| Autor |
Wiadomość |
|
Krzemien
|
Tytuł: transportowanie motocykla na pace Post: wtorek, 30 listopada 2010, 22:38 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
To chyba najbardziej stosowne forum do tego, Zakupilem ostatnio pickupa, Teraz juz mam jak transportowac motocykle. Wymiarowo jak F150 crew cab wiec po polozeniu drzwi na dlogosc motocykl mi sie miesci. Staram sie rozwiązac teraz jakos problem stabilizacji moto, docelowo chcialbym miec mozliwosc wozenia 2 motkow, takze mysle o jakis blokadach na kola - cos jak szyny czy cos takiego co uniemozliwi slizganie ise u dolu. Wiadomo, pasami mozna przypiac tylko chcialbym cos bardziej stabilnego Ktos wie gdzie mozna cosik takiego dostac ? przerobic itp. Pytam tutaj bo z pewnoscia czesto przerzucacie motocykle z miejsca na miejsce edit : znalazlem cos takiego tylko wolalbym cos w polsce http://www.youtube.com/watch?v=gM75hTKX ... r_embedded
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: transportowanie motocykla na pace Post: wtorek, 30 listopada 2010, 22:54 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
|
Centrostal, kupujesz dwa profile zamknięte na szerokość paki, do tego 4 poprzeczki. Spawasz by mieściło się przednie koło, można nawet dorobić dodatkowe oczka na pasy. Jako ciekawostka do lekkich enduraków widziałem na Ukrainie przyczepkę, miała po obu stronach motocykla, pod podnóżkami zrobione słupki zakończone gwintem. Endurak wprowadzano, opierał się o te słupki, następnie przez "okratowany" podnóżek od góry wkładało się śruby i skręcało- transport bez pasów i nie trzeba nic podkładać między przednie koło a dolną półkę. Najsprytniejsze było to, że właściciel wjeżdżał na tę konstrukcję, zsiadał i bez stresu i pomocników kończył samodzielnie mocowanie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lasooch
|
Tytuł: Re: transportowanie motocykla na pace Post: środa, 1 grudnia 2010, 02:04 |
|
Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09 Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
|
Np. w Nadarzynie jest firma, która robi przyczepy, również motocyklowe. Możesz u nich kupić rynny, które przykręcisz do podłogi i w które będą wjeżdżać motocykle. Jedna taka ocynkowana rynna kosztowała chyba 70zł? http://www.przyczepy.warszawa.pl/
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
caltown boy
|
Tytuł: Re: transportowanie motocykla na pace Post: środa, 1 grudnia 2010, 02:47 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 maja 2009, 06:00 Posty: 129
Lokalizacja: Calgary, Canada
|
|
Krzemian,jesli zamierzasz uzywac pake wylacznie do przewozu motocykla to Akcent w duzej mierze odpowiedzial na Twoje pytanie. Sam odrzucilem wszelkie konstrukcje mocowania do podlogi, 2 pasy za kierownice i proba jak na zamieszczonem filmie wypadla pomyslnie :D Jezeli nie masz mozliwosci zamkniecia burty ,dodatkowy pas na tyle nie moze zaszkodzic :wink: Przy opisanych przez Ciebie gabarytach ,fabryczne D-rings daja mozliwosc przewozu dwuch duzych +jednego mniejszego motka.
Pozdrawiam.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: transportowanie motocykla na pace Post: środa, 1 grudnia 2010, 05:56 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: transportowanie motocykla na pace Post: środa, 1 grudnia 2010, 08:18 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
Louis pisze: Idea taka sama jak opisana przyczepka z Ukrainy, tam zrealizowana prostymi środkami czyli za niewielkie pieniądze. Do Twoich LC4/8 raczej się nie nadaje. Nie wchodź w szyny, one są dedykowane do przyczep, które nie mają podłogi. W busie problem z zamontowaniem, przeszkadzają przy codziennym użytkowaniu, a co istotne nie są pomocne gdy sam masz zamontować motocykl. Inny patent to ruchome mocowanie na przednie koło, widziałem w Niemczech. Aby wytłumaczyć- alu profil w kształcie litery U długości np.60cm, końcówki 20cm nadcięte i zgięte pod kątem 45 stopni (tworzy się taka obejma koła). Zamocowane obrotowo do podstawki- jedna osoba wstawia stabilnie motocykli i może spokojnie zostawić go, zając się zakładaniem pasów. Ta podstawa była na "szybkozłączkach" których spód przykręcało się do podłogi busa- nie wystawał. Jak znajdę namiary czy zdjęcia to podeślę, coś podobnego na koło jest tutaj- full wypas, 2w1, jak Cię stać :-) PS , Znalazłem fotkę stojaczka o podobnej zasadzie. Zwracaj uwagę na łatwość zamontowania motocykla przez jedną osobę- to podstawa [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: transportowanie motocykla na pace Post: środa, 1 grudnia 2010, 15:11 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
dzieki za info, i prosze - nawet na allegro sie znalazlo - troche droga ta zabawa ale widze ze moze to rozwiazac pare problemow. Wolalbym z szyn na stale mocowanych zrezygnowac, to nie jest tak ze na pace bede wozic tylko i wylacznie motocykle.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: transportowanie motocykla na pace Post: środa, 1 grudnia 2010, 16:21 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
Krzemien pisze: dzieki za info, i prosze - nawet na allegro sie znalazlo - troche droga ta zabawa ale widze ze moze to rozwiazac pare problemow. Wolalbym z szyn na stale mocowanych zrezygnowac, to nie jest tak ze na pace bede wozic tylko i wylacznie motocykle. Ja w podłodze przyczepki towarowej przewierciłem otwory na wylot. Od spodu przyspawałem 4 nakrętki. Od góry łapię szynę motocyklową 4 śrubami i już. Montaż/demontaż szyny ok 2 minuty. Nie wiem na ile mógłbys to rozwiązanie przenieść na swój grunt ale u mnie się sprawdza. Z tym że pasami dalej trzeba spinać.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |