Dzisiaj jest czwartek, 3 września 2026, 12:35


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 36 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 15:27 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05
Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
Pozwolcie , iz opowiem wam krotka historyjke...Bez happy endu , moi drodzy.

A wiec jako ze ekipa z ktora smigalem sie rozpadla. Nie pozostalo mi nic innego jak do okola komina smigac sam.

Tak tez bylo i dzis...Po radosnym plasaniu po okolicznych goreczkach i kniejach. Utopilem drz w lagrze po kiere. No prawie po kiere - to oczywiscie przenoscia lecz samemu bylo mi ja ciezko wydobyc z lepkiego jak psia kupa blota...Walczylem z dwie godziny. Urypalem sie po nos. Drz wyla z bolu bo lepkie bloto oblepialo ja coraz bardziej.

Bylem sam... do czasu. Ku mojej wielkiej radosci nadjechalo 4 kolesi...Husabergi i katy. Wszyscy ładni , kolorowi ustrojeni w foxa dzerseje...

Staneli przy mnie i przy mojej drz urypanej fest w lagrze. Zadalem kurtuazyjne pytanie : Gdzie lecicie koledzy?

A tu i tam...odpowiedzieli . Po czym na pelnej manecie , jeden przejechal po moim plecaku,drugi orypal mnie blotem ( juz mi i tak bylo wszytko jedno...) a reszta stwierdzila iz bloto "w huj " i objechali dookola...

I znow zostalem sam...Ja i moja utopiona drz...

I tu chcialem napisac jak nie znosze malopolski, Jak w....kur...ia mnie palenie opon i plastiku w piecach,urywanie psom glow itd. Jak malopolska i mentalnosc tu zamieszkujacych ludzi jest mi obcja... Ale po co mam tu pluc na tej zjebany region.

Przeprowadzilem sie tu z nadzieja, iz gorki i bedzie milo. kur po 2 latach spedzonych w krakowie i teraz mieszkajac na wsi wiem jedno. Przy pierwszej okazji uciekam z tej " Malej Polski". Najgorszej polski jaka znam...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 15:38 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 28 października 2007, 21:53
Posty: 867
Strona WWW: http://www.graphia.pl
Lokalizacja: Bielsko-Biala
Myślę, że to nie region stanowi o wartości człowieka. Tacy sqrwysynowie zdarzają się w całej Polsce niestety....


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 15:45 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05
Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
Wiesz, mam spora skale porownawcza. Zylem juz w sumie wszedzie w polsce. I to nie tak ze na chwile..tylko po pare lat. Wiec moge sie wypowiadac w tej materi...

Malopolska to najgorszy region w jakim przyszlo mi zyc. Zaczynajac od urbanistyki a konczac na mentalnosci ludzi... Oczywiscie bez generalizacji. Lecz, nigdzie indziej czy to w polsce czy nie w polsce nie bylem uczestnikiem tylu krzywych , typowo polskich akcji jak tu.

mentalnosc ludzi tu zamieszkujacych to lata maks 50-60... bez kitu. Dramat.

Wracam na dolnyslask...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 15:50 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
A to od regionu zależy? Bo ja takich "motocyklistów" to spotykałem w wielu miejscach Polski dość często...

Jakiś czas temu na wyjeździe XJ600 mojej koleżanki odmówiła współpracy. Zaczęliśmy remont w rowie, rozebraliśmy pół motocykla, no i okazało się, że do usunięcia usterki potrzebny jest nam jeden mały śrubokręt. Oczywiście wszystkie narzędzia miałem przy sobie, tylko ten jeden zasrany śrubokręt został w namiocie, kilkadziesiąt kilometrów dalej. Niedzielne popołudnie, więc wszystko pozamykane. Ale motocyklistów w okolicy sporo, więc zaraz kogoś zatrzymamy, a zwykły płaski śrubokręt chyba każdy ma pod kanapą. Niestety mijający nas "motocykliści" nie skumali, że 4 osoby siedzące w rowie nad rozdłubaną do połowy yamahą proszą o pomoc. My do nich machaliśmy, by się zatrzymali, a oni nam radośnie odmachiwali i jechali w swoją stronę ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 16:01 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05
Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
Nie wnikajac w dzisjesza akcje...ale ona wbila gwozdz do trumny...

Strasznie kocham dolnyslask i moze dlatego tak mnie tam ciagnie , i kazda krzywa akcje zrzucam na bary malopolski...Moze to o to chodzi...

Tak czy siak dzis po raz kolejny zwatpilem w nasz dziki narod.

ALE K.U.R.W.A BUCE !


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 16:32 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 28 października 2007, 21:53
Posty: 867
Strona WWW: http://www.graphia.pl
Lokalizacja: Bielsko-Biala
Dolny Śląsk to w przeważającej mierze ludzie ze wschodu, lub potomkowie ludzi ze wschodu (Lwów itp). Może o to tu chodzi?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 16:37 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24
Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
:wink: Nie ma jak Dolny Slask :!:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 18:34 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 11 października 2009, 21:16
Posty: 136
Lokalizacja: Warsaw
graphia pisze:
Dolny Śląsk to w przeważającej mierze ludzie ze wschodu, lub potomkowie ludzi ze wschodu (Lwów itp). Może o to tu chodzi?

Wschód to dobry kierunek.
michur pisze:
Po czym na pelnej manecie , jeden przejechal po moim plecaku,drugi orypal mnie blotem ( juz mi i tak bylo wszytko jedno...) a reszta stwierdzila iz bloto "w huj " i objechali dookola...

I znow zostalem sam...Ja i moja utopiona drz...

Trzeba było im w mordę rzucić pytaniem "Pomożecie?".
Pzdr


Ostatnio zmieniony sobota, 10 września 2011, 20:59 przez żuk, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 19:50 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14
Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
wracaj michur :wink: na dolnym slasku jest psia kostka 8)
i nie wszyscy to potomkowie repatryjantow :mrgreen:
moi przodkowie pochodza z centrali :wink:
i nie ma bata ale u nas taki manewr by nie przeszedl , jade autem czy na moto , widze ze cos nie kaman , zatrzymuje sie , wracam i pytam czy czasami nie potrzeba pomoc :wink: dlatego ze taki qwa jestem i mam w doopie czy m,i sie ktos odwdzieczy :mrgreen:
kilka razy oferowano i mi pomoc choc jej nie potrzebowalem , poprostu odpoczywalem se gdzies na poboczu :wink: ale fajnie wiedziec ze w moim rejonie moge liczyc na pomocna dlon :!:
tak, ze wracaj do DOMU michur :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 20:22 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05
Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
Doklazka...

Taka historyjka z wrocka . Mieszkalem w srodmiesciu...Typoa menelownia mozna by rzec...

Siedze na kraweżniku przy rowerze...Podjezdza jakis zdezelowany samochod i koles sie pyta czy cos sie stalo i czy nie potrzebuje pomocy.

A tu , jak zatrzymuje sie samochodem bo chce pieszego przepuscic na pasach to te buce na mnie trabia!

Jak mozna stanac przy zakopanym kolesiu i sobie tak po prostu odjechac. No bez kitu ale rozbiła mnie ta checa!

Domyslam sie, iz jak bym lezal i krwawil i jucha by mi leciala z oczodolow to te buce i tak by mnie olali.

Jo j.ebie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 20:46 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 21:31
Posty: 269
Lokalizacja: Przeworsk
No masakra jakaś :shock: :shock: .
Wyrazy ubolewania nad zaistniałą sytuacją.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 21:25 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11
Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
Witam

Michur nie pękaj. Co Ci ma k..wa powiedzieć? Galicja? Poczytaj Stasiuka.
Tak jest i będzie gorzej. I nadzieją kryzys który i nas jutro dopadnie. Zredukuje pozerów. Łudźmy się że do zera i w skarpetkach puści w świat szeroki.
A jak nie to jest jeszcze opcja traktorzysty na Ukrainie itp itd.....

Podr
rr


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: sobota, 10 września 2011, 23:48 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 6 października 2009, 01:10
Posty: 369
Lokalizacja: Wrocek
...mi Krakusi też podpadli, wracaj do Wrocka, będzie z kim latać po krzaczorach :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: niedziela, 11 września 2011, 00:15 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Hehe, Wrocek, Wrocek... Od Lizbony po Moskwę byłem i potwierdzam... Wrocław jest wyjątkowy i bardzo pozytywny, tysiąc razy tam byłem, zawsze miło i przyjaźnie ;)
Z polskich miast Kraków tez był mi przychylny, najgorzej wypadły miasta pomorza... Szczecin, Koszalin, Gdynia, Gdańsk... ale wiadomo, nie oceniamy książki po okładce.
A do życia podchodzimy jak do jazdy... 90% kierowców to debile, podobnie jest z ludźmi, w końcu widać jakie są wyniki demokracji haha :D większość wygrywa i jest jak jest ;)
Dobrze, że te forum w większości złożone jest z tych pozostałych 10%.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jest mi smutno...
Post: niedziela, 11 września 2011, 01:30 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
W generalnej guberni takie numery? To pewnie incydent, ale rzeczywiście niezrozumiały. Może dlatego że nie miałeś Michur najnowszych jerseyów fox-a? :wink:
A i koza, bez urazy, mało wypasiona.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 36 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl