W Iłży masz ruiny zamku na wzgórzu nad miastem. Fotkę można ładną zrobić, zadumać się i... tyle zwiedzania;)
Jedziesz od strony Janowca (polecam ruiny zamku):
[ img ], więc jak się przeprawisz promem do Kazimierza:
[ img ] to proponuję zanim się wciśniesz na rynek do miasta (w lewo od promu po "kocich łbach") podjechać sobie na skarpę wiślaną z zabytkowym wiatrakiem zamienionym na letni domek. Nie pamiętam nazwy wsi, ale zjeżdżając z promu jedziesz prosto do góry - najpierw masz kocie łby, potem polne drogi.
Wygląda to tak:
[ img ]A widok spod wiatraka na Wisłę tak:
[ img ]UWAGA! Wiatrak jest własnością prywatną - więc grzecznie zapytaj właściciela czy możesz zaparkować i się rozejrzeć - nam pokazał go nam nawet w środku;)
Jak masz jeszcze chwilę to z Puław możesz jeszcze polecieć do Pałacu w Kozłówce - oprócz wnętrz pałacu jest na miejscu do zwiedzania jeszcze muzeum PRL...
Na zachętę:
[ img ]Potem można skoczyć na chwilę nad Jezioro Firlej:
[ img ]albo z powrotem Puławy - KONIECZNIE NOWA OBWODNICA - Kozienice - Warka - Białobrzegi (fajny odcinek drogi, sporo winkli i mniejszy ruch niż na Górę Kalwarię) i do siebie;))
Sorry za jakość zdjęć ale to tylko Nokia e66... :)