| Autor |
Wiadomość |
|
gepo
|
Tytuł: Uprzejmość kierowców... Post: środa, 8 czerwca 2011, 13:28 |
|
Rejestracja: środa, 19 maja 2010, 07:21 Posty: 202
Lokalizacja: Międzychód (Wlkp.)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Golab
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: środa, 8 czerwca 2011, 14:26 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39 Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
|
|
zawiść w narodzie..... Brak słów.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: środa, 8 czerwca 2011, 14:48 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
|
Na szczescie coraz mniej takich Qrwów...a tym które pozostały, osobiscie zawsze funduje mocNiezapomnianychWrażeń :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: czwartek, 9 czerwca 2011, 12:04 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2948
|
|
wczoraj jechałem do serwisu i miałem dokłądnie taką samą scenę... korek przed Gdańskiem na 2-3 km i pewien jegomość w wypasionym bordowym polonezie postanowił mnie naprostować... a że było przed burzą, chciałem jak najszybciej uciec... na szczęście inni kierowcy byli bardziej rozumni i zrobili "marginesik"...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kinioo
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: czwartek, 9 czerwca 2011, 12:29 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 stycznia 2009, 21:58 Posty: 635
Lokalizacja: Stevenage/Wroclaw
|
|
Nie tylko w narodzie, bo w UK tez (choc zdecydowanie rzadziej) sa tacy - najgorsi to tzw. 'Man in the Van'
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: czwartek, 9 czerwca 2011, 19:55 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
Niestety na codzień widzę jak ludziska z rejestracją Lubelska robią wiochę na warszawskich ulicach. Należy być mocno czujnym.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tatanka
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: czwartek, 9 czerwca 2011, 20:55 |
|
Rejestracja: piątek, 10 grudnia 2010, 17:25 Posty: 102
Lokalizacja: Szczecin
|
Panowie, jest Dużo Gorzej :twisted: Dokładnie TRZY dni temu dokładnie TEN SAM film przedstawiał coś całkiem innego - był uzupełnieniem materiałów ale o chamach motocyklistach łamiących przepisy, bezczelnie i niezgodnie prawem omijających pojazdy w korku zamiast stać grzecznie na końcu kolejki. I wówczas jedynie bohaterska postawa kierowcy Opla Omegi z Lublina powstrzymała potencjalnego zabójce-motocyklistę. Bohaterski czyn tego kierowcy Opla został nagrodzony upublicznieniem jego numerów rejestracyjnych, niech wszyscy znają i podziwiają BOHATERA. http://moto.wp.pl/kat,89554,title,Motocyklisci-nagminnie-lamia-prawo-w-korkach,wid,13478321,wiadomosc.htmlO co tu w końcu chodzi, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :?: Wolno czy nie wolno zgodnie prawem przeciskać się na początek kolejki ? Pytam bo kończy mi się limit, nie chce ryzykować dodatkowych punktów, chyba przyjdzie mi udać się na jakieś "zdrowaśki" do WORD`u, może po wyznaniu grzechów, skrusze i pokucie znowu będę normalnie funkcjonował.
Ostatnio zmieniony czwartek, 9 czerwca 2011, 22:45 przez Tatanka, łącznie zmieniany 8 razy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gepo
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: czwartek, 9 czerwca 2011, 21:06 |
|
Rejestracja: środa, 19 maja 2010, 07:21 Posty: 202
Lokalizacja: Międzychód (Wlkp.)
|
Tatanka pisze: O co tu w końcu chodzi, wolno czy nie wolno przeciskać się na początek kolejki ?
Ja osobiście się przeciskam, jednak liczę się z próbą wręczenia mi mandatu aczkolwiek go nie przyjmuję... 8) jak do tej pory dwa razy mi się upiekło na pogadance...raz nawet sam radiowóz po tajniaku z kamerą mi zjechał :lol: Jeśli mi na miejscu udowodnią w przepisach że nie mogę tak robić to będę zmuszony go przyjąć, druga opcja to są grodzki czy jakoś tak... mandat plus opłaty sadowe w razie przegranej :D ja tak to widzę, może się nie znam, ale jak na razie to działa :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tatanka
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: czwartek, 9 czerwca 2011, 21:20 |
|
Rejestracja: piątek, 10 grudnia 2010, 17:25 Posty: 102
Lokalizacja: Szczecin
|
ja tez się dyskretnie przeciskam, ale tylko do momentu aż pojazdy ruszą. wtedy kończę przepychankę i jadę grzecznie do następnych świateł w kolejce. Czy ktoś wie, o co chodzi z tą jazda dwóch jednocześnie pojazdów po jednym pasie, wolno czy nie wolno ? Cytuj: Przepisy mówią między innymi o tym, że niedopuszczalne jest poruszanie się obok siebie na jednym pasie ruchu dwóch pojazdów
Bo wyjdzie nam jechać za rowerzystą albo walcem drogowym kilkadziesiąt minut 8-10 km/h. W godzinach szczytu nie ma fizycznie możliwości wyprzedzenia w mieście rowerzysty przeciwległym pasem a tym samym podobno nie wolno wyprzedzić pomimo że jest miejsce na dwa pojazdy ? O co tu chodzi ? dotychczas było http://www.scigacz.pl/Przejezdzanie,miedzy,samochodami,motocyklista,a,prawo,6370.html
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
irokez
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: czwartek, 9 czerwca 2011, 21:51 |
|
Rejestracja: czwartek, 13 maja 2010, 15:42 Posty: 802
Lokalizacja: Wawa
|
Pretor pisze: Niestety na codzień widzę jak ludziska z rejestracją Lubelska robią wiochę na warszawskich ulicach. Należy być mocno czujnym. ja najbardziej obawiam się blach WWL
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
irokez
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: czwartek, 9 czerwca 2011, 21:54 |
|
Rejestracja: czwartek, 13 maja 2010, 15:42 Posty: 802
Lokalizacja: Wawa
|
Tatanka pisze: nie chce ryzykować dodatkowych punktów, chyba przyjdzie mi udać się na jakieś "zdrowaśki" do WORD`u, nie czekaj z tym ja 3 lata temu czekałem i papiery zabrali a pamiętać trzeba, że zabierają wszystkie kategorie... :?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wiesiek TDM 900
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: piątek, 10 czerwca 2011, 07:45 |
|
Rejestracja: piątek, 2 listopada 2007, 22:39 Posty: 1172
Strona WWW: http://malachowski-studio.pl
Lokalizacja: Lublin
|
Pretor pisze: Niestety na codzień widzę jak ludziska z rejestracją Lubelska robią wiochę na warszawskich ulicach. Należy być mocno czujnym. Wiochę robią też w Lublinie, zrobienie miejsca to rzadkość. A ja muszę tu jeździć :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: piątek, 10 czerwca 2011, 11:21 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
|
Ja nie różnicowałbym na blachy ale na typy kierowców. 1.Starszy pan w Passacie .Nie dosłyszy, nie dowidzi ,ma za nic doświadczenia niemieckiego emeryta,który na starość przesiada się do VW Polo.Lusterka są mu potrzebne żeby ogarnąć olbrzymie wnętrze swojego samochodu (dalej obraz się rozmywa) Prawko robił gdy jeden samochód przypadał na jedna kamienicę,dlatego czuje się trochę zagubiony,ale on jeszcze wszystkich nauczy. 2. Przedstawiciel handlowy (biała oblepiona corsa,fiesta itp.) Jedzie ostro i w sposób trudny do przewidzenia (zgodnie ze swoją strategią handlową) Nie patrzy w lusterka,wyprzedza na trzeciego, czasami zjedzie na bok,ale tu uwaga:niekoniecznie chce nam zrobić uprzejmość. Najczęściej szuka komórki,która spadła z siedzenia,albo pisze sms-a .Może wrócić gwałtownie gdy znajdzie.... 3.Matka Polka w samochodzie wyładowanym dzieciakami.Duży Van,kombi,lub nissan Navara(mąż zanim wyjechał do pracy na zachód kupił żeby było bezpieczniej).Jeździ na krótkich odcinkach (po dzieci do przedszkola) i to jej wystarcza.Nie ma poczucia prędkości, odległości.Jest samodzielna ,zmęczona i zdecydowana.Jak zdecyduje wyjechać z podporządkowanej to wyjedzie nieważne czy pod TIR-a czy pod motocykl. 4.Leszcz w Golfie,BMW 5 i wszystkim co robi wrażenie a nie kosztuje więcej niż 10 tys.Udowodni wszystkim i wszyscy mogą mu skoczyć. Nie ma hamulców i zahamowań.Zablokuje,zepchnie,będzie wisiał na tylnym kole.Wyobraźni ma tyle co bieżnika na oponach .Łomot z radia nie pozwala mu się skupić więc na drodze kieruje się prostymi odruchami. 5.Pracownik remontowo-budowlany(transit,T-4 itp) Frustrat bo mało zarabia i ma auto bez klimy.Człowiek prosty ma więc proste rozrywki.Obrzuci puszkami po piwie,zablokuje lub zrobi miejsce,aby ku uciesze kolegów na siedzeniu obok zepchnąć na czołówkę(sam sobie frajer winien)
Przepraszam jeśli kogoś uraziłem :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gepo
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: piątek, 10 czerwca 2011, 11:32 |
|
Rejestracja: środa, 19 maja 2010, 07:21 Posty: 202
Lokalizacja: Międzychód (Wlkp.)
|
Acent pisze: Ja nie różnicowałbym na blachy ale na typy kierowców. 1.Starszy pan w Passacie .Nie dosłyszy, nie dowidzi ,ma za nic doświadczenia niemieckiego emeryta,który na starość przesiada się do VW Polo.Lusterka są mu potrzebne żeby ogarnąć olbrzymie wnętrze swojego samochodu (dalej obraz się rozmywa) Prawko robił gdy jeden samochód przypadał na jedna kamienicę,dlatego czuje się trochę zagubiony,ale on jeszcze wszystkich nauczy. 2. Przedstawiciel handlowy (biała oblepiona corsa,fiesta itp.) Jedzie ostro i w sposób trudny do przewidzenia (zgodnie ze swoją strategią handlową) Nie patrzy w lusterka,wyprzedza na trzeciego, czasami zjedzie na bok,ale tu uwaga:niekoniecznie chce nam zrobić uprzejmość. Najczęściej szuka komórki,która spadła z siedzenia,albo pisze sms-a .Może wrócić gwałtownie gdy znajdzie.... 3.Matka Polka w samochodzie wyładowanym dzieciakami.Duży Van,kombi,lub nissan Navara(mąż zanim wyjechał do pracy na zachód kupił żeby było bezpieczniej).Jeździ na krótkich odcinkach (po dzieci do przedszkola) i to jej wystarcza.Nie ma poczucia prędkości, odległości.Jest samodzielna ,zmęczona i zdecydowana.Jak zdecyduje wyjechać z podporządkowanej to wyjedzie nieważne czy pod TIR-a czy pod motocykl. 4.Leszcz w Golfie,BMW 5 i wszystkim co robi wrażenie a nie kosztuje więcej niż 10 tys.Udowodni wszystkim i wszyscy mogą mu skoczyć. Nie ma hamulców i zahamowań.Zablokuje,zepchnie,będzie wisiał na tylnym kole.Wyobraźni ma tyle co bieżnika na oponach .Łomot z radia nie pozwala mu się skupić więc na drodze kieruje się prostymi odruchami. 5.Pracownik remontowo-budowlany(transit,T-4 itp) Frustrat bo mało zarabia i ma auto bez klimy.Człowiek prosty ma więc proste rozrywki.Obrzuci puszkami po piwie,zablokuje lub zrobi miejsce,aby ku uciesze kolegów na siedzeniu obok zepchnąć na czołówkę(sam sobie frajer winien)
Przepraszam jeśli kogoś uraziłem :mrgreen: Kierowcy terenówek? :D yyy chyba że navare bierze się jako terenówkę :shock:
Ostatnio zmieniony piątek, 10 czerwca 2011, 11:34 przez gepo, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
koziarz
|
Tytuł: Re: Uprzejmość kierowców... Post: piątek, 10 czerwca 2011, 11:33 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16 Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
|
|
hahahahah Adam - zeje...cie to ujołeś nic dodać nic ując ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |