Dzisiaj jest czwartek, 3 września 2026, 13:36


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 22 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Co wybrać? Pytanie do łupaczy kilometrów na enduro..
Post: niedziela, 28 września 2008, 17:49 
Początkujący

Rejestracja: sobota, 13 września 2008, 14:43
Posty: 24
Lokalizacja: Lubuskie
Witam panowie. Nie wiem od czego zacząć..
jestem posiadaczem Yamahy XJ600 w tym roku byłem w Rumuni, Mołdawi, Ukrainie (Krym) śmigałem asfaltem ale i szutrem i gorszymi drogami ale doszedłem do wniosku ,że to jednak nie to moto.. Tym bardziej ,że ciągnie mnie bardziej na wschód i w tamte klimaty. No i problem pojawia się w temacie moto.. Myśle o BMW 1100GS, 1150GS, ADV i przez myśl przechodzi mi jeszcze Afri ale na myśl o łańcuchu ciary mi przechodzą ,a i chlupnąć też sobie lubi.. No i właśnie nie wiem co wybrać.. Moto ma mi słuzyc na codzień bo nie mam puszki no i raz max może dwa razy na jakieś wyprawy (morze czarne do okoła, mongolia, bliski wschód, rosja).. Nie wiem w co inwestowac czy kupić doposażone 1100 śmigać i może po dwóch latach szukać 1150adv (bo stanieją bo o kase tez chodzi) czy jednak może afri lub brać 1150.. Jak czytam o BMW to niby na bezołowiowej nie można śmigać bo katalizator (a niby to moto do dalekich podroży).. No poprostu nie mam pojęcia mam nadzieję że mnie rozumiecie (choc trochę nakręciłem) i podacie za i przeciw..

Dodam tylko że moto chcem zakupic jakoś na zime..

Pozdrawiam Marek z ZG


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 28 września 2008, 21:38 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
czesc kolego,
jezdze codziennie r1100gs, w paru miejscach tez nim bylem.
wolalbym miec dwa osobne motocykle (za miasto i na codzien w miescie) ale nie mozna miec wszystkiego a r1100gs swietnie laczy te dwa swiaty.

martwisz sie katalizatorem... szlifierka katowa, migomat i do roboty!

pozdrawiam
ron

ps IMHO r1100gs to NIE JEST ENDURO!
znakomicie radzi sobie w miescie, na asfalcie i na szutrach ale tylko tyle.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 28 września 2008, 22:22 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 22 września 2008, 12:19
Posty: 365
Lokalizacja: Neustadt an der Weinstrasse
.. ja mam xt 05 i lepiej sobie radzi na szutrach i w mieście niż afry i gs-y gorzej na długich asfaltach . Ale też daje rade przecież nie trzeba mieć na budziku non stop 160 .


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 29 września 2008, 15:17 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
pancio pisze:
.. ja mam xt 05 i lepiej sobie radzi na szutrach i w mieście niż afry i gs-y gorzej na długich asfaltach . Ale też daje rade przecież nie trzeba mieć na budziku non stop 160 .

:shock:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: poniedziałek, 29 września 2008, 17:31 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22
Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
mysle ze na prawdziwe zwiedzanie mongolii to gsy sa za ciezkie...


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 30 września 2008, 06:57 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 22 września 2008, 12:19
Posty: 365
Lokalizacja: Neustadt an der Weinstrasse
zgodze się :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 30 września 2008, 07:19 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
jankes pisze:
mysle ze na prawdziwe zwiedzanie mongolii to gsy sa za ciezkie...


napisz cos wiecej. pytam serio, z czystej ciekawosci.
blotniste drogi? brak drog? czy masz na mysli jazde na azymut? :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 30 września 2008, 11:22 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
KUP LC8 bedziesz miał prawdziwe podróżne enduro..:) 160 na trasie non stop to żadna rewelacja, a w mongoli z pewnościa da radę dużo lepiej niż GS i Africa.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 30 września 2008, 11:54 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
LC8 na codzien...?
kiepski pomysl :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 30 września 2008, 11:57 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
Ron pisze:
LC8 na codzien...?
kiepski pomysl :)



zdecydowaniena codzień się nadaje, nie jest za cieżki, poręczny i mocny

czego chcieć wiecej..?:)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 30 września 2008, 12:04 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
ex1 pisze:
Ron pisze:
LC8 na codzien...?
kiepski pomysl :)



zdecydowaniena codzień się nadaje, nie jest za cieżki, poręczny i mocny

czego chcieć wiecej..?:)


tylka z betonu i rak z zelaza ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 30 września 2008, 12:13 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
Ron pisze:
ex1 pisze:
Ron pisze:
LC8 na codzien...?
kiepski pomysl :)



zdecydowaniena codzień się nadaje, nie jest za cieżki, poręczny i mocny

czego chcieć wiecej..?:)


tylka z betonu i rak z zelaza ;)



hehehe :D
no ręce z żelaza to racja - trzeba się z nimi urodzić do tego moto..:D

a tyłki - dają rade ja ostatnio pojechałem 950 km na raz
a klega jadący na sycylie chyba z 1400 km na raz..:D wiec neijest zle..:D

po 300 km już Ci wszytko jedno..:D


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 30 września 2008, 15:50 
Początkujący

Rejestracja: sobota, 13 września 2008, 14:43
Posty: 24
Lokalizacja: Lubuskie
No niestety nie ma idealnych rozwiań.. Jak patrzałem na lc8 to ceny tak srednio mi się podobają a wiadomo mam ileś tam kaski przeznaczone na ten cel.. Po drugie nie wiem czemu ale upieram sie przy kardanie tak bardzo bardzo.

A tak prawdę mówiąc to mało które moto obładowane kuframi plus druga osoba nadaje się w tak dalekie wyprawy.. Ale ludzie jakos nacierają choćby nawet po Mongolii na Afri, Transalpach, GS-ach.. Niestety idealnego moto nie stworzono.. :(

Ron napisz mi coś więcej proszę na temat 1100 gs bo za wiele w sumie nic w sieci nie mogę wygrzebać.. Co ile oleje się wymienia, świece? Co ile regulacje, wymiana choćby nawet rozrządu? Ile Ci pali? Choć to wiadomo zależy kto prowadzi


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 30 września 2008, 18:02 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
Dużo informacji na temat GS-a znajdziesz na forum u Wojtka , Mazby też kiedyś napisał kilka zdań na jego temat . Ja o R 1100 GS się nie wypowiadam , chociaż przejechałem nim ze 40 tys/km , po prostu nie chce mi się gadać jak sobie przypomnę .


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: wtorek, 30 września 2008, 18:25 
Początkujący

Rejestracja: sobota, 13 września 2008, 14:43
Posty: 24
Lokalizacja: Lubuskie
Adagiio pisze:
Dużo informacji na temat GS-a znajdziesz na forum u Wojtka , Mazby też kiedyś napisał kilka zdań na jego temat . Ja o R 1100 GS się nie wypowiadam , chociaż przejechałem nim ze 40 tys/km , po prostu nie chce mi się gadać jak sobie przypomnę .


Mógł bys zapodać jakiś link do tego forum??
Co aż tak źle go wspominasz??


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 22 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl