| Autor |
Wiadomość |
|
TomekWwa
|
Tytuł: Kask Jet dla zony Post: niedziela, 26 czerwca 2011, 23:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52 Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
|
|
Szukam dobrej jakosci kasku typu JET dla zony (pasazerki) męczy ja wciskanie kaskow szczekowych o integralnych nie ma mowy. Moze podrzucicie koledzy i kolezanki jakies swoje przemyslenia co do dostepnych aktualnie kaskow. Chetnie z carbonu zeby miala lekko na glówce . Jest poczatkujaca turystką motocyklową i chcialbym jej zapewnic maksimum komfortu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: Kask Jet dla zony Post: poniedziałek, 27 czerwca 2011, 07:55 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
Może Nolan N43 Classic. Nie jest co prawda z karbonu, ale posiada wewnętrzna blendę - bardzo użyteczny gadżet. IMHO :D [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wiesiek TDM 900
|
Tytuł: Re: Kask Jet dla zony Post: poniedziałek, 27 czerwca 2011, 08:16 |
|
Rejestracja: piątek, 2 listopada 2007, 22:39 Posty: 1172
Strona WWW: http://malachowski-studio.pl
Lokalizacja: Lublin
|
Schuberth J1, posiada osłonę szczęki. Cichy, blenda. Zuzia w tym jeździ , zadowolona. [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tomekm
|
Tytuł: Re: Kask Jet dla zony Post: niedziela, 10 lipca 2011, 18:26 |
|
Rejestracja: środa, 30 grudnia 2009, 14:00 Posty: 37
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Ja również polecam Twojej żonie J1. Moja w niej jeździ i jest zadowolona. Ja też mam ten model i szczególnie w ciepłe dni po mieście to najlepsze rozwiązanie. Przy tym nadspodziewanie cichy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pit_990S
|
Tytuł: Re: Kask Jet dla zony Post: niedziela, 10 lipca 2011, 19:06 |
|
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 11:56 Posty: 633
Strona WWW: http://www.sanmarkos.pl
Lokalizacja: VaVa
|
TomekWwa pisze: Szukam dobrej jakosci kasku typu JET dla zony (pasazerki) męczy ja wciskanie kaskow szczekowych o integralnych nie ma mowy. Moze podrzucicie koledzy i kolezanki jakies swoje przemyslenia co do dostepnych aktualnie kaskow. Chetnie z carbonu zeby miala lekko na glówce . Jest poczatkujaca turystką motocyklową i chcialbym jej zapewnic maksimum komfortu. Zamiast ulegniesz żądaniu jeta może pokaż żonie schemat ilustrujący która część kasku (a zatem i głowy) procentowo najbardziej obrywa w czasie kolizji. Moją to przekonało natychmiast do zmiany poglądów i upodobań :) Ale akurat może tylko moja lubi swoją twarz.... ;) http://www.motorcycle-help.com/helmets.html
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
u-hu
|
Tytuł: Re: Kask Jet dla zony Post: niedziela, 10 lipca 2011, 19:38 |
|
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36 Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
|
|
moze przeciagnij zastanawianie sie do listopada wtedy podejmiesz decyzje a na razie ty pojezdzisz w spokoju a malzonka niech sie zastanawia i czeka w domu z klolacja
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Kask Jet dla zony Post: poniedziałek, 11 lipca 2011, 11:50 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Nie polecam jetów, chyba, że na skuter.
Nolan - ODRADZAM ! głośny, słaba wentylka.
Schuberth - jedyny jet, który jeszcze bym zaakceptował (pałąk). Natomiast koniecznie zdemontować blendę ! Szwedzi zakazali u siebie słuzbom używania tych kasków (były popularne wśród policjantów np) - przy jakimkolwiek zdeformowaniu (uderzeniu) blenda ma tandencję do przesuwania się w tył i.. obcinania nosa. Dla kobiety to mogłaby być trauma... Już lepiej założyć przeciwsloneczne (które się zresztą dobrze nosi w jetach).
Zdecydowanie doradzam szczękowca - z zamknięciem na 'złączkę' jezeli DD jest za męczące (wiem że jest...).
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
TomekWwa
|
Tytuł: Re: Kask Jet dla zony Post: poniedziałek, 11 lipca 2011, 14:29 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52 Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
|
|
[quote="Pit_990S"]Zamiast ulegniesz żądaniu jeta może pokaż żonie schemat ilustrujący która część kasku (a zatem i głowy) procentowo najbardziej obrywa w czasie kolizji. Moją to przekonało natychmiast do zmiany poglądów i upodobań :) Ale akurat może tylko moja lubi swoją twarz.... ;)
Moja Pani lubi swoją twarz ja też ją uwielbiam :)) Rzecz w tym ze na bezpieczne rozwiązania przyjdzie czas jak żona już sie wciągnie do turystyki motocyklowej. Na obecnym etapie prędzej zrezygnuje z jazdy niż włoży integrala.. Teoria teorią, a realia są właśnie takie.
Schuberth ma pałąk chroniący szczękę . Chyba wybiorę go
A poza tym twarz to tylko 5% ryzyka..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Kask Jet dla zony Post: wtorek, 2 sierpnia 2011, 13:06 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
TomekWwa pisze: A poza tym twarz to tylko 5% ryzyka..
[/quote] Z tej strony podanej przez Piotrka wynika że obrażenia podbródka to prawie 20% prawa strona twarzy i 15% lewa strona, to tej ochrony nie daje Jet.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |