Adventure Rider
https://new.advrider.pl/

W co ubrac siebie i moto na jesien zima
https://new.advrider.pl/viewtopic.php?t=6657
Strona 1 z 2

Autor:  magrafb [ piątek, 3 września 2010, 20:52 ]
Tytuł:  W co ubrac siebie i moto na jesien zima

Jako ze temperatura drastycznie spada, a chcialbym pojezdzic nawet przy ujemnych, moje pytanie do bardziej zaprawionych w mrozach bojach w co sie ubrac i jakie opony M+S?
Moje poomysly to
kurtka BMW Streetguard 2 (trojka kosmicznie droga)
Buty Sidi Adventure (nie czy nie zbyt adv do codziennej jazdy wszedzie on i po wszystki)
Daytona Trans Open
Opony kultowe tkc80 (na bloto posniegowe i wode)
eksperyment mitas E-10
HEIDENAU K60
Czy lepiej wcale nie kombinowac i zostawic anake?

Autor:  johnmichael [ piątek, 3 września 2010, 21:20 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

Jakie kapcie nie założysz i tak nie będą się rozgrzewać wystarczająco. Po za tym lód na drodze to 100% gleba. Jak nie musisz jeździć to nie jeździj bo szkoda sprzętu. Do tego dochodzi sól na drogach, która wiadomo co czyni dla motocykla.

Autor:  akcent [ piątek, 3 września 2010, 21:47 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

johnmichael pisze:
Po za tym lód na drodze to 100% gleba.

Początek tego roku był świetny. U mnie w Sylwestra była inwersja temperatur, więc najpierw spadł deszcz, a w chwilę później ochłodziło się znacznie :-) . 2 stycznia dzielnie wybrałem się po pieczywo do sąsiedniej wioski. Szkoda było autem zaliczyć rów, a DRZ była w sam raz. Takiej jazdy bokiem przy niewielkiej prędkości nie pamiętam, cud-miód. Każde dodanie gazu skutkowało wyprzedzeniem koła przedniego przez tylne. Kostki na kołach przydały się dopiero po opuszczeniu terenu zabudowanego, w terenie pozadorgowo-polnym można było już rozwinąć większe prędkości.
Pisząc o ujemnych temperaturach chyba masz na myśli czarny asfalt szosy, taką jak dotąd typową zimę w naszym rejonie

Autor:  graphia [ piątek, 3 września 2010, 23:04 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

można by gdzieś poszukać kolcowanych opon, a najlepiej chyba zamówić gdzieś przyczepkę boczną czyli kosz do swojego sprzęta a wtedy to i na elefanttreffen można gnać :D

Autor:  Tezla [ piątek, 3 września 2010, 23:24 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

johnmichael pisze:
Jakie kapcie nie założysz i tak nie będą się rozgrzewać wystarczająco. Po za tym lód na drodze to 100% gleba.

Jest przecież zimowa odmiana K60 - SNOW-TEX przeznaczona do eksploatacji w temperaturach poniżej 10 stopni Celsjusza.
A na lód też sposób jest montowane po bokach amortyzowane narty :mrgreen:
Słonie już wszystko i więcej wymyśliły :D

Autor:  Krzemien [ sobota, 4 września 2010, 13:41 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

Tutaj jest kilka fajnych opcji opisanych

http://www.youtube.com/watch?v=O9VZYk-8SNQ&hd=1

Autor:  rrolek [ sobota, 4 września 2010, 20:17 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

Witam

Na lód to kolce pewnie znakomite, tyle że na asfalcie czy betonie trzymają jak szosowe na lodzie. Coś za coś.
Po śnegu w każdych nowych oponach kostkowych, najlepiej takich na błoto-piach, lata sie dobrze.
Ale magrafb pytał chyba o miasto i szosę (M+S). Jak i motaocykl taki bardziej miastowo-szosowy (cięzki, tzn powiedzmy ponad 150 kg) to lepiej poczekac na jakieś plusowe temperaturki. Na pewno taniej wyjdzie.

Pozdr
rr

Autor:  magrafb [ sobota, 4 września 2010, 21:34 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

No coz spodziewalem sie odpowiedzi ze motor to tylko na lato a potem puszka.
Chodzi mi o sytuacje bardzo prosta listopad -4 i 200km do przejechania po suchym asfalcie. Jakie oponki Chodzi mi o miekka mieszanke i co ubrac?
Jak sadzicie taka kurtka
http://www.motokoce.pl/index.php?produc ... rod_id=228
spisze sie porownywalnie do rukki za 3000pln?
Jedzilem crosem w zime po sniegu i lodzie i tylko ja wiem ile gleb zaliczylem, ake nie zaraza mnie to aby nie wyciagnac sztorma "na zimowe przewietrzenie"
Chcialbym sie dobrze przygotowac

Autor:  akcent [ sobota, 4 września 2010, 22:33 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

magrafb pisze:
No coz spodziewalem sie odpowiedzi ze motor to tylko na lato a potem puszka.

Mógłbyś wskazać którąkolwiek wypowiedź sugerującą ostawienie motocykla zimą?. Jeśli tak Nas zrozumiałeś to na końcowe
magrafb pisze:
Jak sadzicie taka kurtka ...Chcialbym sie dobrze przygotowac

ręce opadają, a chęć podzielenia się doświadczeniami z zimowych jazd motocyklem maleje wraz z temperaturą, również poniżej zera

Autor:  Tezla [ sobota, 4 września 2010, 22:39 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

magrafb pisze:
Chodzi mi o sytuacje bardzo prosta listopad -4 i 200km do przejechania po suchym asfalcie. Jakie oponki Chodzi mi o miekka mieszanke
http://www.netcar.pl/opony/motocyklowe/ ... 9,szi.html lepszych nie znajdziesz

Autor:  magrafb [ sobota, 4 września 2010, 23:27 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

"Jak nie musisz jeździć to nie jeździj bo szkoda sprzętu"
" lepiej poczekac na jakieś plusowe temperaturki. Na pewno taniej wyjdzie."
telza- dzieki za rade z oponkami, widze tylko ze jest problem z rozmiarem 150/70/17 ale to moze kwestia ze jeszcze nie sezon na takie lacze.

Z niecierpliwoscia czekam na jakies konkretne sugestie lub sprawdzone rady

Autor:  koziarz [ niedziela, 5 września 2010, 08:36 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

magrafb pisze:
telza- dzieki za rade z oponkami, widze tylko ze jest problem z rozmiarem 150/70/17 ale to moze kwestia ze jeszcze nie sezon na takie lacze.

mozesz zalozyc 140/80 17 a te już są dostępne.

Autor:  stachu [ poniedziałek, 20 września 2010, 19:00 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

Słyszałem że trytytki założone na koła znacznie podnoszą znacznie przyczepność na lodzie i śniegu. Wydatek żaden - zawsze można spróbować.

Autor:  rrolek [ poniedziałek, 20 września 2010, 19:28 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

Witam

Ciekawie to może i brzmi z tymi trytytkami, ale sa 2 ale:
1. Polipropylen raczej nie lubi mrozu. Będzie pękać migiem
2. Nie mogę nawet popróbować bo zsuną się międzu kostki bierznika i będą jeno radośnie powiewać. A może w tym rzecz?
Zostaje przy kostach.

Pozdr
rr

Autor:  stachu [ poniedziałek, 20 września 2010, 19:40 ]
Tytuł:  Re: W co ubrac siebie i moto na jesien zima

A może użyć zużytą oponę, poświęcić dwa wieczory i wiaderko wkrętaków? Widziałem film z gośćmi kręcącymi piruety na tylnych kołach z takim patentem na zamarzniętym jeziorze.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/