Dzisiaj jest wtorek, 1 września 2026, 11:27


Nowy temat Odpowiedz Strona 5 z 21   [ Posty: 309 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: niedziela, 9 stycznia 2011, 22:10 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
Tak jak napewno wielu z was wykorzystałem dziś to że jest odwilż i wyprowadziłem wyszystkie maszynki na krótki spacer po okolicy :twisted:

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: poniedziałek, 10 stycznia 2011, 20:54 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 31 grudnia 2010, 23:38
Posty: 331
Strona WWW: http://www.podrozemotocyklowe.com/
pawlicho pisze:
Jakoś tak nie mogłem się zdecydować jakie klocki kupic, a weekend tuż tuż, i kroi się latanko.
W sobote wieczorem postanawiam sam coś wystrugać.
W poszukiwaniu jakiegoś materiału ciernego w rece wpada mi płyta EBONITU, po sprawdzeniu w necie co to takiego stwierdzam że się nada :)
Została mi jedna blacha po starym klocku, drógą dorobiłem na wzór, z płyty ebonitowej wyciołem kształt klocka, w każdym wyszlifowałem dwa wystające cycki tak żeby pasowały w otwory w blachach, ebonit przykleiłem do blachy dwuskładnikowym klejem do metalu, doszlifowałem grubość żeby pasowały.

[ img ]

[ img ]

Klocki założyłem i pojechałem ostrożnie testować, po ok pół godz. katowania i hamowania tyłem nie czuje żadnej różnicy od normalnych klocków. W garażu jeszcze raz je sprawdziłem i nic złego się z nimi nie stało.
Podkreślam że są to klocki na tył, z przednimi klockami bym tak nie zaryzykował. Tylny hamulec jest pomocniczy, główny jest hamulec przedni. Oczywiści nikogo nie namawiam do takich rozwiązań, prezentuję to tutaj tylko jako ciekawostke.

A tak wyglądają po dzisiejszej jeździe ok 150 km, sporo błota wody i piachu.

[ img ]

[ img ]


A to moja ekipa z dzisiejszej przejażdżki.

[ img ]

[ img ]

[ img ]


O w mordę jebonitowe klocki tego jeszcze nie widziałem pełen szcun. Mnie na Zakarpaciu skończyły się też tyły i przy zjeździe założyliśmy pomiędzy klocki i tarczę drewno. Jakiż piękny zapach się unosił przy zjeździe. Na dole był człowiek ze szlifierką i wtedy przednie dopasowaliśmy na tył.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: czwartek, 13 stycznia 2011, 18:59 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
kowal73 pisze:
O w mordę jebonitowe klocki tego jeszcze nie widziałem pełen szcun. Mnie na Zakarpaciu skończyły się też tyły i przy zjeździe założyliśmy pomiędzy klocki i tarczę drewno. Jakiż piękny zapach się unosił przy zjeździe. Na dole był człowiek ze szlifierką i wtedy przednie dopasowaliśmy na tył.


Hej, Na początku też myślałem o drewnie, a dokładnie o sklejce, ale właśnie stwierdziłem że będzie "zapaszek" i że pewnie się zapalą :lol: . Teraz widze że ten ebonit jest naprawde ok i napewno wytrzyma dużo więcej od org. klocków. Jak się zużyją dam znać ile wytrzymały.

Ten wasz patent z wycięciem z innych klocków jest super.
Można tak zrobić z klockami samochodowymi, wystarczy przyłożyć blache z naszego zużytego klocka i wyciąć ten kształt w klocku somochodowym.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: czwartek, 13 października 2011, 16:59 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
Chciałem dziś polatać po mojej plaży, ale plaży dziś nie było.

[ img ]

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: czwartek, 13 października 2011, 18:17 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39
Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
No i czego drażnisz ?? :evil:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: czwartek, 13 października 2011, 18:42 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14
Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
wole gory 8) ale ich mam pod nosem sporo i nie pozostaje nic jak tylko pozazdroscic koledze :mrgreen:
wracajac do klockow to przeciez klocki dedykowane nie sa az tak drogie by sie w takie zmoty bawic :roll:no chyba ze doraznie w razie W trzeba to sie zgodze z e lepszy rydz niz nic :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: niedziela, 16 października 2011, 18:01 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
kulka pisze:
wole gory 8) ale ich mam pod nosem sporo i nie pozostaje nic jak tylko pozazdroscic koledze :mrgreen:
wracajac do klockow to przeciez klocki dedykowane nie sa az tak drogie by sie w takie zmoty bawic :roll:no chyba ze doraznie w razie W trzeba to sie zgodze z e lepszy rydz niz nic :mrgreen:


Jak dla mnie klocki są drogie, zresztą zrobienie takich klocków zajmuje mi mniej niż 15 min, jade już trzeci taki kąplet. Czyli jestem do przodu jakieś 150 zł, wiesz ile to bęzyny :mrgreen:

Tymczasem kolejna porcja kiepskich zdjęć :)


[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: poniedziałek, 17 października 2011, 17:33 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
Jakiś czas temu padł mi tylny amor, wysłałem więc go do regeneracji do SEBA-MOTOR, no i pech, po ok 2 tyg. czekania dowiaduje sie że to nie jest org. amortyzator od XT że jakiś tuningowy że to sie nieda naprawić.
Troche sie zasmuciłem bo teraz latam na używce z allegro, ale ta używka jakaś taka za krótka, miękka i starasznie dobija w nadkole, jeszcze troche i będe miał dziure.

Czy możecie polecić jakąś firme która się podejmie regeneracji?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: poniedziałek, 17 października 2011, 17:53 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2948
pawlicho pisze:
Czy możecie polecić jakąś firme która się podejmie regeneracji?
Paweł, nie jestem pewien, ale chłopaki z M3M seriwsują chyba TUTAJ.Muszę się wywiedzieć i potwierdzę...
Daj mi znać, czy będziesz robić tylko amorek, czy kupujesz nową sprężynę - jeżeli tak, to gdzie i jaką?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: poniedziałek, 17 października 2011, 18:07 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
Dzięki za namiar, jutro zadzwonie i wypytam czy podołają. Spężyny raczej nie będe zmieniał bo ten amor ma dużą regulacje napięcia wstępnego sprężyny, a ja teraz waże mniej niż 70 kg.
Teraz czekam aż Seba -Morot odeślą mi mój amor, i będe działał dalej.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: poniedziałek, 17 października 2011, 18:31 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2948
pawlicho pisze:
ja teraz waże mniej niż 70 kg.
Słodki losie - podesłać paczkę żywnościową z naciskiem na czekoladki?? :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: wtorek, 18 października 2011, 08:58 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2948
pawlicho pisze:
Dzięki za namiar, jutro zadzwonie i wypytam czy podołają
Potwierdzam, ze to oni. TUTAJ kilka opinii o firmie...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: wtorek, 18 października 2011, 09:48 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
Dzwoniłem i powiedzieli że podejmą się tego, są pewni że sie uda więc jest nadzieja. Teraz czekam aż amor dojdzie od SEBY i wysyłam do Nagengast.
A dla ciekawych amor jest firmy HAGON


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: środa, 2 listopada 2011, 19:26 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 18:38
Posty: 706
Lokalizacja: Pustkowo Zachodniopomorskie
No panowie :D MAM!!! mam już amor, jest zregenerowany i działa jak marzenie :D
Jaqb, dzięki za namiar na tą firme, naprawde konkretni ludzie, co prawda tanio nie było bo zapłaciłem 380 zł,
Ale warto, wszysto jest tip top, nawet go odmalowali :shock:
Teraz już mi niestraszny pas czołgowy na poligonie Drawskim, oczywiście swoim zwyczajem skręciłem wszystko na max i mam tak jak lubie deske :) ani drgnie jak na niego siadam, teraz troszke przód wydaje sie za mięki, mam wlany olej 10W ale przy najbliższej zmianie wleje 15W i zobaczymy różnice.

Po lewej zregenerowany HAGON, po prawej orginalny z xt 600 1VJ
[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Moja nowa XTZ 600 TENERE
Post: środa, 2 listopada 2011, 19:52 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39
Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
O w mordę, kto Ci teraz dotrzyma kroku w terenie. Już wcześniej było nielekko... :shock:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 5 z 21   [ Posty: 309 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl