motoartur pisze:
no przyłapałeś mnie... sam nie wiem co robić :))) zamontuję, nasmaruję, odkręcę. wozić będę w plecaku.
może po prostu jakiś stołek kupię :lol: tego raczej w trasę nie zabiorę. gumę tylko raz w aucie złapałem po 10 latach. może nie warto :)
ps. Marcin, co to za gustowne rury zdobią pierś Twego KTM'a ? ;)
Hehe Ju gat mi..
Bo myślałem że chcę sprzedać..
a opony to metodą na badyla sie wymienia
[ img ]