| Autor |
Wiadomość |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Do bani ten Dakar Post: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:25 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
Jestem jak pewnie większość z Was wieloletnim fanem Rajdu Dakar i stwierdzam, że schodzi coraz bardziej na psy. Klimaty już nie te, relacje tendencyjne,i w ogóle to jakieś wrc się z tego porobiło. :evil:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Fabian
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:33 |
|
Rejestracja: czwartek, 4 września 2008, 09:54 Posty: 413
Lokalizacja: Gostyń - Śląsk
|
|
Uważam że to kwestia transmisji TV. To co na 1-ce to koszmar - z kolei Eurosport pokazuje w kółko 3 gości z czołówki i na tym tak naprawdę relacje w TV się kończą. Podzielam opinię lecz wydaje mi się że na tzw. drugim planie nie za bardzo pokazywanym w TV jest właśnie ta prawdziwa walka i trud tego rajdu. Chciałbym właśnie to pooglądać ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: czwartek, 6 stycznia 2011, 19:59 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
|
Podobno od następnego roku Dakar wraca do Dakaru...
Ps. Nie wiem jak to odczuwają zawodnicy ale wg mnie ten dakar jest dużo łatwiejszy od afrykańskich.
Tam ludzie przyjeżdżali nad ranem, wykończeni, umordowani. Tutaj oglądamy ich na mecie po południu, zadowoleni, wypoczęci jakby jeszcze nie wyjechali na trasę...
Najbardziej podobało mi się jak kiedyś Łukasz Kędzierski startował, kolega z enduro (wiem jakim był dobrym zawodnikiem, jak ogromną miał kondycję, jak dużo trenował) i po przyjechaniu na metę po jednym odcinku nie wiedział jak się nazywa....
Wtedy wiedziałem już że Dakar to nie przelewki :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: czwartek, 6 stycznia 2011, 20:23 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
Powrót już zapowiadali na ten rok i guzik, coraz bardziej wydaje mi się, że przeniesienie Dakaru to była decyzja ekonomiczna. Codziennie oglądam relacje eurosportu (tylko tam jest dłuższa relacja), ale tam faktycznie, tylko kto jest pierwszy i drugi i w kółko Touareg na zmianę z Amarokiem -bo to chyba te typy z vw maczali w wszystkim ręce :mrgreen: ps Wczoraj pierwszy raz pokazali wywiad z jakąś babkę jadącą motocyklem i Hiszpana z samoróbki 2x4 ala Szleser i chwała im za to :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: czwartek, 6 stycznia 2011, 21:09 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Myślę, że trochę za wcześnie na podsumowania.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: czwartek, 6 stycznia 2011, 21:09 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
Adam K1200RS pisze: Jestem jak pewnie większość z Was wieloletnim fanem Rajdu Dakar i stwierdzam, że schodzi coraz bardziej na psy. Klimaty już nie te, relacje tendencyjne,i w ogóle to jakieś wrc się z tego porobiło. :evil: zgadzam sie z toba, takie to jakies ulozone, cywilizowane. jak maraton w londynie czy pradze :/
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
fireman
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: czwartek, 6 stycznia 2011, 22:35 |
|
Rejestracja: sobota, 30 stycznia 2010, 09:09 Posty: 291
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
|
|
We wszystkich maratonach masz do przebiegnięcia ten sam dystans :) tak więc nie do końca wiem o co chodzi z tym porównaniem :). Jedyne co się różni to ułożenie terenu i warunki klimatyczne ale to raczej nieznacznie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: piątek, 7 stycznia 2011, 00:05 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
Dziś pokazywali kolesia, który jedzie na motocyklu który ma ze 30 lat (2t). Wygląda naprawdę staro. Pokazywali innego który jedzie na Jakimś KTMie chyba i pojemności 150ccm, 2t. Nie oczekiwałem za wiele od relacji telewizyjnych bo nigdy nie ogarną wszystkiego a nawet 1/4. Za mało czasu, za wielu zawodników. Pokazują najlepszych i tak jest w każdym sporcie. Wiem o co Wam chodzi. Macie niedosyt wyścigu, ale nie da się tego przeskoczyć. No chyba, że sami się wybierzecie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: piątek, 7 stycznia 2011, 07:58 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
|
Kurde szacun dla gościa ogromny :) Jedzie takim sieczkobrzękiem, zabytkiem pewnie bez zawieszenia a daje rady :)
Że takie 2 suwy śmigają... Ile to paliwa i oleju musi wyżłopać - czyli strefy do tankowania są często rozmieszczone widocznie.
Drugi jechał na KTM XC 150 też zabytek a dawał gazu :)
Oni z początku pokazują tylko czołówkę ale z czasem tak jak od przed wczoraj zaczynają pokazywać już innych.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: piątek, 7 stycznia 2011, 10:32 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Slepy
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: sobota, 8 stycznia 2011, 12:48 |
|
Rejestracja: niedziela, 10 maja 2009, 18:56 Posty: 408
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
Sambor temat dla Ciebie. Jedź tam, zacznij nadawać prawdziwe relacje, TV, zdjęcia etc. Może i książkę popełnisz? :-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: sobota, 8 stycznia 2011, 12:50 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
I tu się wybitnie zgadzam ze Ślepym. Przydała by się pożądna relacja zrobiona przez kogoś kto ma pojęcie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
salvador
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: piątek, 14 stycznia 2011, 09:58 |
|
Rejestracja: piątek, 16 stycznia 2009, 15:26 Posty: 32
Lokalizacja: Gdynia
|
|
Polecam transmisje Eurosportu o 23 tam duzo wiecej zdjec z terenu, mniej wywiadow i gadania. To ze pokazuja najlepszych to wzgledy czysto ekonomiczne VW placi za to zeby pokazywali go.
Co fajne, pokazują także przez ok 5min prywaciarzy, walczących na wydmach.
Co do rajdu... Uważam ze jest najlepszy (najtrudniejszy) z edycji w Ameryce Pld.. Etapy po pustyni i wydmach naprawdę wymagające a niektóre wydmy to chyba wieksze niz w Afryce;) Tylko co z tego ze takich etapow jest moze 5 z calej edycji. Reszta to jazda po szutrze. Tu wlasnie uwazam jest problem, za malo nawigacji jest w porownaniu z Rajdem w Afryce. Sa etapy ze jak nie masz dobrego(szybkiego) auta to na starcie wiesz ze przegrałeś.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sambor1965
|
Tytuł: Re: Do bani ten Dakar Post: piątek, 14 stycznia 2011, 10:21 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 21:23 Posty: 610
|
Slepy pisze: Sambor temat dla Ciebie. Jedź tam, zacznij nadawać prawdziwe relacje, TV, zdjęcia etc. Może i książkę popełnisz? :-) Coz mi sie tez Dakar w tym ujeciu nie podoba. Ogladam, bo na coz patrzec jak akurat snooker sie konczy ;) I mysle ze chlopcy na starych KTMach sa tam juz niestety przez pomylke. Rzadza pieniadze i moja ani niczyja inna relacja by tego nie zmienila. Prawdziwe Dakary skonczyly sie gdy pojawily sie wozy serwisowe, mechanicy, wymiany silnikow etc. Za 20 lat Dakar bedzie mial elektryczna formule i bedziemy tesknic za warkotem silnikow, chlopaki podjada, zmienia ogniwa i bezszelestnie oddala sie za widnokrag. Kiedyś kierowca stawal przy koledze, bo mial imperatyw moralny. Teraz Miller dostaje team order i kibluje godzine przy Sainzu pomagajac mu naprawic auto. Wie, ze przegrywa w ten sposob z Holowczycem, ale taka ma prace. To juz nie jest ten wyscig, to juz nie sa Ci ludzie. Sa teamy, sponsorzy, jest kasa, transmisje, relacje. A na forach placz nad rozlanym mlekiem. Ciekawym bylby Dakar rozegrany wg "starych" regul. I nie zdziwilbym sie gdyby po raz nty wygral Peterhansel na starej yamasze. Tylko nikt by o tym nie wiedzial: nie byloby transmisji, bo nikt by jej z wyjatkiem forumowiczów nie chcial...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |