| Autor |
Wiadomość |
|
maar79
|
Tytuł: Re: Jak sie kończy lans przed laskami pod supermarketem :) Post: poniedziałek, 9 listopada 2009, 22:05 |
|
Rejestracja: niedziela, 1 lutego 2009, 22:03 Posty: 419
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Po fakcie gość sprawiał wrażenie jak by wszystko dokładnie zaplanował i przemyślał :) duże punkty w CV :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maar79
|
Tytuł: Re: Jak sie kończy lans przed laskami pod supermarketem :) Post: poniedziałek, 9 listopada 2009, 23:18 |
|
Rejestracja: niedziela, 1 lutego 2009, 22:03 Posty: 419
Lokalizacja: Wrocław
|
duch07 pisze: ..... a najlepsze było latające obuwie pare metrów nad ziemią tak tak, każdy szczegół dopięty na ostatni guzik, jak w teatrze :) prawdziwy wirtuoz 2oo
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
FELIX
|
Tytuł: Re: Jak sie kończy lans przed laskami pod supermarketem :) Post: poniedziałek, 9 listopada 2009, 23:34 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 października 2009, 14:06 Posty: 82
Lokalizacja: krakow
|
|
a ja się przejmuje brudnymi nogawkami............ :lol: 5/5
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MiKo
|
Tytuł: Re: Jak sie kończy lans przed laskami pod supermarketem :) Post: wtorek, 10 listopada 2009, 11:17 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
|
:lol: ciekawe czy po wejściu do sklepu zmarł? czy kupił ten alkohol i wrócił pieszo na tego grilla... :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Re: Jak sie kończy lans przed laskami pod supermarketem :) Post: wtorek, 10 listopada 2009, 11:29 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1316
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
MiKo pisze: :lol: ciekawe czy po wejściu do sklepu zmarł? czy kupił ten alkohol i wrócił pieszo na tego grilla... :twisted: Kupił -wypił, poskładał moto i pojechał :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
slajder
|
Tytuł: Re: Jak sie kończy lans przed laskami pod supermarketem :) Post: czwartek, 12 listopada 2009, 15:31 |
|
Rejestracja: niedziela, 20 stycznia 2008, 18:35 Posty: 358
Lokalizacja: Warszawa
|
|
gość z takim spokojem odchodzi jakby właśnie tak parkował motocykle pod sklepem. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
akcja jest dziwak, uwielbiam takie scenki sytuacyjne,aż oplułem monitor,proponuję konkurs na dopisanie najlepszego tekstu. propozycja nr 1 "ale zaraz kocha temu cymbałowi w sklepie za tą zamkniętą bramę"
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MiKo
|
Tytuł: Re: Jak sie kończy lans przed laskami pod supermarketem :) Post: czwartek, 12 listopada 2009, 16:22 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
|
" spoko, kiedyś opanuje to parkowanie, dobrze że i tym razem nikt tego nie widział"
.... to jak w tym kawale:
wielki cyrk, widownia pełna, tysiące widzów, zapowiedź numeru: - proszę Państwa o idealna cisze, ten numer może sie nieudać nawet przy najmniejszym szumie na widowni... zapada zupełna ciemność, jeden reflektor daje słup światła na środek sceny, stoi krzesło, wchodzi nieśmiale koleś, siada i zaczyna się onanizować, rozkręca się, rokręca, nagle na widowni ktoś nie wytrzymał i cicho kaszle, koleś zrywa sie z krzesła i przerażony patrząc w ciemność: - yyyh! ktoś tu jest ?!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |