Adventure Rider
https://new.advrider.pl/

Kurtka enduro na zbroję/buzer
https://new.advrider.pl/viewtopic.php?t=7849
Strona 1 z 3

Autor:  mario33 [ piątek, 11 lutego 2011, 12:24 ]
Tytuł:  Kurtka enduro na zbroję/buzer

Ostatnio tak mnie naszło na odświeżenie szafy... Zakładając, że w teren, chocby lekki, założymy buzer/zbroję to przecież nie będę na wierzch nakładał jeszcze kurtki 'full wypas'. W ciepłe dni - wiadomo - bluza. W zimniejsze lub w deszczu to może kurtka enduro ?

Założenia do takiego zakupu:
- lekka;
- bez ochraniaczy;
- dobrze wentylowana;
- wodoodporna + wodoodporne kieszenie;
- raczej krótka (wygoda).

W moim przypadku powinna jeszcze być duuuża ;) ale rozważania są bardziej ogólne.

I tak sobie popatrzyłem na rynek...

Mnie rzuciła się w oczy SINISALO ENDURO - kurtka która w wersji czarno-pomarańczowej jest podobno używana przez teamy KTM.

[ img ]

[ img ]


Ktoś używał takowej kurtki lub innych ciuchów SINISALO ? Inne opcje ?

Autor:  Sikorp [ piątek, 11 lutego 2011, 13:45 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Mario przyjrzyj się jeszcze produktom UFO, ja używam np.
[ img ]

Autor:  ex1 [ piątek, 11 lutego 2011, 14:29 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Sikorp pisze:
Mario przyjrzyj się jeszcze produktom UFO, ja używam np.
[ img ]



stary bardzo fajny model UFO - niestety w dużych rozmiarach już praktycznie nie dostępny :)

ps. Orlen Team latał w czerwonych :D

Autor:  Pretor [ piątek, 11 lutego 2011, 14:43 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

U mnie jeszcze jest stara pomarańczowa XL jakby co.

Co do kurtek to wybrałem:

[ img ]

[ img ]

FOX i O'NEAL BAJA 1000. Obydwie są w wersji "ready to neck brace".

Autor:  MaG [ piątek, 11 lutego 2011, 14:53 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Koledzy co latacie w kurtkach enduro. Nie znalazłem w opisie 0 z jakiego materiału jest tak kurtka np. ten O.neal czy Fox? Nylon, cordura - i jakiej grubości / gramatury?
Po wrzuceniu na zbroję daje taką samą ochronę przed zimnem jak "zwykła" motocyklowa?

Autor:  ex1 [ piątek, 11 lutego 2011, 15:04 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Mag tego typu kurtki dają całkiem przyzwoitą ochronę przed wiatrem, czasem także niezłą i przed deszczem.

generalnie 3/4 sezonu latam w takiej kurtce lub w koszulce z racji choćby bezpieczeństwa, ale i wentylacji.

jak ktoś chce kurtkę enduro z naprawdę wysokiej półki to polecam KLIM-a, panowie z tej firmy prezentują ciekawe podejście do tematu kurtek enduro - idąc bardziej w kierunku bluzo-kurtki :) lekkiej i nieprzemakalnej

Autor:  MaG [ piątek, 11 lutego 2011, 15:21 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

To pociągnę wątek dalej... Czy taka kurtka enduro ma właściwości ochronne (ścieralność) w przypadku kontaktu z asfaltem?
Chodzi mi o wykorzystanie jej w komplecie ze zbroją na dłuższym wyjeździe turystycznym po południowej Europie - wtedy po zabraniu zestawu zbroja, bluza enduro, kurtka enduro, deszczówka, polar teoretycznie jestem w stanie się dostosować do temperatur 5-45C... :)
Zły pomysł?

Autor:  ex1 [ piątek, 11 lutego 2011, 15:41 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

na pewno nie! ....lub najczęściej nie.

ale ja bym się tym jakoś specjalnie nie przejmował, musisz pamiętać o tym że masz pod nią tony plastikowych ochraniaczy, większość twojego ciała jest nim zakryta :) Tym niemniej odporność na scieranie na pewno nie jest jakaś tragiczna. najlepiej znajdź sobie taką jedną i pomacaj se :lol:

co do temperatur to bym tak nie szalał :) ja bym przydatność takiego zestawu bardziej ocenił na 15-45 stopni.

raczej też byłbym przeciwnikiem takiego rozwiązania na długie wyprawy asfaltowe. choćby z tego powodu że zbroja jest nie wygodna na dłuższą metę.

Autor:  Pretor [ piątek, 11 lutego 2011, 15:46 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Zgodzę się w całej rozciągłości z tym co napisał Ex oprócz jednego:

ex1 pisze:
..choćby z tego powodu że zbroja jest nie wygodna na dłuższą metę.


Swoje wyjazdy a wszystkie dłuższe zawsze wykonuję w zbroi. Zakładam ją pod kurtkę turystyczną. Nigdy mnie nic nie uwierało. (661, O'Neal)

Autor:  MaG [ piątek, 11 lutego 2011, 15:52 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

ech ex1 złamałeś mi serce...:) Już widziałem się jeżdżącego lokalnie w samej zbroi po gorących Bałkanach i zakładającego kurtkę na wierzch na przeloty tranzytowe:)
Niestety pod mojego Helda gtx-7 moja zbroja nie wchodzi nawet po wyjęciu ochraniaczy (jak kupowałem to specjalnie brałem dopasowaną, bo poprzednio miałem za dużą i mi to przeszkadzało) a zabranie zbroi jako bagaż nie wchodzi w grę, tym bardziej dwóch - dla mnie i dla żony... wiem, nie ma rozwiązań idealnych;)

Autor:  Wiesiek TDM 900 [ piątek, 11 lutego 2011, 16:38 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Ja podobnie jak Pretor, cały dzień w zbroi latam. UFO. Nic nie uwiera, na upalne dni rewelacja!

Autor:  Sikorp [ piątek, 11 lutego 2011, 16:59 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

A ja mam wrażenie, że jednak większość kurtek tzw off-road jest uszyta z materiału chroniącego przed ścieraniem. Natomiast ochrona przed deszczem/woda może być zapewniona tylko przez bardzo dobrze oddychająca membranę bo inaczej w takim ciuchu nakładanym na zbroję można się zagotować. Ja używam następujących warstw: bielizna termiczna, zbroja, soft shell, kurtka off road i ewentualnie kondon przeciwdeszczowy.

Autor:  marekm [ piątek, 11 lutego 2011, 18:15 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Podobają mi się te ciuchy SINISALO ENDURO, ale nigdzie nie znalazłem rozmiarówki. :roll:

Autor:  Thorin_XL [ piątek, 11 lutego 2011, 19:42 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Kupilem ostatnio Scotta X-one http://www.fmx.pl/prod_1061_Kurtka_Scott_X-one_2009_wyprzedaz.html Nie wiem jak z deszczem, ale z wiatrem daje sobie radę i to przy temp. +5st (pod spodem polar i zbroja). Wady: trochę za dużo białego jak dla mnie.
Widziałem, że w Tunezji dwóch kolegów takie miało, jak się sprawowały?

Autor:  rrolek [ piątek, 11 lutego 2011, 19:54 ]
Tytuł:  Re: Kurtka enduro na zbroję/buzer

Witam

Co do Sinisalo. W mojej ocenie bardzo dobre, trwałe i wygodne łachy. Mam kurtkę i spodnie serii SCD bodajże i używam po krzaczorach i w dalsze wyjazdy od lat.

Co do "cebulek". Zbroja pod kurtę jest lepsza do ochraniaczy kurtki. Leży stabilniej i ochrania zwykle więcej niż protektory kurtki . Np w znanej BMW Rally. te ochraniacze to szajs, pływają po rękawach a na barkach są symboliczne i przy konkretnym łomocie na pewno się przesuną. Taka lipa dla uzyskania jakiś atestów.
Sama idea warstwowości sprawdzona w wypadach enduro: coolmax, buzer (w lato lepszy) lub zbroja, koszulka. Na to kurtka lub (latem nawet lepsza bo mniej miejsca zajmuje w plecaku) deszczówka lub zwykły sztormiak. Na nocne powroty pod to wind stoper kub soft shell. Daje to maksymalną lekkość i redukcje objętości. Jak wyglebisz to czy sztormiak czy kurtkę i tak pewnie skasujesz.
Generalnie mi w jeździe enduro do -5 wystarcza kurtka, zbroja, polar "100". Jak zimniej (do -20 jak zimniej nie jeździłem) kurtkę enduro zamieniam na kurtkę z membraną (bez ociepleń) i i tak wracam do domu mokry. Z kurtki i polarku na rzecz coolmaxa, koszulki i ceraty rezygnuję przy ok +10. Więc zestaw o którym pisałem jest w 100% wystarczający. Ale to w terenie.

Pozdr
rr

Strona 1 z 3 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/