.pl/.
Lokalizacja: Tarnów
|
|
Dlaczego w innych terminach nie da rady ze wzgledu na pogodę?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
staszekAT
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: czwartek, 5 listopada 2009, 07:39 |
|
Rejestracja: sobota, 17 października 2009, 20:00 Posty: 10
|
|
Dokładnie. Nawet w czerwcu można trafić na śnieżyce i grad.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
otuniu
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: czwartek, 19 listopada 2009, 11:14 |
|
Rejestracja: wtorek, 16 grudnia 2008, 17:46 Posty: 25
|
|
w zeszłym roku przekręciłem 2000 km po Radżastanie... enfield 350... jedynym problemem i to tylko przez pierwsze dni była dźwignia zmiany biegów zamieniona z hamulcem. poza tym bardzo polecam i to właśnie 350. wygląda tak samo jak 500 jest bardziej niezawodny i oszczędniejszy. mega zabawa. koszt wynajecia to ok 100 $ za 2 tyg. w delhi z wynajęciem nie ma najmniejszego problemu
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: czwartek, 19 listopada 2009, 11:24 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
otuniu pisze: w zeszłym roku przekręciłem 2000 km po Radżastanie... enfield 350... jedynym problemem i to tylko przez pierwsze dni była dźwignia zmiany biegów zamieniona z hamulcem. poza tym bardzo polecam i to właśnie 350. wygląda tak samo jak 500 jest bardziej niezawodny i oszczędniejszy. mega zabawa. koszt wynajecia to ok 100 $ za 2 tyg. w delhi z wynajęciem nie ma najmniejszego problemu wielkie dzieki za podzielenie sie informacja. masz moze jakies foty? :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JaroGL75
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: niedziela, 22 listopada 2009, 18:31 |
|
Rejestracja: niedziela, 29 marca 2009, 17:25 Posty: 81
Strona WWW: http://www.wataha.strefa.pl/.
Lokalizacja: Tarnów
|
|
Staszek AT coś temat przysiadł. Masz zamiar jeszcze jechać czy juz odpuściłeś temat? Jak zbieranie informacji?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
otuniu
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: piątek, 4 grudnia 2009, 22:44 |
|
Rejestracja: wtorek, 16 grudnia 2008, 17:46 Posty: 25
|
|
mam fotki ale za cholerę nie wiem jak wrzucić... komp to dla mnie czarna magia :(
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Twardy
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: sobota, 5 grudnia 2009, 20:51 |
|
Rejestracja: sobota, 28 listopada 2009, 21:31 Posty: 208
Strona WWW: http://dorotaiwojciech1.blogspot.co.uk/
Lokalizacja: Augustow
|
|
witam WAS! tez czytalem o tej wyprawie i ciagle mi po lbie chodzi a WY dalej mi zabijacie dalej i mocniej tego cwieka :D robcie tak dalej to pojade z Wami :wink: Twardy :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JaroGL75
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: niedziela, 13 grudnia 2009, 11:56 |
|
Rejestracja: niedziela, 29 marca 2009, 17:25 Posty: 81
Strona WWW: http://www.wataha.strefa.pl/.
Lokalizacja: Tarnów
|
|
Widze, że staszekAT chyba odpóścił temat. Ja jade z kolegą na 90%. Mamy spotkanie organizacyjne 21.12 w okolicach Łodzi lub Piotrkowa Tryb. Szukamy jednej osoby, maksymalnie dwóch do wyjazdu. Jak ktos miałby ochotę to pisać na priv. Podam szczegóły.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Twardy
|
Tytuł: Re: Himalaje 2010 Post: niedziela, 13 grudnia 2009, 19:26 |
|
Rejestracja: sobota, 28 listopada 2009, 21:31 Posty: 208
Strona WWW: http://dorotaiwojciech1.blogspot.co.uk/
Lokalizacja: Augustow
|
|
hej Chlopaki! jako ze jestem mlody na forum to nie posiadam uprawnien do prywatnych wiadomosci,wiec pytam sie na ogolnym forum-macie juz jakies konkrety slysze? trase,termin? kosztorys,prawie ekipe? sorki ale jestem poza granicami PL i racze przed Swietami nie bede wiec czy mozecie troszke z tych informacji podac na forum? rowniez jakies rady dotyczace wyjazdu-co jest potrzebne,wymagane? tzn ubior,albo jakies szczepienia do Indii? pytam sie co nie oznacza ze pojade,trzeba wyrobic poglad na calosc tego wyskoku,pozdrawiajac Twardy :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |