| Autor |
Wiadomość |
|
darius
|
Tytuł: Tubliss Post: poniedziałek, 16 marca 2009, 21:53 |
|
Rejestracja: niedziela, 13 kwietnia 2008, 20:10 Posty: 721
Lokalizacja: Gdynia
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 16 marca 2009, 23:18 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
obejrzałem ale nie odkryłem do czego to służy.ktoś mi objaśni?
pozdrawiam,
JM
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
darius
|
Tytuł: Post: wtorek, 17 marca 2009, 00:54 |
|
Rejestracja: niedziela, 13 kwietnia 2008, 20:10 Posty: 721
Lokalizacja: Gdynia
|
|
Główne zadanie to wg mnie eliminacja tradycyjnej detki, a co za tym idzie problemow z nia zwiazanych. Dziurawa opone mozna po prostu zalatac kolkiem.
Drugie zadanie to obinizenie masy kola.
D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
letko
|
Tytuł: Post: wtorek, 17 marca 2009, 20:02 |
|
Rejestracja: środa, 7 lutego 2007, 20:59 Posty: 46
Lokalizacja: Ustroń
|
|
Fajna sprawa! Nie znam angielskiego, ale jako wulkanizator myślę że jest to taka alternatywa musu.
Zakładając to czerwone z dętką rowerową w środku a nastepnie pompując to powodujemy uszczelnienie tej części felgi gdzie są przykręcone szprychy.Rozprężająć się to czerwone (nie wiem czy to jest jakieś miękkie tworzywo) dolega do felgi i pompując przez ten drugi wentyl pompujemy już tak jakby to było koło bezdętkowe. W rzeczywistości mamy koło dętkowo-bezdętkowe. Przebijając oponę może można jeszcze jechać na tym wynalazku w środku ?
Tak przypuszczam, ale nie musicie się ze mną zgadzać :)
Pozdr.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |