Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 15:32


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 43 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: środa, 23 marca 2011, 18:30 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Łańcuch był naciągany jakieś 300-400km temu, smarowany 2 dni temu, a sprawdzany wczoraj, był trochę luźny ale wydawał się być OK...
Wybrałem się na moto do pracy, 30km autostradą, potem 50km krętymi ścieżkami... fajna trasa :) Zostało mi jakieś 10-15km do końca, akurat sporo łuków na tym odcinku, jestem w środku konwoju katamaranów, lekka górka auta lekko zwolniły więc zbieram się do wyprzedzania, już wychyliłem się zza moplika by go "łyknąć" i BOOM!!
Coś się posypało, obroty nagle skoczyły na czerwone pole, jakiś chrzęst i... zablokowało mi koło, postawiło moto bokiem, dym z koła, pisk, normalnie scena z Dakaru... jakoś się utrzymałem, koło puściło dojechałem do krawężnika i znów zablokowało.
Pamiętam, że jechałem jakieś 50mph (80km/h) jak zbierałem się do wyprzedzania. Nie wiem jak ale zdołałem utrzymać motura w pionie i nie zaliczyłem gleby tuż przed jadącymi za mną samochodami. Na drodze została kilkunastometrowa smuga spalonej gumy i równie długa smuga tego co mi z nogawki pociekło :roll:

Skutki takiej imprezy to pogięty łańcuch, zmielona uszczelka na tylnej ośce i co najgorsze, rozwalona obudowa tylego koła (to gdzie siedzą słynne już gumy).
Miałem wykupiony "Breakdown cover" więc doholowali mnie do domu.
Kaszta części to 5,75gbp (25pln) za uszczelkę
109,20gbp (470pln) za obudowę na gumy (CLUTCH HUB)
i 2,50gbo (12pln) x 6 za śruby mocujące zębatkę do tejże obudowy.
Do tego dochodzi planowana wymiana zębatek i łańcucha (ok 80gbp - 350pln)

Teraz się z tego śmieje i narzekam na koszta części ale naprawdę miałem fuksa, że nie zaliczyłem mocnej gleby pomiędzy autami jadącymi ok 80km/h... mogło się skończyć nieciekawie!!

Dla tych co dojeżdżają łańcuchy do maxa - Chłopaki pilnujcie się bo ja miałem szczęście i każdemu takiego szczęścia życzę ale niewiele brakowało by wylądować w karetce!!

Podrzucę parę fotek pokazujących stuki takiej zabawy...
[ img ]
1. widać rozwaloną obudowę, łożysko całe... łańcuch oczywiście założony po wypadku :)

[ img ]
2. zmielona uszczelka

[ img ]
3. wahacz potraktowany przez łańcuch

[ img ]
4. widać jak popękało

[ img ]
5. uszczelka tak zmielona, że trzeba było ją kombinerkami zrywać z pierścienia dystansującego

[ img ]
6. tutaj dołożyłem części które pozbierałem z drogi... obudowa jest co prawda aluminiowa ale dosyć solidna

Więcej na https://picasaweb.google.com/zychbartosz/Wypadek#

BEZPIECZNEJ JAZDY!!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: środa, 23 marca 2011, 18:58 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22
Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
kurna miałem identyczna sytuacja w Hondzie dominator z nowym łańcuchem......przez kilka miesięcy jak jechałem to z wielkim strachem...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: środa, 23 marca 2011, 19:27 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 1 czerwca 2008, 17:45
Posty: 490
Lokalizacja: Żoliborz/Arkonka
Kurna zablokowanie tylnego koła, gdy Cię tiry biorą w komin - wyobraźnia buzuje!

Ja wyjechałem kiedyś na wycieczkę, po której miałem wymienić napęd w małym GSie. Mieliśmy wczesną wiosnę, trochę brei na górskich asfaltach przyspieszyło degradację - łańcuch był rozciągnięty jak guma w starych gaciach, odbiorcza szybciutko zaczęła się kończyć, w rezultacie nie było czego naciągać - wracałem z Kraka do Wwy z prędkością motopeda :? Doczłapałem się do Olków, gdzie na miejscu wymieniłem napęd, wjechał złoty DID. Teraz mociakiem jeździ przeważnie żona, w różnych warunkach, ale od tej pory nie trzeba było nawet naciągać łańcucha - złoty DID rulez!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: środa, 23 marca 2011, 20:39 
Zadomowiony

Rejestracja: poniedziałek, 19 lipca 2010, 18:14
Posty: 69
Lokalizacja: Toruń/Bydgoszcz
Mi łańcuch spadł na Pałukach w zeszłym roku, na szczęście na niedużej prędkości i na szczęście nie zblokował tylnego koła. Zniszczenia jakich dokonał to zerwanie mocowań plastikowej osłony zębatki zdawczej, przerwany przewód biegu jałowego i uszkodzona osłona łańcucha. Zbił się tak przy przedniej zębtce, że w trzech nie mogliśmy go ruszyć, Niewiele brakowało a zrobił by dziurę w bloku silnika :roll:. Od tamtej pory naciąg i stan łańcucha i zębatek jest sprawdzany przeze mnie przed każdą podróżą :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: środa, 23 marca 2011, 20:56 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 10 sierpnia 2010, 10:09
Posty: 664
Vengosh10 pisze:
Od tamtej pory naciąg i stan łańcucha i zębatek jest sprawdzany przeze mnie przed każdą podróżą

Przy następnej okazji zbadasz mój, bo ja zapominam :lol:
P.S. Niezazdroszczę takiego pecha i kiślu w majtach :roll:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: środa, 23 marca 2011, 21:03 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
na szczęście w wielu motocyklach enduro, spadek łańcucha jest prawie nie możliwy, z racji dużej ilości prowadnic.

polecam, zastosować jako zabezpieczenie :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: środa, 23 marca 2011, 21:13 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48
Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
Bywa że łańcuch spada... mi głównie w piachu., ale koledze na prostej drodze, trochę porozpieprzał motocykl włącznie z pokrzywieniem wahacza (do wymiany na nowy)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: czwartek, 24 marca 2011, 16:28 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 5 lutego 2009, 11:36
Posty: 449
Lokalizacja: Kujawy oraz Brodnica
To ja jednak wolę pękający kardan :|


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: czwartek, 24 marca 2011, 16:42 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Devris pisze:
To ja jednak wolę pękający kardan :|


Był przypadek że poszedł krzyżak w GSie, wał zablokował się gdzies w wahaczu i zblokowało tylne koło.... też nieciekawie :evil:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: czwartek, 24 marca 2011, 17:12 
Poeta forumowy

Rejestracja: sobota, 28 sierpnia 2010, 18:24
Posty: 243
Lokalizacja: Bieszczady / Norwegia
eee tam wszystko sie psuje co sie ma zepsuc...

mialem kardan bylo oki, mam lancuch i tez nie narzekam, no coz nic tez nie jest idealne i kazdemu bieda przydazyc sie moze, czy to wal czy lancuch, czy nawet pasek.

Wydaje mi sie ze trzeba sobie jedynie zyczyc oby takie rzeczy dzialy sie jak najrzadziej i dzida do przodu :mrgreen: :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: czwartek, 24 marca 2011, 20:05 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Ostatnia przygoda z pękającym kardanem jaką widziałem (video jest gdzieś tu na forum) skończyła się w szpitalu i przypuszczam, że koszta takiej imprezy są porównywalne z niezłą wyprawą w dalekie kraje ;)
Coby nie było człowiek uczy się na błędach, całe szczęście, że te błędy nie bolą tak bardzo tym razem :wink:

[EDIT:]

Przy okazji, w wyniku powyższego zebrało mi się na wymianę łańcucha... i tu mam pytanko odnośnie śruby na przedniej zębatce, kupować nową czy przykręcić starą?? manual mówi NEW, NEW, NEW... juz nawet nie chodzi o kasę ale o czas, Tenere jako nowy moto jeszcze niema wielu części w powszechnym użyciu i często gęsto trza to zamawiać u Yamahy co ciągnie za sobą setki kilometrów transportu i wile dni czekania... sugerujecie by wymieniać wszystkie śruby przy każdej wymianie zębatki czy używać starych??

I drugie pytanko... jaki zestaw łańcuch+zębatki polecacie?
Mam tu jakiś DID :) za 100gbp (460pln)
http://www.wemoto.com/bikes/Yamaha/XT_6 ... t_Kit_DID/
Z tego co widzę na jebaju to życzą sobie 150gbp za zestaw...
Polecicie cuś innego??

Dzięki, najlepszego życzę ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: czwartek, 24 marca 2011, 21:02 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
przy tych kilku prostych prowadnicach, szansa że wam łąńcuch spadnie jest naprawdę znikoma

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: czwartek, 24 marca 2011, 21:18 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 18 marca 2010, 02:08
Posty: 286
Śrubę kup nową. Raz dlatego, że twórcy motocykla tak zalecają, a dwa- mogła dostać swoje od spadającego łańcucha.
Co do łańcuchów i zębatek... Najbardziej reklamowany jest wiadomo, DID, ale są też takie marki jak np. Afam i SSS (od Irisów trzymałbym się z daleka, miałem raz w CB500 i wyciągnął się błyskawicznie, na necie też znajdzie się parę niepochlebnych opinii).
Zębatki- najdroższe i najtrwalsze są (podobno :wink: ) Renthale i Sunstary, ja obecnie używam JT i nie narzekam.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: czwartek, 24 marca 2011, 21:24 
Zadomowiony

Rejestracja: poniedziałek, 19 lipca 2010, 18:14
Posty: 69
Lokalizacja: Toruń/Bydgoszcz
Łańcuch DID x-ringowy jest godny polecenia. Do niedawna były promocje na zębatki sunstara przy zakupie łańcucha DID. Cena za komplet w Polsce to ok 530 zł (do f650gs). Zaptaj lub Sprawdź w necie czy ta sprzedaż "w pakiecie" :D jest jeszcze dostępna. Co do śrub, to ja zostawiłem te co były.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spadł mi łańcuch - ku przestrodze
Post: czwartek, 24 marca 2011, 21:38 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Yamaha XT 660 Z Tenere (08-09) Chain and SunStar Sprocket Kit DID
...takie coś mają za 100gbp również, więc chyba się skuszę :)

W takim razie zamówię śrubkę u Yamahy ale narazie użyję starej, zrobię parę kilometrów i zobaczę jak się trzyma, jakby się luzowała to nowa będzie czekać w domciu :)
Dodatkowo doszło mi do łba, że potrzebuję również śrub do tylnej zębatki, 6 łącznie, rozmiar 14 chyba... grosz do grosza i tysiak się nazbiera :?

OJ TANIEJ, WIELCE TANIEJ JEST SMAROWAĆ I NACIĄGAĆ, DMUCHAĆ CHUCHAĆ I PRZYTULAĆ :mrgreen:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 3   [ Posty: 43 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl