Witam globtrotuarów ;-)
Z wielkim zainteresowaniem i podziwem czytam Wasze opisy planowanych i odbytych już wypraw, ale póki co sam nie mam śmiałości/możliwości by w takową wyruszyć.
Przygodę z motocyklizmem zacząłem w wieku 8 lat od motorynki :-) Później dłuuuuga przerwa i trzyletni romans z hondą NTV. Przypadkowa przejażdżka po torze crossowym w Zielonej Górze spowodowała że całkowicie zmieniłem spojrzenie na OFF i po sprzedaniu NTV ujeżdżam suzuki DRZ400s. Jeżdżę głównie wkoło komina na krótkie wycieczki po jak najmniej utwardzonych drogach :-) W moich "wojażach" najczęściej towarzyszy mi brat na dr350 i czasami żona na Dt 125. Kilka fotek z naszych pierwszych wycieczek można znaleźć na
http://www.motofolwark.net w dziale piach w zębach.