| Autor |
Wiadomość |
|
alfa
|
Tytuł: Pierwsze wrażenia,trzydniowa historia. Post: środa, 30 czerwca 2010, 20:25 |
|
Rejestracja: piątek, 18 grudnia 2009, 21:06 Posty: 84
Lokalizacja: Łódż
|
|
Witam wszystkich,jestem Alfa :D Drogie dzieci,chciałbym Wam opowiedziec o zasadach,ale może zaczne od poczatku. Moja opowiesc jest krótka i zaczeła sie od piątku 25 czerwca. Tegoż dnia stałem się szczęśliwym posiadaczem KTM 625 SXC,zwanej pieszczotliwie przezemnie Bestyjką 8) I tu właściwie Moja opowieść się kończy,ponieważ pisze te słowa siedząc przed kompem w pieprz...ym gipsowym gorseciku :lol: Ale miało być o zasadach i oto kilka z nich:
-nie można pokonywać winkli (szczególnie gdy moto jest na kostkach) tak jak motocyklem szosowym,uuuuuuuuu boleśnie się o tym przekonalem (sobota) -nigdy nie wozić tortu podczas jazdy w terenie (zdjecie nr 1,sobota) -zawsze używać ochraniaczy (zdjecie nr 2,choć nie zawsze pomagaja) -no i ostatnia zasada która pozwolila Mi zaoszczędzić troche czasu i bólu-w teren wybieraj się zawsze z kimś kto Ci pomoże w razie kłopotów (niedziela) dzięki Arek :D Zdjecie nr 3-skutki mojego braku doświadczenia,pecha i ignorancji. Zdjecie nr 4-moja Bestia. Ogólnie moto zajekur...biste,tylne kolo płynie,jak bym jechał pośniegu :shock: ,na asfalcie łapy dretwieją (po dłuższej jeżdzie) Ale to zapi...la,mnim,mniam,od niedzieli nie marzę o niczym innym i myśle tylko kiedy znów będziemy razem :D Niestety proza życia : trzy tygodnie gipsu trzy tygodnie rehabilitacji. Wersja optymistyczna-wrzesień powrót Besti i niekończąca się ekstaza :D I to Moje drogie dzieci koniec tej opowieści,ale nie mojej histori.
Pozdrawiam i niech Moc bedzie z Wami :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
alfa
|
Tytuł: Re: Pierwsze wrażenia,trzydniowa historia. Post: środa, 30 czerwca 2010, 20:27 |
|
Rejestracja: piątek, 18 grudnia 2009, 21:06 Posty: 84
Lokalizacja: Łódż
|
|
OOOOOOOOOOO to Moja Bestia,bo Mnie się niezmieścila :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
michur
|
Tytuł: Re: Pierwsze wrażenia,trzydniowa historia. Post: środa, 30 czerwca 2010, 20:59 |
|
Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05 Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
|
Alfa ! torcik stroi przepysznie! To moze i ja dowale moje piec groszy! DRZ kupiona.Dzieki Mario...! Pierwsze smiganko. [ img ]A po trzech dniach od zakupu... Bach! [ img ]I tu dementi...nie na moto i nie po pijaku. konkluzja : Trzeba znac swoje mozliwosci. Ty drogi Alfa (o) przykozaczyles na czarnym i bam. Ja natomiast pomyslalem ze mam dobry cios a za przeciwnika wybralem lodowke. .. zycie jest smieszne! Jedno jest pewne wyałtowalo nas z obiegu tak samo...Natomiast moja Panna stwierdziła ze do twarzy Tobie w alpinestarze....hehehe
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
arecki37
|
Tytuł: Re: Pierwsze wrażenia,trzydniowa historia. Post: środa, 30 czerwca 2010, 22:14 |
|
Rejestracja: niedziela, 6 grudnia 2009, 18:28 Posty: 356
Lokalizacja: Zachodniopomorskie Pniewo
|
|
OO kuchnia ! Maciek poza łapą wszystko ok ? trochę szkoda bo sezon w pełni i nie polatasz :( o sprzęt nie będę pytał bo pewnie "dziad" przetrwał upadek bez szwanku . a mówiłem , że to rzeźnik :evil: mnie też parę razy sponiewierał , ale na szczęście ucierpiało tylko moje biedne żebro a "On" nawet nie jęknął :D
Wracaj do zdrowia i niech moc będzie z Tobą :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
alfa
|
Tytuł: Re: Pierwsze wrażenia,trzydniowa historia. Post: środa, 30 czerwca 2010, 22:33 |
|
Rejestracja: piątek, 18 grudnia 2009, 21:06 Posty: 84
Lokalizacja: Łódż
|
|
Nie,nie,Michur, Ja jedną glebę zaliczylem na asfalcie, ale krzywdę zrobiłem sobie w terenie w dniu trzecim :D Moim wszystkim koleżanką też podoba się to zdjecie, to pewnie przez te majtki w żyrafki,ha,ha :D Tak uziemieni na baaaaaaaaardzo dłuuuuuugo ,no cóż widocznie taka karma 8) Moc z Toba :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
alfa
|
Tytuł: Re: Pierwsze wrażenia,trzydniowa historia. Post: środa, 30 czerwca 2010, 22:41 |
|
Rejestracja: piątek, 18 grudnia 2009, 21:06 Posty: 84
Lokalizacja: Łódż
|
|
Spoko,Arek,Bestia wyszła bez szwanku. A ręka bolała Mnie juz w piatek jak odbierałem moto, upadek dopełnił dzieła :D Dwudniowa jazda bezcenna :lol: Moc z Nami :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wiesiek TDM 900
|
Tytuł: Re: Pierwsze wrażenia,trzydniowa historia. Post: środa, 30 czerwca 2010, 23:01 |
|
Rejestracja: piątek, 2 listopada 2007, 22:39 Posty: 1172
Strona WWW: http://malachowski-studio.pl
Lokalizacja: Lublin
|
Cóż,takie życie, niech MOC będzie z Wami :D Ja wróciłem szybko na moto po takiej potyczce.(prawa noga) [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
michur
|
Tytuł: Re: Pierwsze wrażenia,trzydniowa historia. Post: środa, 30 czerwca 2010, 23:05 |
|
Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05 Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
|
|
Niezle zelastwo... a czemu tam taka jedna samotna srubka sobie mieszka? tak mialo byc w zamysle autora?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wiesiek TDM 900
|
Tytuł: Re: Pierwsze wrażenia,trzydniowa historia. Post: środa, 30 czerwca 2010, 23:36 |
|
Rejestracja: piątek, 2 listopada 2007, 22:39 Posty: 1172
Strona WWW: http://malachowski-studio.pl
Lokalizacja: Lublin
|
|
Miała zostać, ale się wykręca :mrgreen: .... chyba jednak ją zostawię.. na razie nie drze spodni..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arek
|
Tytuł: Re: Pierwsze wrażenia,trzydniowa historia. Post: czwartek, 1 lipca 2010, 08:05 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 20 października 2008, 19:38 Posty: 418
|
|
jeśli chodzi o śrubę to jak to się mówi od przybytku głowa nie boli :lol: jeszcze polatasz Alfa :)
sezon trwa w zasadzie do śniegów więc w zasadzie do grudnia
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Pierwsze wrażenia,trzydniowa historia. Post: czwartek, 1 lipca 2010, 09:14 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
nieco problemów będzie na wykrywaczu metali :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
alfa
|
Tytuł: Re: Pierwsze wrażenia,trzydniowa historia. Post: czwartek, 1 lipca 2010, 11:52 |
|
Rejestracja: piątek, 18 grudnia 2009, 21:06 Posty: 84
Lokalizacja: Łódż
|
|
Ta śrubka pewno jest ze szlachetnego metalu i Wiesław zostawil ją na czarna godzinę :D Mówie Wam to taka platynowa inwestycja :lol: Moc z Nami :D Wiem,Arek,jeszcze polatamy w tym sezonie :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |