Adventure Rider
https://new.advrider.pl/

Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autostr..
https://new.advrider.pl/viewtopic.php?t=8305
Strona 1 z 2

Autor:  TomekWwa [ piątek, 8 kwietnia 2011, 16:14 ]
Tytuł:  Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autostr..

Pewnie temat gdzies jest , ale nie wiem jak go szukać wiec proszę o podpowiedz

Autor:  SoD [ piątek, 8 kwietnia 2011, 16:21 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

http://throttlerocker.com/

http://www.youtube.com/watch?v=eriqrzTwL_8


Polecam :)

Autor:  jeszua [ piątek, 8 kwietnia 2011, 22:28 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

na allegro pod marką scottoilera - było jeszcze w ub roku za 4 dyszki. też polecam
jsz

Autor:  Sub [ sobota, 9 kwietnia 2011, 08:49 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

Cramp buster
Alle

Autor:  TomekWwa [ sobota, 9 kwietnia 2011, 08:54 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

Ogladalem cos takiego w sklepie w W-wie ale facet kazal mi zdemontowac handbara zeby to zalozyc. Szukam czegos lepiej pomyslanego do prostego montażu na GS z handbarami

Autor:  marekm [ sobota, 9 kwietnia 2011, 08:55 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

Miałem, ale zdjąłem i się pozbyłem.

Korzyść żadna (dla relaksu można rozprostować rękę i nadal operować gazem bez tego ustrojstwa), a łatwo można zawadzić ręką i dodać gazu w najmniej odpowiednim momencie. IMHO oczywiście. :D

Autor:  TomekWwa [ sobota, 9 kwietnia 2011, 08:59 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

marekm pisze:
Miałem, ale zdjąłem i się pozbyłem.

Korzyść żadna (dla relaksu można rozprostować rękę i nadal operować gazem bez tego ustrojstwa), a łatwo można zawadzić ręką i dodać gazu w najmniej odpowiednim momencie. IMHO oczywiście. :D


Pytam doswiadczonych kolegow : Czy da sie przejechac 800km dziennie glownie po autostradzie bez czegos takiego??

Autor:  marekm [ sobota, 9 kwietnia 2011, 09:02 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

TomekWwa pisze:
marekm pisze:
Miałem, ale zdjąłem i się pozbyłem.

Korzyść żadna (dla relaksu można rozprostować rękę i nadal operować gazem bez tego ustrojstwa), a łatwo można zawadzić ręką i dodać gazu w najmniej odpowiednim momencie. IMHO oczywiście. :D


Pytam doswiadczonych kolegow : Czy da sie przejechac 800km dziennie glownie po autostradzie bez czegos takiego??

Spokojnie. Ostatnio, Gdańsk - Norymberga (Viadrem). :D

Autor:  jeszua [ sobota, 9 kwietnia 2011, 09:39 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

TomekWwa pisze:
Pytam doswiadczonych kolegow : Czy da sie przejechac 800km dziennie glownie po autostradzie bez czegos takiego??


oczywiście. natomiast ja miałem okazję obserwować użytkowanie ww. ustrojstwa na motocyklu z cholernie ciężko pracującym gazem: przed założeniem właścicielka męczyła się na 250km wycieczki, po zamontowaniu ponad 400 nie stanowiło już problemu
jsz

Autor:  Raper [ sobota, 9 kwietnia 2011, 11:06 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

http://advrider.pl/viewtopic.php?f=41&t=5667

Temat był tutaj poruszany :wink: wiem , bo ostatnio tez szukałem info na tema tego "czegoś" :wink:

Kiedyś występowały chyba głownie od scottoilera, teraz na alledrogo sa jakieś mniej markowe ale wyglądają bardzo podobnie :wink:

Autor:  GrzegorzR45 [ sobota, 9 kwietnia 2011, 18:58 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

Można zakupić dwa typy jeden prosty drugi na lekkie wyrobieni pod dłoń wygodniejszy (mam taki ) osłony nie przeszkadzają mija spokojnie BMW R1150 GS. Nadaje się to na przelotach i jak najbardziej ,w mieście daję w dół i po sprawie nawet tego nie zauważam. Ręka się tak nie męczy. Jak ktoś ma uścisk Puziana :mrgreen: to mu nie potrzebne ,nie jestem za gadżetami ale to się u mnie sprawdziło motocykla nie obciąża bo waży gramy. :D :D

Autor:  lasooch [ niedziela, 10 kwietnia 2011, 09:58 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

Można też zrobić coś takiego samemu, niskim kosztem. Zwykły cybant o odpowiedniej średnicy doskonale się sprawdza :P Cybant montujemy na manetce, tuż koło przełączników. Musi być nieco większy niż średnica manetki, tak by blacha która się z niego wysunie po skręceniu, miała kilka cm długości. Przykręcamy cybant tak, by blacha opierała się od góry o klamkę hamulcową. Taki tempomat obsługuje się dwoma palcami - kciukiem dosuwa się go do klamki hamulcowej (blokuje na określonej pozycji gazu), palcem wskazującym zsuwa się go z klamki. Może trochę niejasno opisałem, ale działa na 100% :)

Autor:  Młody [ niedziela, 10 kwietnia 2011, 11:20 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

raz zabrałem to na daleki wyjazd i powiem że bardzo fajny patent.

Jednak te scottoilera są wąskie i chyba nie aż tak fajne. Ja miałem pożyczony od Helwarta :) jedna z firm robiła takie fajne, szerokie wyprofilowane pod dłoń...

coś jak ten throttle locker w pierwszym linku

Bardzo fajna opcja. Polecam

Ps. Maro to Ty jeszcze masz Viadro ? :)

Autor:  Młody [ niedziela, 10 kwietnia 2011, 11:26 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

http://allegro.pl/wspomaganie-gazu-temp ... 77781.html

Autor:  TomekWwa [ wtorek, 19 kwietnia 2011, 17:13 ]
Tytuł:  Re: Nakladka na rollgaz , ułatwiająca dłuuugą jazde po autos

Czy ktoś uzywa scottoilera (na gaz ) do duzego GS? Urządzonko wystepuje w dóch rozmiarach , i nie wiem ktory kupić

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/