Dzisiaj jest środa, 2 września 2026, 11:17


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 24 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: środa, 13 października 2010, 09:18 
Szara eminencja

Rejestracja: środa, 13 października 2010, 06:54
Posty: 6
Witam wszystkich.
Przymierzam się do tych dwóch moto jak w temacie, i mam kilka pytań do doświadczonych kolegów.
Moto potrzebuje do śmigania po leśnych traskach ale też czasami muszę wyskoczyć na asfalt.
moje parametry to 190 cm / 90 kg. Inne małe "kozy" odpadają. Nie interesuje mnie też hard offroad. mam koło 13K więc mogę powalczyć o XT 660 lub KTM lc4 Adv. od 2001r. Osobiście skłaniam się bardziej ku KTM ale zobaczymy....
Poradźcie co wybrać.......
pozdrawiam


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: środa, 13 października 2010, 18:08 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Jojo

DR650Se jest dokładnie po środku twoich "opcji"
O niebo lepszy do lasu od XTka i nie gorszy na szosie od LC4. Resztę sobie poklikaj
I za te pieniądze naprawdę dobrego można kupić / ściągnąć z usa.
Jest jeden problem - design oldschoolowy, więc jak chcesz wyglądać a nie jeździć to odpada.

Pozdr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: środa, 13 października 2010, 18:17 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
a dlaczego ma sie wygladac zle na oldschoolu - mi sie design DRki strasznie podoba - mam sentyment do czasow kiedy bylem gowniarzem i marzylem o takich moto.

Moim zdaniem za DRke mniej zaplacisz a radocha podobna jak w KTM


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: środa, 13 października 2010, 19:50 
Szara eminencja

Rejestracja: środa, 13 października 2010, 06:54
Posty: 6
No cóż
Moto kupuje się też "trochę" oczami a mnie się podobają tylko XT i LC4.
Wiem że XT to "nowszy" silnik itp ale KTM jakoś bliższy memu sercu:)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: piątek, 15 października 2010, 20:05 
Szara eminencja

Rejestracja: środa, 13 października 2010, 06:54
Posty: 6
Cześć
Trochę odświeżę temat:)
rozważam jeszcze poza Xt 660 i KTM lc4 BMW f650 gs Dakar. Sam nie wiem który z nich będzie najlepszy.
O KTM piszą że ciągle coś przy nim trzeba grzebać i nigdy nie wiadomo co padnie:(
sam już nie wiem........ pomóżcie pls


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: piątek, 15 października 2010, 20:29 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
Sam stałe nad takim dylematem. Wszyscy mówili KTM ale rozsądek mówił, nie chcesz jeździć na sieczkarni po asfalcie, bo przez wibracje kciuków nie czuć (prawda bo sprawdziłem). Ja kupiłem yamahę xt 600 z musiałem sporo włożyć w remont, ale kupiłem tanio 3600 to nie wiele. Zmieniłem zawiasy, wyremontowałem silnik. I teraz śmiga jak ta lala. Asfalt, teren, właściwie nie ma terenu dla pokonania dla "Babci Tereski" w końcu 89R :twisted: :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: piątek, 15 października 2010, 21:07 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 22 listopada 2009, 23:26
Posty: 365
Co wy z tymi wibracjami w LC4? :P Ja jakoś zrobiłem już 5tys km w 90% po czarnym i jakoś nie narzekam na te wibracje ;]

Też kiedyś zastanawiałem się nad XT, DR, LC4 i innymi podobnymi motocyklami. W LC4 urzekło mnie agresywne oddawanie mocy i dosłownie brak jakichkolwiek kompromisów. Musisz się przejechać oboma motocyklami i zobaczyć, który Ci po prostu bardziej leży.


PS: Miałem wcześniej ST750 i powiem Ci, że motocykl kupiłem bo mi się zawsze podobał. Ale na wyglądzie się nie jeździ niestety. Moto okazało się za ciężkie z za słabym dla mnie dołem i ogólnie silnik oddawał moc za spokojnie. Po prostu było to moto przewidywalne przy każdym odkręcaniu manetki. Tego w LC4 nie ma :D Tutaje każde odkręcenie manetki powoduje coraz większą dozę euforii :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: piątek, 15 października 2010, 21:19 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
Bo ,nie zrobiłeś po czarnym wiele kilometrów, na raz. Kanapa kiepska i wibracje zje nie fajne.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: sobota, 16 października 2010, 08:01 
Szara eminencja

Rejestracja: środa, 13 października 2010, 06:54
Posty: 6
No właśnie gdyby nie kanapa i wibracje to KTM byłby idealny:(
Trochę też boję się sposobu oddawania mocy przez KTMa, XT i GS to przy nim baranki:)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: sobota, 16 października 2010, 08:42 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 22 listopada 2009, 23:26
Posty: 365
Za jednym zamachem zrobiłem 500km na LC4, gdy pojechałem z kumplami na Słowację. Ekipa składała się z R1, CBR900, Z1000 i mojego LC4. W sumie w 3 dni zrobiliśmy 1000km.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: sobota, 16 października 2010, 08:55 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 20 października 2008, 19:38
Posty: 418
Aro pisze:
No właśnie gdyby nie kanapa i wibracje to KTM byłby idealny:(
Trochę też boję się sposobu oddawania mocy przez KTMa, XT i GS to przy nim baranki:)



jeśli to nie jest na Twoje pierwsze moto a bardziej piszesz się na teren niż na asfalt to ja bym brał KTM... chyba że bardziej liczysz na statystyczną niezawodność spalanie itp...to XT albo GS

nie ma co się bać mocy bo to nie 990. Na początku może denerwować i wymaga przyzwyczajenia bo moto jest trochę nerwowe na niższych biegach
ale z czasem staje się to zaletą
i przed każdym zakrętem pojawia się uśmiech :) a po jeździe człowiek spocony i naładowany energią :)

z tymi wibracjami to jakaś legenda jest tak wibruje ale bez przesady
co do siedzenia to prawda mega twarde - są akcesoryjne

pozdrawiam


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: sobota, 16 października 2010, 09:31 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
lukasz_vip, chcesz również powiedzieć, że na Słowację jechało się lepiej LC4 niż ST750?. Chyba masz zepsutego KTM-a. Ludzie, przestańcie opowiadać głupoty. Jedną z atrakcji KTM-a są wibracje, dodają "smaczku" temu motocyklowi, a nie są wyrazem nieudolności firmy, która nie potrafiłaby wyeliminować tego problemu. Przestańcie więc bagatelizować te objawy, dla nich właśnie mnóstwo osób je kupuje i zwykła przyzwoitość nakazywałaby nie wprowadzać w błąd pytającego kolegę. A tekst o tym, że LC4 to znakomity towarzysz podróży z R1, CBR900, Z1000 jest powalający- w trasie wybieraliście drogi szybkiego ruchu czy "autostrady" o jakich dudopl wspominał na Mazurach?.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: sobota, 16 października 2010, 18:09 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

Z tą agresywnością LC4ki bym nie przesadzał.
Fakt w bardzo trudnym terenie męczy (ale to również kwestia masy i geometrii podwozia), fakt na bardzo śliskich podłożach jak się nie umie (zapier..alać - bo tak się po takim szicie lata) to może zamęczyć. Sam nie raz widziałem jak mój doświadczony kolega nie mógł nawet ruszyć z miejsca na nieco zjedzonych kostkach. Ale Aro nie myśli o hard.
Zresztą można przeregulować gaźnik i z narowistości zostaną wspomnienie.
Na temat terenowości GSa się nie wypowiadam bo jeździłem. Pewno jednak gorsza niż terenowość starszych, tym bardziej "tuningowanych" XTków (miałem, sprzedałem :D ). Terenowość nowych XTków jest z tych "nowoczesnych enduro" tzn szuterek-myjnia-bajerek.
Zresztą zawsze mówiłem: na początek cokolwiek tańszego by zidentyfikować potrzeby.

Pozdr
rrr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: sobota, 16 października 2010, 18:30 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
akcent pisze:
lukasz_vip, chcesz również powiedzieć, że na Słowację jechało się lepiej LC4 niż ST750?. Chyba masz zepsutego KTM-a. Ludzie, przestańcie opowiadać głupoty. Jedną z atrakcji KTM-a są wibracje, dodają "smaczku" temu motocyklowi, a nie są wyrazem nieudolności firmy, która nie potrafiłaby wyeliminować tego problemu. Przestańcie więc bagatelizować te objawy, dla nich właśnie mnóstwo osób je kupuje i zwykła przyzwoitość nakazywałaby nie wprowadzać w błąd pytającego kolegę. A tekst o tym, że LC4 to znakomity towarzysz podróży z R1, CBR900, Z1000 jest powalający- w trasie wybieraliście drogi szybkiego ruchu czy "autostrady" o jakich dudopl wspominał na Mazurach?.


Jak przeczytasz ten artykuł ze zrozumieniem http://www.scigacz.pl/KTM,LC4,8211;,jednocylindrowce,to,potega,4626.html pojmiesz skąd te nie znośne wibracje. Yamaha i Suzuki od zawsze montowała ten element :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha xt 660 r czy KTM 640 Adventure
Post: sobota, 16 października 2010, 19:14 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 20:53
Posty: 471
Lokalizacja: wwa
chodzi o wałek wyrównoważający?
w lc4 co najmniej od 10 lat jest montowany


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 24 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl