| Autor |
Wiadomość |
|
polsky
|
Tytuł: Korozja w motocyklu Post: czwartek, 25 września 2008, 19:20 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 17:59 Posty: 101
Lokalizacja: Zach. Londyn
|
Witam.
Nie znalazlem takowego watka,wiec chcialem zapytac o wasze doswiadczenia.Czy i jakie srodki stosujecie przed ewentualnymi zimowymi przejazdzkami.
Moto jest bardzo narazone na dzialanie warunkow atmosferycznych zwlaszcza soli :?
Osobiscie moge polecic ten srodek,niestety tani nie jest..
Ale naprawde dziala i konserwuje bardzo dobrze.
http://www.sounddistribution.co.uk/prod ... ory=ACF-50
Jeszcze slyszalem,ze niektorzy kupuja "scotoiler" i poprzez manualna pompke w sprayu rozprowadzaja na motocykl.Zachodzi brudem i kurzem powierzchnia ale po umyciu ciepla woda moto wyglada bardzo swierzo a co najwazniejsze,nie jest zkorodowane.
W "jukej" sniegu praktycznie nie ma.. ale sol sypia jak temp. spada okolo 4'C Doliczajac do tego duza wilgotnosc i opady deszczu.. poprostu najlepiej nie wyjezdzac i trzymac moto pod kocem :?
A soli nie zaluja..
Co kraj to obyczaj :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Paweł
|
Tytuł: Post: czwartek, 25 września 2008, 20:17 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 24 marca 2008, 18:34 Posty: 470
|
|
Co do jazdy zimą to mogę doradzić czym narty smarować, ale co do motycykla to nie mam pojęcia :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pancio
|
Tytuł: Post: piątek, 26 września 2008, 08:59 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 września 2008, 12:19 Posty: 365
Lokalizacja: Neustadt an der Weinstrasse
|
|
ja niczym nie konserwuje i cały rok jeżdże ale błoto dobrze konserwuje :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Post: piątek, 26 września 2008, 09:02 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
|
jak pancio.
afaik w UK ludziska zazwyczaj maja jakiegos graciaka na zime tzw winter bike'a.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pancio
|
Tytuł: Post: piątek, 26 września 2008, 09:11 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 września 2008, 12:19 Posty: 365
Lokalizacja: Neustadt an der Weinstrasse
|
|
normalnie ja swój motocykl myje tylko wtedy jak deszcz pada a musze jechać i nie mam korozji no tylko w jednym miejscu na stalowych śrubkach pod osłoną bo się wszędzie drapią w terenie :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
polsky
|
Tytuł: Post: sobota, 27 września 2008, 13:43 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 17:59 Posty: 101
Lokalizacja: Zach. Londyn
|
|
A no caly czas mnie meczy kupno jakiegos singla wlasnie na winter :wink:
Pod uwage wchodza tylko dwa:
Yamaha TTr i Honda XR650R z tym,ze denerwuje mnie ta czesta wymiana oleju w XR.. ale nie wiem,czy TTR bedzie wystarczajaco silna dla mnie..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pancio
|
Tytuł: Post: sobota, 27 września 2008, 14:20 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 września 2008, 12:19 Posty: 365
Lokalizacja: Neustadt an der Weinstrasse
|
|
to jest kanał o korozji jeżeli chcesz wiedzieć który szybciej ja łapie to napewno yamaha stalowa rama a xr od 99 juz chyba aluminiową miała .
p.s. osobiście bym xr pojezdził :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Post: sobota, 27 września 2008, 15:40 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
polsky pisze: A no caly czas mnie meczy kupno jakiegos singla wlasnie na winter :wink: Pod uwage wchodza tylko dwa: Yamaha TTr i Honda XR650R z tym,ze denerwuje mnie ta czesta wymiana oleju w XR.. ale nie wiem,czy TTR bedzie wystarczajaco silna dla mnie..
zrywny singiel na zime to troche slaby pomysl :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
polsky
|
Tytuł: Post: sobota, 27 września 2008, 17:03 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 17:59 Posty: 101
Lokalizacja: Zach. Londyn
|
|
Wrecz odwrotnie RON,kiedys wkoncu trzeba nauczyc sie dryftowac :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |