Witam,
sprzęt niektórzy kojarzą ze zlotów (głównie w Krasnobrodzie, jako "nawigator" większej grupy ;))
Jest to Yamaha XT600 43F z 1986r. Zdjęcia (niestety nie mam jakiś nowszych) są tutaj:
http://bikepics.com/members/lewar/86xt600/Po krótce i uczciwie:
- przejechane coś ponad 70tys km (przebieg realny - sam się zdziwiłem, serwis yamahy mierzył cylinder, tłok, itp. - wszystko w normie, wymiary nominalne.)
- w zeszłym roku dostała: nowe pierścienie, łańcuszek rozrządu, kompletny remont głowicy. Motocykl NIE BIERZE OLEJU. W tym roku trasa KRK-mazury bez widocznego ubytku oleju.
- w tym roku nowe klocki hamulcowe i szczęki, remont "kiwaczki" czyli łozysk tego całego ustrojstwa przy tylnym amorze,
- przednia opona ok, tył do wymiany
- na zimnym silniku lubi lekko stukać korbowód (moim zdaniem polata jeszcze dłuuugo)
- ten model (43F) charakteryzował się najniższą masą (149kg) i najlepszymi zawieszeniami z całego rodu XT. Szczególnie przód jest dobry, ponadto po remoncie, zalany olejem 20W.
- motocykl nigdy nie zawiódł, zawsze pali od kopa na ciepło (regularne regulacje zaworów, gaźnika, itp) i prawie zawsze od kopa na zimo :)
- nowy akumulator (nieprzydatny szczegół)
- przełożenie seryjne (długie), zębatki i łańcuch (DID) mają ok. 10tys. przebiegu.
- wydech brzydki i głośny
- wygląd ogólny - "do zaakceptowania" :P
Cena (do pogadania, bardziej zalezy mi na oddaniu w dobre ręce):
3800 PLN
Motocykl do obejrzenia w okolicach Krakowa.