Adventure Rider
https://new.advrider.pl/

KASK SHOEI HORNET v.s ARAI TOUR
https://new.advrider.pl/viewtopic.php?t=984
Strona 1 z 5

Autor:  Młody [ poniedziałek, 26 maja 2008, 21:50 ]
Tytuł:  KASK SHOEI HORNET v.s ARAI TOUR

Witam, piszę post w nie odpowiednim dziale jednak nie widzę na tym forum odpowiedniego do takowego pytania a wiem że tutaj szybko dostanę odpowiedź. Później post skasujemy...

No własnie w tym tygodniu chce kupić jeden z tych kasków, na zlocie w kletnie widziałem i mierzyłem shoei jest super i bardzo mi się spodobał. Czy ktoś lata w tym bądź arai ? Proszę o jakieś opinie. Kolor oczywiście biały

Autor:  ex1 [ poniedziałek, 26 maja 2008, 22:14 ]
Tytuł: 

Młody widze ze masz ten sam pomysł jak i ja. własmie jestem na etapie zakupu horneta i chce tez biały..:D

jest na forum jeden temat o kaskach
gdzie rzuciłem w eter o hornecie, ale z tego co pamietam nikt nie ma tego kasku nikt go nie testował.

o Arai same dobre opinie,

licze jednak ze shoei bedzie sporo cichszy od Arai.

Tak korzystając z okazji rzucam pytanie do forumowiczów

"macie jakieś doświadczenia w uzytkowaniu kasków typu enduro z szybą przy prędkościach autostradowych? czy daszek nie jest tu problemem?

jak z hałasem?

Autor:  joebarACE [ poniedziałek, 26 maja 2008, 22:44 ]
Tytuł: 

ja uzbrajam sie w Horneta, ale tez mam obiekcje - co z tym daszkiem na autostradach? daje rade?

Autor:  AdvHP2rider [ wtorek, 27 maja 2008, 04:55 ]
Tytuł: 

na autosrede daszek mozna szybko odkrecic

Autor:  ex1 [ wtorek, 27 maja 2008, 07:29 ]
Tytuł: 

AdvHP2rider pisze:
na autosrede daszek mozna szybko odkrecic


eee to raczej skrajność...

na forach angielskich znalazłem kilka wypowiedzi tego typu


I have about 3k miles on my Hornet, and I love it. Much better helmet than the XD I wore out. I have no problem with either helmet on long rides at any speed.


wiec myśle ze jest dobrze

Autor:  agusia1983 [ wtorek, 27 maja 2008, 08:26 ]
Tytuł: 

Witam, gdzieś na jakiejś angielskiej stronie (niestety nie mogę jej znaleźć), czytałam porównanie trzech kasków: Arai'a, Shoei'a i Bmw Enduro.

Z tego co pamiętam BMW wypadało najlepiej pod względem wyciszenia, wagi, osłony brody i części szyi przed wiatrem, dzięki mocno opadającej w dół szczęce.

Wcześniej jeździłam w kasku enduro + gogle, więc teraz po zmianie na beemkę, jest tak cicho jak w samochodzie, nic z zewnątrz nie rozprasza, słyszę nawet bicie serca :). Jeśli chodzi o zachowanie przy większych prędkościach to nie testowałam, ale od 0 do 110km/h nie ma różnicy, nic się nie dzieje. Nawet jeśli przyjdzie obrócić głowę, kaskiem nie szarpie, daszek ma duże otwory, więc powietrze swobodnie przelatuje.

Pozdrawiam - Aga.

Autor:  Dominik [ wtorek, 27 maja 2008, 09:33 ]
Tytuł: 

pisałem już o testach kasków w niemieckiej prasie: https://new.advrider.pl/viewtopic.php?t=796&start=30

ja mam Arai, bo to sprawdzony kask na Dakarze, a polecał mi go Jacek Czachor.

Autor:  Dominik [ wtorek, 27 maja 2008, 09:43 ]
Tytuł: 

ex1 pisze:
macie jakieś doświadczenia w uzytkowaniu kasków typu enduro z szybą przy prędkościach autostradowych? czy daszek nie jest tu problemem? jak z hałasem?


Autostadowe prędkości to 110 - 140 km/h czy więcej dla Ciebie?
Przy założeniu, że na podróżnym enduro lecisz autostradą średnio jakieś 120km/h (klockowe opony mają ograniczenie zazwyczaj Q lub R), to daszek nie przeszkadza i nie powoduje turbulencji - w kaskach z szybką, jazda w kasku enduro z goglami powyżej 140km/h jest już uciążliwa.

Autor:  AdvHP2rider [ wtorek, 27 maja 2008, 12:25 ]
Tytuł: 

ja zaczynam czuc daszek dopiero powyzej 140km/h (asfalt), a na szutrze przy tej predkosci nawet nie mysle o daszku ;)

Autor:  gtd25 [ wtorek, 27 maja 2008, 13:03 ]
Tytuł: 

Hejka

Ja mam Nolana z daszkiem dorobionym samemu od BMW i na trasie nawet autobanie daje radę do 140 Km/h :D

Także o daszek wogóle się nie martw!

Pozdrawiam
gtd

Autor:  ex1 [ wtorek, 27 maja 2008, 14:13 ]
Tytuł: 

Dominik pisze:
ex1 pisze:
macie jakieś doświadczenia w uzytkowaniu kasków typu enduro z szybą przy prędkościach autostradowych? czy daszek nie jest tu problemem? jak z hałasem?


Autostadowe prędkości to 110 - 140 km/h czy więcej dla Ciebie?
Przy założeniu, że na podróżnym enduro lecisz autostradą średnio jakieś 120km/h (klockowe opony mają ograniczenie zazwyczaj Q lub R), to daszek nie przeszkadza i nie powoduje turbulencji - w kaskach z szybką, jazda w kasku enduro z goglami powyżej 140km/h jest już uciążliwa.


no autostradowe prędkosci to i właśnie powyżej 140, oczywiscie nie mowimy o sytuacji ze lece na kostkach

ostatnio wracałem z kopenhagi i spokojnie utrymyałem prędkość podróżna na poziomie 160 km/h i tu moj średniej jakości kask bez daszka dawał mi w kość niemiłosiernie

Autor:  rumpel [ wtorek, 27 maja 2008, 14:23 ]
Tytuł: 

Ja mam na oku http://www.webbikeworld.com/r2/motorcyc ... hjc/cl-xs/

jezdził ktoś w takim?

Autor:  bakter [ wtorek, 27 maja 2008, 15:26 ]
Tytuł: 

Ja zdecydowałem się na 2 kaski - jeden na asfalt (evo5) a dugi normalny crossowy. Zazwyczaj jest tak, że przelatuje asfaltami (i tu mam zwykły kask, który zawsze będzie cichszy i wygodniejszy w podróży) po to by potem pośmigać gdzieś na stojaka :-) i tam daszek, gogle itd. Czy faktycznie uwazacie, że kaski "łaczone" są OK?[/list]

Autor:  joebarACE [ wtorek, 27 maja 2008, 16:20 ]
Tytuł: 

A uzytkowal ktos Marushina? Oryginalnie idzie z czarna szyba

[ img ]

Autor:  siecki [ wtorek, 27 maja 2008, 18:14 ]
Tytuł: 

Witam

Co do Marushina to ogladałem ten model w sklepie i wydaje mi się trochę badziewny.
Integralny zawsze będzie cichszy i bardziej komfortowy na asfalcie.
Teraz śmigam w crossowym kasku i nie widzę problemu nawet przy większych prędkościach. Co prawda przy około 160 km/h nie powinno sie podnosić głowy do góry bo może urwać daszek :twisted: Jedyny minus to że w deszczu przy większej prędkości doznaje specyficznego masażu twarzy, ale tak się przyzwyczaiłem do tego kasku, że jak czasem założe integrala to wkurza mnie ciągłe otwieranie szybki na postoju.

Strona 1 z 5 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/