Dzisiaj jest piątek, 4 września 2026, 04:38


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 10 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Prowansja, Lazurowe wybrzeże, Alpy - 2010
Post: poniedziałek, 9 sierpnia 2010, 21:44 
Początkujący

Rejestracja: czwartek, 16 kwietnia 2009, 07:18
Posty: 19
Lokalizacja: Poznań
Witam,

Poznałem to forum rok temu przed wyjazdem we Włoskie Alpy i do Toskanii. Znalazłem tu osobę, która poleciła mi wiele miejsc i to takich, o których nie piszą w przewodnikach, a były po prostu doskonałe :) W tym miejscu specjalne podziękowania dla użytkownika o nicku Udy

W tym roku na początku września planujemy podróż poślubną. Pociągiem do Narbonne i w ciągu trzech tygodni przejeżdżamy do Monachium.
Trasa mniej więcej wygląda tak:
[ img ]
http://www.tinyurl.pl?LWUIhG2P

Jak widać będzie coś i dla ciała (winnice i plaże) i dla ducha (góry i serpentyny).

I tu prośba do Was Szanowni Użytkownicy: urokliwe kąty, nieznane miejsca, wszelkie wskazówki mile widziane.
Dodam tylko, że trzymamy się twardych dróg.

:)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prowansja, Lazurowe wybrzeże, Alpy - 2010
Post: wtorek, 10 sierpnia 2010, 23:41 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
Moim zdaniem- z Chamonix uciekaj z tej Szwajcarii, zapomnij o niej. Tylko kierunek Włochy, a będziesz w Raju :-)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prowansja, Lazurowe wybrzeże, Alpy - 2010
Post: środa, 11 sierpnia 2010, 14:38 
Początkujący

Rejestracja: czwartek, 16 kwietnia 2009, 07:18
Posty: 19
Lokalizacja: Poznań
Hej Akcent,

W zeszłym roku zrobiliśmy z moją Dominiką trasę z Monachium przez Grosglockner do Cortiny, potem przez Passo Falzarego i Pordoi nad Gardę. Zatem wschodnie góry Włoch już były.

Możesz zaproponować coś po zachodniej stronie, tam właśnie bliżej Chamonix?
A co do Szwajcarii - mówisz, że się tam nie pchać?

Pozdrawiam,
Quanti


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prowansja, Lazurowe wybrzeże, Alpy - 2010
Post: czwartek, 12 sierpnia 2010, 11:41 
Początkujący

Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 10:34
Posty: 21
Lokalizacja: D.C.
Ha! Langwedocja...

Kraina mych marzeń...

Krótko i w punktach o Langwedocji i reszcie poludniowej Francji

1. Carcassone - warto zobaczyć dla zaliczenia. Komercha i 100% orientacja na turystów.
2. Jak będziecie w Narbonne błędem nie było by objechać zamków katarskich. http://www.payscathare.org/ Polecam szczególnie zamki: Peyrepertuse, Quéribus, Aguilar. W połączeniu z Carcassone mozna strzelić 1 dniową objazdówkę zaliczając Perpignian (juz pachnie Hiszpanią).
3. Montagne Noir. Na północ od Beziers. Ładne krajobrazy i urokliwe miasteczka średniowieczne i parę ciekawych miejsc.
4. Samo Beziers i jego katedra. Canal du Midi i Écluses de Fonsérannes - warte zobaczenia.
5. Miasta: Sete, Montpellier, Saintes Maries de la Mer w kamargii.
6. Arles z arenami i Avignion z mostem i pałacem papieskim.
7. Pont du Gard.
8. Mont Ventoux.
9. Marsylia ze starym portem i katedra górująca nad miastem. Toulon z bazą marynarki wojennej.
10. Urokliwe okolice St. Tropez (w tym samo miasto i budynek komisariatu żandarma:)).
11. Lazurowe wybrzeże nie jest warte poświęcenia dużej ilości czasu. Nicea, Cannes - nic ciekawego. Polecam za to Grasse (to od "Pachnidła").
12. Monte Carlo - patrzec na znaki - dużo dróg zarezerwowanych dla tubylców. Najlepiej postawić sprzęta na jednym z wielu parkingów piętrowych i dawać z buta.
13. Droga Napoleona do Grenoble.

Ja bym pojechał tak: http://www.tinyurl.pl?GQU01tcR

To tak w telegraficznym skrócie:)

B.


Ostatnio zmieniony czwartek, 12 sierpnia 2010, 12:09 przez bartek d., łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prowansja, Lazurowe wybrzeże, Alpy - 2010
Post: czwartek, 12 sierpnia 2010, 12:08 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 10 sierpnia 2009, 17:20
Posty: 376
Lokalizacja: Gdańsk
Jak kolega powyżej odradzam lazurowe wybrzeże moze poza okolicami Frejus (w tym dziwak aquapark pod gołym niebem) i Monaco. Reszta to mega komercha i korki. Znacznie lepiej ominąć je Alpami Górnej Prowansji. Obowiązkowo zobaczcie wąwóz rzeki Verdon, który na jednym z odcinków tworzy tzw "francuski wielki kanion". Szczególnie polecam spływ kajakiem. Górskie mieściny wg mnie mają znacznie więcej uroku i romantyzmu niż nabite plastikiem kurorty.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prowansja, Lazurowe wybrzeże, Alpy - 2010
Post: czwartek, 12 sierpnia 2010, 12:13 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
Po drodze masz Briancon - najwyżej położone miasto w Europie (na wysokości 1328 m. n.p.m.) Znajduje się tam zabytkowa katedra oraz fortyfikacje, które są częścią tzw. grupy Les Fortifications de Vauban, wśród nich Fort des Salettes, Fort des Tetes, Pont d'Asteld. Są one wpisane są na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Briancon urzeka wąskimi uliczkami z kamiennymi rynnami, malowniczymi domami przypominającymi czasy Ludwika XI. Turyści mogą tu sobie zrobić zdjęcie z brygadierami ubranymi w tradycyjne stroje gwardii francuskiej. Miasto jest często miejscem startu lub metą etapów wyścigów kolarskich takich jak: Tour de France czy Giro d'Italia.

Co do urokliwych górskich miejscowości to tuż przed Briancon jest La Grave. To miasteczko leżące u podnóża ogromnego Massif de la Meije. Pełno w nim malutkich sklepików, gdzie można kupić pamiątki regionalne. Stąd też idealnie widoczne są ogromne blisko czterotysięczne szczyty Le Pic Gasprad o wysokości 3881 m. n.p.m., Le Grand Pic wznoszący się na wysokość 3982 m., lodowiec Le Glacier du Lautaret. Korzystając z kolejki linowej można dostać się na przełęcz Col des Ruillans - 3211 m. n.p.m. i obejrzeć lodowcową grotę, wspaniałą panoramę i widoki przyprawiające o zawrót głowy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prowansja, Lazurowe wybrzeże, Alpy - 2010
Post: czwartek, 12 sierpnia 2010, 22:42 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
Quantizateur pisze:
A co do Szwajcarii - mówisz, że się tam nie pchać?

Znasz Dolomity więc wiesz co znaczy określenie Raj dla motocyklisty, wiesz czym się różni Grossglockner od Falzarego, a jeszcze każą sobie płacić za przejazd austriacy i szwajcarzy. Nigdy więcej :lol: . Moje wrażenie ze Szwajcarii- zimny i nieprzyjazny kraj, wiadomo wysokie góry, ale słabo rozwinięta sieć drogowa. Np. od strony Chamonix wjeźdźasz w kotlinę i albo szybko uciekasz na południe na przeł St. Bernard albo telepiesz się 100km nudną doliną, jedynym urozmaiceniem jest pilnowanie się by nie wjechać na autostradę. Szwajcaria to wielkie doliny z głównymi drogami, od nich odchodzą tylko boczne doliny, do których możesz tylko zajrzeć bądź znów wjechać do Włoch. Jeśli wcześniej zrobisz Route des Grandes Alpes (fantastyczne drogi w bocznych dolinkach, liczne przełęcze oddzielające kolejne doliny) to np. taka Furka pass może tylko rozczarować. Furka od strony zach- tak poszerzona droga, że dziwić się będziesz czemu TIRy pokonują ją w wagonach, wsch część jest już węższa, ale szwajcarzy pracują nad tym :-( . Tam to warto tylko tankować, mówiąc w skrócie, oraz aby zaliczyć pewne nazwy.
Sam sobie odpowiedz na pytanie - ile razy zrobiłbyś 4 dniowy wypad by ponownie przejechać
a/ grossglockner
b/ rejon Cortiny
a będziesz wiedział co omijać


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prowansja, Lazurowe wybrzeże, Alpy - 2010
Post: czwartek, 12 sierpnia 2010, 23:04 
Początkujący

Rejestracja: czwartek, 16 kwietnia 2009, 07:18
Posty: 19
Lokalizacja: Poznań
akcent pisze:
Quantizateur pisze:
A co do Szwajcarii - mówisz, że się tam nie pchać?

Znasz Dolomity więc wiesz co znaczy określenie Raj dla motocyklisty...


Akcent, dzięki za posta. Czuję co masz na myśli i chyba faktycznie zostaniemy po włoskiej stronie. Może tylko pare wypadów do miejscówek jak Locarno, St. Moritz.

Pozdrawiam,
K.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prowansja, Lazurowe wybrzeże, Alpy - 2010
Post: czwartek, 12 sierpnia 2010, 23:38 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34
Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
Poszwędaj się w takim masywie na północ od Bergamo (na mojej mapie to Alpi Orobie- znakomite miejsce by zatraciś sie na tych bocznym dróżkach), zach brzeg Gardy, Passo di Gavia, a później Austrię będziesz traktował tylko jako drogę powrotną do domu, tym bardziej że omijając autostrady na bocznych drogach będzie pełno dziadków snujących się po drogach, a między nimi policja


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Prowansja, Lazurowe wybrzeże, Alpy - 2010
Post: środa, 12 stycznia 2011, 23:05 
Początkujący

Rejestracja: czwartek, 16 kwietnia 2009, 07:18
Posty: 19
Lokalizacja: Poznań
WItam,

Ze sporym poślizgiem ale w końcu się udało - w dziale Fotorelacje z podróży zamieściłem spory wpis. Jeszcze nie cały wyjazd, zostało kilka dni, ale i tak jest co czytać i oglądać.
viewtopic.php?f=2&t=7598

Miłego :)

Quatni


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 10 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl