| Autor |
Wiadomość |
|
abrdun
|
Tytuł: jak "driftować" na stojąco? Post: środa, 10 sierpnia 2011, 20:41 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 14:15 Posty: 388
Lokalizacja: Gdańsk... chwilowo Norwegia
|
|
Próbuję ostatnio nauczyć się driftować, ale mam mały problem gdy próbuję na stojąco - jeżdżę LC4 Adv, który ma bak paliwa jak beczka i w tylnej części gwałtownie się zwęża. Dlatego gdy próbuję złapać bak kolanami to praktycznie nie mam takiej możliwości - kolana zjeżdżają mi za bardzo do tyłu, tak że kolana są pionowo nad stopami (niewygodnie, brak równowagi itd.). Do tego jeżdżę w ochraniaczach na kolana z zawiasami i one też przeszkadzają bo nie okalają całego boku kolana, tylko przednią część (naciskam na krawędź ochraniacza).
No i pytanie co teraz, jaka jest technika jazdy? Może powinienem się po prostu nauczyć jeździć stając tylko na podnóżkach i kolanami w ogóle nie dotykać motocykla? A może ten motocykl się nie nadaje do dzikowania w terenie? Taką myśl mam, że mógłbym przerobić go na wersję "enduro" - zmienić bak na mały, do tego musiałbym jeszcze wymienić kanapę i owiewki. Poradźcie proszę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: środa, 10 sierpnia 2011, 20:55 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
|
dużo gazu, kierownica w drugą stronę i zapomnieć o zbiorniku. Uda się, szczególnie, że to ready to race.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kastorcodex
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: środa, 10 sierpnia 2011, 21:14 |
|
Rejestracja: niedziela, 5 września 2010, 12:02 Posty: 386
Lokalizacja: Gdynia
|
|
Ja w trampku też mam szeroki bak i generalnie wcale o nim nie myślę, o kierownicy też nie. Generalnie przenoszę ciężar na podnóżek po wewnętrznej zakrętu i odkręcam gaz mając wcześniej odpowiednio wysokie obroty, dla trampka pomiędzy 4, a 5k na min.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
abrdun
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: czwartek, 11 sierpnia 2011, 14:26 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 14:15 Posty: 388
Lokalizacja: Gdańsk... chwilowo Norwegia
|
|
Dzięki, będę trenował. Jak dotychczas próbowałem robić drifty raczej przez wciśnięcie sprzęgła plus hamulec tylni, jakoś ciężko mi się przełamać żeby wchodzić w drift odkręcając gaz - nie to, żebym nie próbował, ale odkręcam gaz, motocykl wyrywa jak wściekły (nie koniecznie do przodu, bo w końcu go pochyliłem) ja tracę równowagę, ręka kurczowo chwyta manetki, manetka przekręcona do oporu i wiadomo co dalej :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: sobota, 20 sierpnia 2011, 12:16 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
abrdun pisze: Jak dotychczas próbowałem robić drifty raczej przez wciśnięcie sprzęgła plus hamulec tylni, jakoś ciężko mi się przełamać żeby wchodzić w drift odkręcając gaz Jak dla mnie to HIT dnia ! :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: sobota, 20 sierpnia 2011, 12:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
Hit nie Hit ale taka jest prawda, bo tak wychodzi najlatwiej ale to nie drifty a bardziej poslizgi. blokujac tylne kolo pozbywasz sie calkowicie mozliwosci kierowania motocyklem. Jestem poczatkujacy i dopiero ogarniam te sprawy ale juz wiem co trzeba czego nie wolno - narazie w teorii bo praktyka wymaga troche dupogodzin. Nie wolno : - naciskac sprzegla jak juz jestes w zakrecie. Robiac to strasznie destabilizujesz tor jazdy. Naciskajac sprzeglo zwalniasz, przenosisz ciezar na przod przez co dobijaja ci amortyzatory co powoduje ze tor jazy jest mniej przewidywalny. - hamulec w slizgu - to dla amatorow, proponuje sie tego oduczyc jak najszybciej ( ja wlasnie z tym walcze ), ostatnio organoleptycznie sie dowiedzialem ze im wieksza pyta w zakrecie tym przyjemniej sie prowadzi motocykl. - kolana sciskaja bak, inaczej bedzie straszna lipa. Musisz byc jako jedna masa z motocyklem z jedym srodkiem ciezkosci a nie 2 ogniwa poruszajace sie w rozne strony. Pozatym odradzam jazdy na 100% wyprostowanych nogach. mamy staw kolanowy po to zeby pracował. Polecam zdobyc pare filmow szkoleniowych. naprawde pomagaja w podstawach. Reszta to juz tylko cwiczyc cwiczyc i cwiczyc Seria DirtWise with Shane Watts - bardzo dobrze wytlumaczone zasady co, jak i dlaczego Sa jeszcze Techniques of a champion -Jeremy McGrath Szkolenia Gary'ego Semics'a ale to sa juz bardziej skierowane pod motocross - co nie oznacza ze techniki sie nie przydaja. Nie polecam natomiast Dual sport riding Techniques i druga czesco Advenced Dual sport riding - gniot na maxa. Amatorsko zrobiony film, informacji bardzo malo, jakosc tragiczna.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kastorcodex
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: sobota, 20 sierpnia 2011, 16:31 |
|
Rejestracja: niedziela, 5 września 2010, 12:02 Posty: 386
Lokalizacja: Gdynia
|
|
Proponuję zacznij od samego zawracania w miejscu. Wyczujesz jak bardzo, przy jak dużym odkręceniu gazu, możesz połozyć motocykl. Ja zakręty ćwiczyłem sobie na szutrowym łuku drogi, gdzie z każdego punktu było widać mnie i ja widzialem innych. Nigdy nie wiadomo kiedy jakiś kolarz albo kombajn wyrośnie za winklem. Nogi, jak na filmie, to na twoim etapie bym jeszcze z podnożków nie ściągał. Faktycznie przeniesienie ciażaru nogi duzo daje ale nie na samym początku, no chyba że dasz radę zarzucić ją na kierownicę. Na starcie najszęściej tę nogę zabiera ziemi i albo walisz achillesem po podnóżku albo potrafi niefortunnie, wystrzelona bezwładnie w kosmos, zaplątac się w szprychy tylnego koła. A swoją drogą to czy czujesz już dobrze moto. Puść kierownicę i skręcaj moto tylko zmieniając nacisk (środek cięzkości) na podnózkach. Zacznij od małych prędkości i na siedząco, póżniej na stojąco. Jak to wyczujesz to przy tych samych zmianach nacisku, już trzymając kierownicę zacznij odkręcać nagle gaz, zobaczysz jakie będzie rodeo ale za razem jak ciasne łuki wykonasz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: sobota, 20 sierpnia 2011, 22:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
ja tam się nie znam ...
ale wedle mych teorii to zawracanie na siedząco ma niewiele wspólnego z driftem czy nawracaniem stojąc. zupełnie inna technika.
miszcze robią to tak: stojąc mocno obciążasz kierownice, zdecydowanie odkręcasz tak aby zerwać przyczepność, nie hamujesz nie odpuszczasz, nie wyspzręglasz, sterowność nadajesz naciskiem nogi na właściwy podnóżek. tyle ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: sobota, 20 sierpnia 2011, 22:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
no tak, z tym ze to juz jest trudniejszy manewer niz taki drift o 90 stopni w zakrecie. Ja probowalem robic wlasnie tak jak to opisales na supermoto na asfalcie z przeniesiem ciezaru na maxa na przod - dzialalo, ale gleb bylo mnóstwo :lol: takze nie nalezy to do najprostrzych rzeczy.
A zawracanie na siedzaco dlaczego nie ma miec nic wspolnego z driftem ? wystarczy ze tylne kolo kreci sie szybciej niz jedziesz i juz masz uslizg - drift.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
abrdun
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: sobota, 20 sierpnia 2011, 22:28 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 14:15 Posty: 388
Lokalizacja: Gdańsk... chwilowo Norwegia
|
|
Dziękuję wszystkim za wskazówki, będę odkręcał gaz, hamulca nie używał, a jak mi nie wyjdzie to dam znać ze szpitala :lol: Dalej pozostaje mi problem trzymania motocykla kolanami, Shane Watts wygląda jakby był przyklejony do motocykla, a u mnie bak na to nie pozwala - kolana zjeżdzają do tyłu. No ale wszystko pewnie kwestia ćwiczeń.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: sobota, 20 sierpnia 2011, 22:31 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
zawsze troche pomoga naklejki na boki baku.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SoD
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: sobota, 20 sierpnia 2011, 23:34 |
|
Rejestracja: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:08 Posty: 1177
Lokalizacja: Okolice Białowieży
|
Krzemien pisze: zawsze troche pomoga naklejki na boki baku. można dostać gumowe nakładki poszperaj po necie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dziura
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: niedziela, 21 sierpnia 2011, 08:51 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 marca 2010, 02:08 Posty: 286
|
SoD pisze: można dostać gumowe nakładki poszperaj po necie Albo przytnij sobie kawałek gumowej wycieraczki.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dziura
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: niedziela, 21 sierpnia 2011, 18:50 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 marca 2010, 02:08 Posty: 286
|
|
Tak, kilku moich znajomych tak zrobiło. Sprawdza się to i w offroadzie i na asfalcie (stunt).
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: jak "driftować" na stojąco? Post: niedziela, 21 sierpnia 2011, 20:39 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
hamowanie stopami tez działa, nie oznacza to ze jest to rozsadne.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |