| Autor |
Wiadomość |
|
MiKo
|
Tytuł: pomarańczowe skrzyżowania Post: wtorek, 1 września 2009, 11:44 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
http://www.radioram.pl/articles/view/12900zastanawia mnie, jeśli jest to zrobione z tej samej substancji co pasy, jakiego pirueta można wywinąć na moto w pierwszych minutach deszczu, spokojnie sobie skręcając... :?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: wtorek, 1 września 2009, 11:53 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
|
Miko - dla motorcyklistów zostawili czarne pasemka - jak mówi OLD SCHOOL - jeździć trzeba po czarnym, brudnym, mokrym - i takie tam - ale nigdy po pomarańczowym - czytałeś, że nawet z forum zniknie kolor pomarańczowy ( pomrańczowi oczywiście zostają ) :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MiKo
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: wtorek, 1 września 2009, 14:28 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
|
nawet u nas na forum nikt po Pomarańczowych nie jeździ :lol: peace&love ciekaw jestem skoro Wielka Brytania i Wielkie Stany to czy Wrocław to jedyne w Polsce tak Wielkie miasto żeby na taki pomysł wpaść? poza tym jaki interes w zmniejszeniu korków ma Stowarzyszenie Linia Życia? :shock: cienka linia życia to będzie motocyklisty jak się za szybko złoży na tych winklach :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jeszua
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: wtorek, 1 września 2009, 14:44 |
|
Rejestracja: środa, 6 sierpnia 2008, 19:56 Posty: 214
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/jeszua/
Lokalizacja: ck krakoff
|
Cytuj: Jeżeli okaże się , że dostatecznie działa na wyobraźnie kierowców i spełnia swoje zadanie (...) już raz pomysł był, w postaci żółtych pasów mających spełniać tę samą rolę (bodajże z hiszpanii przeniesiony), nieudany. polscy kierowcy generalnie orzekli, że takich pasów nie ma w kodeksie ruchu i mieli je w głębokim poważaniu ciekaw jestem z czego ten malunek. może ktoś z breslau sprawdzi i się wypowie? jsz
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Peet
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: wtorek, 1 września 2009, 20:25 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 23:20 Posty: 274
Lokalizacja: Wrocław
|
Jechałem dzisiaj po tym - ale autem... powierzchnia wygląda na chropowatą. [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: wtorek, 1 września 2009, 20:33 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Pięknie, k..wa, pięknie. Już Haszek wymyślił coś, czego życzę wszystkim naszym drogowcom: "... wykastrować i sprzedać jako eunucha do tureckiego seraju ..."*
Pozdr rr
* wzmiankowanego "Historia parti umiarkowanego postępu w granicach prawa", gdzieś koło połowy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pawela
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: piątek, 4 września 2009, 18:52 |
|
Rejestracja: środa, 15 października 2008, 14:03 Posty: 39
Lokalizacja: Wrocław
|
|
dziś chropowate, a jutro gładkie jak dupa pawiana, znając nasz kraj piękny:/
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MiKo
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: sobota, 5 września 2009, 12:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
|
"macałem" to wczoraj będąc pieszo - wiec okiem laika stawiam że to ten sam materiał natryskowy co przejścia ścieżek rowerowych - teraz czy to zapewnia przyczepność? niby skoro dla rowerów to powinno? na pewno ta pomarańcz to nie to co białe pasy wiec może nie ma tragedii?... co wiecej może nawet przy tej inwestycji ktoś pomyślał o nas :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: niedziela, 6 września 2009, 18:06 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
MiKo pisze: co wiecej może nawet przy tej inwestycji ktoś pomyślał o nas :mrgreen: Myślenie się zmienia, jest postęp ale nie łudzę się, że ktoś w magistracie zastanawia się nad polepszeniem bezpieczeństwa motocyklistów - przecież to "chuligani" :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
andrzej-dtr
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: poniedziałek, 28 września 2009, 15:45 |
|
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2009, 20:36 Posty: 682
Lokalizacja: dolnośląskie Trzebnica
|
Peet pisze: Jechałem dzisiaj po tym - ale autem... powierzchnia wygląda na chropowatą. [ img ]a gdzie to cudo wymalowali :?:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
andrzej-dtr
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: poniedziałek, 28 września 2009, 15:54 |
|
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2009, 20:36 Posty: 682
Lokalizacja: dolnośląskie Trzebnica
|
MiKo pisze: "macałem" to wczoraj będąc pieszo - wiec okiem laika stawiam że to ten sam materiał natryskowy co przejścia ścieżek rowerowych - teraz czy to zapewnia przyczepność? niby skoro dla rowerów to powinno? na pewno ta pomarańcz to nie to co białe pasy wiec może nie ma tragedii?... co wiecej może nawet przy tej inwestycji ktoś pomyślał o nas :mrgreen: tak jak wyżej Daniel pisał nie licz że ktoś poza samymi motocyklistami o nas pomyśli :idea: jeżeli to jest ta natryskowa substancja to długo nie pociągnie, daje jej góra 6-10 miesięcy i chropowata część zniknie pozostawiając placki kleju na który była kładziona :!: a to już nie jest kompletnie przyczepne :idea:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
I_Voyager
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: środa, 28 października 2009, 00:40 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 27 kwietnia 2009, 13:10 Posty: 92
Lokalizacja: Plymouth ,UK
|
|
ale odkryli ameryke - tak jak w artykule jest napisane w UK takie rozwiazania sa od dawna w postaci zoltej kratki na asfalcie. linie sa dosc sliskie zwlaszcza jak morko, ale jest wiecej czarnego niz zoltego wiec jezdzic sie da, ale ostroznie. tyle ze w UK zolte linie na jezdni sa respekrowane - dwie przy krawezniku oznaczaja zakaz postoju a jedna podobnie tylko pod jakimis tam warunkami np od pon do pt albo w godzinach od tej do tej. uwzam ze pomysl nie glupi bo w kodeksie ruchu drogowego jest napisane ze nie mozna wjechac na skrzyzowanie jesli nie mozemy z niego zjechac, a ten pomarancz to tylko przypominacz o tym. w kazdym bac rzie pomysl nie nowy i juz sprawdzony.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: czwartek, 29 października 2009, 00:55 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
Nie mam pojęcia jak to wasze pomarańczowe wygląda w dotyku i przyczepności, ale w UK jest coś bardzo ciekawego. Co prawda nie dotyczy to skrzyżowań ale malowania jezdni. Otóż na szybkich łukach na trasie czasem jest położone coś podobnie wyglądającego i powoduje to zwiększoną przyczepność, tylko ma inny kolor bo żółty. Często spotyka się to również przed skrzyżowaniami i przejściami dla pieszych, by wspomóc hamowanie. Może w przypadku Wrocławia to to samo tylko inny ma kolor?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sorockNTV
|
Tytuł: Re: pomarańczowe skrzyżowania Post: sobota, 31 października 2009, 00:34 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:18 Posty: 478
Strona WWW: http://www.motojary.com
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Pomarańczowe skrzyżowanie nie musi miec popracia w kodeksie ruchu drogowego, bo jest ono jedynie "pomocą dydaktyczną" dla przepisu o zakazie wjazdu na skrzyżownia przy braku możliwości jego opuszczenia. Co do jakości, to sprawia wg mnie dobre wrażenie, a przyczepnośc jest należyta. Mam nadzieję, że to nie ten sam materiał, który zastowano przy widocznych obok przejazdach rowerowych. Tam również przyczepnośc była bez zatrzeżen. Gorzej z trwałością... Ciekaw jestem czy to się sprawdzi i w przyszłości nie będzie trzeba stawiac policjantów przy krzyżowaniach tylko po to, żeby egzekwowac od debili ten oczywisty paragraf.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |