| Autor |
Wiadomość |
|
Szymon
|
Tytuł: Ściana wschodnia. Wielokulturowe pogranicze. Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 11:31 |
|
Rejestracja: piątek, 5 stycznia 2007, 09:08 Posty: 146
Lokalizacja: Warszawa
|
Od dłuższego czasu chodził mi po głowie pomysł wycieczki wzdłuż wschodniej granicy, przez najbardziej wielokulturowe tereny, gdzie od wieków żyli obok siebie Polacy, Litwini, Białorusini, Ukraińcy, wyznawcy prawosławia, unici, muzułmanie (tatarzy), katolicy oraz żydzi. Pomysł nie był pionierski, bo juz wiele osób to przede mną zrobiło, stąd znalazłem wiele informacji przydatnych w planowaniu trasy.
Oto fotorelacja z tego wyjazdu. Sorki jeśli bedzie przydługa ale nie da sie zmiesci tego w 10 fotkach :)
WTOREK 8.07. (145 km)
Po pracy szybkie pakowanie i po 20 ruszam w trase zeby zyskać pare godzin. Nocleg juz na Kurpiach.
ŚRODA 9.07. (470 km)
W planie w miarę szybki przelot nad J. Wiżajny gdzie zaczyna sie własciwa trasa. GPS ustawiony na wyznaczanie najkrótszej trasy, bosznymi drogami, coby było ciekawiej :D no i było.
[ img ]
Zagroda kurpiowska
[ img ]
Nad j. Nidzkim
Zaraz za Oleckiem GPS nakazał kolejny zjazd z asfaltu. Najpierw droga wygladał sielsko...
[ img ]
za chwile juz tak...
[ img ]
by nastepnie zniknąć zupełnie w lesie...
[ img ]
po ponad poł godzinie kluczenia w tej gestwinie, gdzie slad nijak nie pokrywał sie z droga pokazaną na GPSie, dojechałem do cywilizacji.
Dalej juz lajtowo szutrówkami wijącymi sie wsród pagórków i jezior suwalszczyzny
[ img ]
zahaczając o Suwalski PK
[ img ]
i j. Hańcza
[ img ]
dotarłem do Wiżajn i dalej żwirówką objechałem je do okoła.
[ img ]
Nastepnie szybki przejazd przez m.in. Puńsk, Trokiszki, Widugiery, Sejny w kierunku Puszczy Augustowskiej. Są to tereny, gdzie wiekszość ludności stanowią Litwini. Przed wioskami stoją tablice z ich nazwami w jezyku litewskim. Pełno samochodów z litewskimi blachami. Słychać głównie język litewski, chyba że sie odezwiesz po polsku, wtedy przechodzą na polszczyzne :)
[ img ]
Kościół w Puńsku
[ img ]
Trokiszki- budynek stacji kolejowej
[ img ]
Była synagoga w Sejnach
Puszcza Augustowska przywitała mnie lekkim deszczem. Pisze "lekkim", bo widząc wielkie kałuże i koryta jakie w drodze wyryła spływająca woda myśle że na suszę tam nie narzekają. Fajnie sie jechało, bo lubie "przeszkody wodne" pokonywać motorkiem ale zrobiło się strasznie ślisko (mimo raszej dobrego, nowego ogumienia w lekki teren, E-07 przód o E-09 tył), ja juz zacząłem przemiekać powoli i chwila nieuwagi zaowocowała zwiedzaniem pobocza w pozycji horyzontalnej :)
[ img ]
Autostrada szutrowa przez puszczę
[ img ]
Przejazd przez Kanał Augustowski śluzą Korzniec (kajakowe przejście graniczne) i puszcza juz była za mną.
[ img ]
Po przeprawie przez puszczanskie ostępy, droga powiodła mnie przez senne podlaskie wioski, dalej wzdłuż białoruskiej granicy. Zycie toczy się tu własnym rytmem. Późne popołudnie starsi spedzają na pogawedkach z sąsiadami, pracach w obejsciu, wszystko bez pośpiechu i w takiej sielskiej atmosferze. Droga przez wieś wybrukowana często kamieniem polnym, sporo jeszcze drewnianych domów. Zmienia sie jednak szybko charakter tych wiosek. Widać dużą migracje ludzi do miast. We wsi jest paru wiekszych gospodarzy prowadzących nowoczesnie unijne gospodarstwa. Sporo zabudowań przeszło w rece mieszczuchów i zmieniło sie w letniska. Reszta popada w ruinę.
[ img ]
[ img ]
Rygałówka
[ img ]
początki biegu Biebrzy
[ img ]
okolice Kużnicy Białostockiej
[ img ]
wieś Maławicze
Na podlasiu jest jeszcze jeden ciekawy region. Ziemie w rejonie Bohonik i Kruszynian zamieszkują bowiem Tatarzy. Są to najstarsze w obecnych granicach Polski skupiska wyznawców islamu. Pamiętają one pierwszych Tatarów sprzed ponad 300 lat, osadzonych tu przez Jana III Sobieskiego.
[ img ]
cmentarz Tatarski w Bohonikach
[ img ]
wnętrze tatarskiej jurty
[ img ]
Meczet w Kruszynianach
W Kruszynianach zakończyłem długi dzień tatarską kolacją. Naprewde polecam.
C.D.N.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 12 stycznia 2009, 18:44 przez Szymon, łącznie zmieniany 2 razy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
freeride777
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 14:07 |
|
Rejestracja: piątek, 13 czerwca 2008, 10:25 Posty: 217
Lokalizacja: Kozienice
|
|
ZA-JE-BIO-ZA ...po prostu...
pozdrowienia
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
CeeL
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 14:50 |
|
Rejestracja: wtorek, 11 marca 2008, 20:08 Posty: 1083
Strona WWW: http://www.bmwmotorradgallery.pl
Lokalizacja: TARNOWSKIE GÓRY
|
|
aż sie wierzyć nie chce , że nie opuszcałes terenu kraju.
super wyprawa super pomysł - i tu sie sprawdza : cudze chwalicie ........
brawo
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 15:15 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
Szymon rispekt :wink: niezle klimaty.
Sam byłeś?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
graphia
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 15:23 |
|
Rejestracja: niedziela, 28 października 2007, 21:53 Posty: 867
Strona WWW: http://www.graphia.pl
Lokalizacja: Bielsko-Biala
|
|
Klimaty Kruszynian, Bohonik i wogóle pogranicza pd Puszczy Augustoweskiej do Białowieskiej to moje powiedzmy najbliższe tereny (Supraśl może kojarzycie ;-) )
pięknie tam aż chce się wracać ;-)
Dzięki Szymon !
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Szymon
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 17:29 |
|
Rejestracja: piątek, 5 stycznia 2007, 09:08 Posty: 146
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Dzieki za uznanie ale to jeszcze nie wszystko :D Zabieram sie za opisanie kolejnych dni. Rumpel byłem sam choć planowałem jechać z kumplem Pingwinem, we dwóch zawsze bezpieczniej a tak musiałem jechac troche asekuracyjnie i nie przesadzać ze zbyt cięzkim terenem.
Niebawem c.d.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 18:35 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
dziwak, na weekend w sam raz wyprawa. Ciekawe jak przypadnie do gustu południowa część wschodniego traktu. Tamte tereny też są ciekawe :)
Mam nadzieję, że podasz dokładnie jak jechałeś, żeby powtórzyć temat :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Szymon
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 21:43 |
|
Rejestracja: piątek, 5 stycznia 2007, 09:08 Posty: 146
Lokalizacja: Warszawa
|
CZWARTEK 10.07. (310km)
Koło 8 wyjazd z Kruszynian cudowną szutróweczką...
[ img ]
uwielbiam takie drogi, jazda na stojąco, stówka na budziku, to tyłem zamiecie, to przód ucieknie, adrenalinka skacze jak jakiś zwierzak przebiega przez droge (najwiekszym nieszczęsciem dla mnie, jest to, ze po wejsciu do Unii takie drogi zaczynają kolejno zalewać asfaltem ;( ...)
Dalej przez malownicze wioseczki...
[ img ]
Bobrowniki (fot), Świsłoczany,
[ img ]
Mostowlany (fot), Dublany, Cisówkę,
[ img ]
dotarłem do nasypu linii kolejowej biegnącej przez środek zalewu Siemianówka. Miarkując siły na zamiary darowałem sobie jazde nasypem (wędkarze twierdzili ze przejazd jest mozliwy i pogranicznicy jeżdżą tedy swoimi maszynami... tak, tylko że połowe lzejszymi), do Hajnówki dojechałem asfaltem.
[ img ]
Sobór Św. Trójcy chluba Hajnówki.
[ img ]
Mnie bardziej interesowała wycieczka kolejką leśną w głąb puszczy, ale spóźniłem sie 10 min. i zrobiłem fotke tylko nieruchomej wersji.
[ img ]
Skansen w Budach
[ img ]
i pod Białowieżą
[ img ]
Puszcza Białowieska
[ img ]
Puszcza w okolicach osady Topiło
[ img ]
Przerwa obiadowa gdzies po drodze na Grabarkę
[ img ]
Świeta Góra Grabarka, dla prawosławnych jest tym, czym Jasna Góra dla katolików.
[ img ]
Pierwsze spotkanie z Bugiem (północny brzeg).
[ img ]
Przeprawa promowa na Bugu (Zagórze) Bardzo fajna sprawa z tym promem. Na brzebu stoi tablica ogłoszeń, podany jest numer telefonu do przewoźnika. Dzwonie i za 5 minut podjeżdza chłopak który obsługuje prom. Przyjemnosc ta od motocykla kasztuje 5 zł
[ img ]
Widok z południowego, wysokiego na kilkadziesiąt metrów, brzegu na dolinę rzeki Bug w okolicy Gnojna. Stąd juz niedaleko do Janowa Podlaskiego i wioski Wygoda
[ img ]
Znajduje sie tam znana w całym świecie (głownie arabskim :)) stadnina czystej krwi koni arabskich.
[ img ]
Dalej moj GPS znowu zapewnil mi rozrywkę
[ img ]
wyprowadzając mnie w pole...
[ img ]
...kukurydzy.
Na środku tego pola rósł wielki dąb a na nim była ławeczka obserwacyjna, stąd to powyższe zdjecie :)
Po kolejnych 40 minutach kluczenia po polach i lasach i jadąc na azymut dotarłem szcześliwie do Pratulina i dalej dróżką nad brzegiem rzeki do Krzyczewa gdzie rozbijam namiot. Piwko na kolacje i spać.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 12 stycznia 2009, 18:49 przez Szymon, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
darius
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 21:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 13 kwietnia 2008, 20:10 Posty: 721
Lokalizacja: Gdynia
|
|
Ja również poproszę o dokładną trasę celem powtórki. Na koniec lipca były w planach Mazury ale widzę że twoja traska jest równie bardzo ciekawa i nęcąca. Dawaj mapę, nie daj sie prosić!!!
Pozdrowienia,
D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wiesiek TDM 900
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 22:03 |
|
Rejestracja: piątek, 2 listopada 2007, 22:39 Posty: 1172
Strona WWW: http://malachowski-studio.pl
Lokalizacja: Lublin
|
|
Szymon - trasa marzenie, gratulacje za pomysł i realizację :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Fantazja
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 22:11 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 czerwca 2008, 12:27 Posty: 7
Lokalizacja: z polskiej ziemi - śląsk
|
|
No nie mogę przesiedzieć tu takiej relacji w ciszy. Cóż foty jak i opis nasączone jeszcze świeżą radością popodróżną zdają się być zakotwiczone na przystani rzeczywistości, jak i nierzeczywiście skrzą się różnorodnością doznań w wyobraźni... A różnorodność pięknie uchwycona - fajnie jest tu posiedzieć w kąciku i podziwiać.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Skaut
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 22:20 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 12:29 Posty: 52
Lokalizacja: ..z lasu
|
Cytuj: a na nim była ławeczka obserwacyjna
Ta ławeczka to myśliwska "zwyżka". Aby uswiadomić Ci powagę sytuacji powiem, że w tym miejscu gdzie stoi Twoja DR-ka zazwyczaj stoi dzik - ciesz się, że nie było myśliwego :lol: :lol:
Gratulacje za pomysł wyprawy :idea:
Zdrówka
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
beemer
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 22:37 |
|
Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00 Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
|
|
Piekna wycieczka..
Zastanawia mnie tylko dlaczego chlopi tak szpeca swe domy eternitem ..
a o pieknie strzechy sie zapomina ..
ze zdjec wyglada na to ze skanseny tylko to posiadaja..
Szkoda ze to sie zatraca ..
pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Szymon
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 23:13 |
|
Rejestracja: piątek, 5 stycznia 2007, 09:08 Posty: 146
Lokalizacja: Warszawa
|
Skaut pisze: Cytuj: a na nim była ławeczka obserwacyjna Ta ławeczka to myśliwska "zwyżka". Aby uswiadomić Ci powagę sytuacji powiem, że w tym miejscu gdzie stoi Twoja DR-ka zazwyczaj stoi dzik - ciesz się, że nie było myśliwego :lol: :lol: być moze na podlasiu zadawalają sie ławeczką, na ogół to mysliwy siedzi na ambonie a to nie była anbona.
Jeśli idzie o dokładną trase, to podaje nazwy miejscowości po kolei jak je mijałem jadąc z połnocy na południe. Miałem jedną zasade: trzymać sie jak najbliżej granicy i jak najdalej od asfaltu. Na podlasiu to bylo łatwe dalej juz przewazał asfalt niestety. Nie dam wam gotowej trasy bo nie mam. Nie zapisywałem śladów na GPSie. Miałem dokładny atlas samochodowy 1:300 000 i 60 garmina z ostatnią mapą polski to przez niego wytyczone trasy dostarczały mi najwiecej przygód. Zebrałem troche info z internetu o ciekawych miejscowościach które warto zobaczyć. Do wiekszości trafiłem i ich nazwy podaje częśc mi umknęła ale w to miejsce odkryłem nowe o których wiecej dowiedziałem sie dopiero po powrocie do domu.
Panowie tu nie chodzi o to zeby kroczyć utartymi szlakami tylko odkrywać nowe. Jak wrócicie to chetnie przyczytam wasze relacje zeby sprawdzić co mnie ominęło. Inna sprawa że jechałęm trasą jakiej byłem w stanie podołać ja i moj BIG. Dla jednych bedzie ona "lajtowa" dla innych ekstremalna.
Radze wziąć wiecej wolnego bo ja narzuciłem sobie zbyt duze tempo. 4,5 dnia to tylko liżnięcie tematu. Jutro postaram sie dopisać reszte relacji to zrozumiecie co mam na mysli.
beemer z tym eternitem to jak z PRLem, bedzie sie odbijał nam czkawką jeszcze kupe lat. Co zrobić ze taka moda była, teraz okazuje sie ze dobra strzecha jest trwalsza od tego eternitu i cieplejsza i zdrowasza, ale kiedyś jak skoś miał strzeche to był najwiekszym dziadem we wsi wiec wszyscy na potege kładli to G... na dachy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wojtek
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 23:35 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 stycznia 2007, 22:06 Posty: 72
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Pięknie,
Oj lubię okolice, które przedstawiasz Szymon
Chętnie poczytam jeszcze
|
|
| Na górę |
Offline |
 |