| Autor |
Wiadomość |
|
MG75
|
Tytuł: Tunezja Post: niedziela, 8 stycznia 2012, 15:01 |
|
Rejestracja: wtorek, 26 maja 2009, 19:34 Posty: 201
|
|
Chcemy z pracy wybrac się grupa 3-4 osobowa do Tunezji i urodzilo sie kilka pytan: 1. Czy ktos z Was wiozl motocykl na pick-up'ie? jak go najlepiej zamocowac? czy mozna jechac z otwarta burta i przyczepa? 2. Czy lepiej ciagnac za soba pickupa czy zostawic go we Wloszech i leciec samymi motongami? Pickup to spory koszt na promie - dodatkowe 600 Euro. 3. Ile trzeba przejechac asfaltem by dotrzec w ciekawe miejsca przy granicy z Algieria i na poludnie? Czy mozna od razu za Tunisem zjechac na boczne drogi i jechac caly czas offroadem. 4. Jakie opony zalozyc najepiej? Obecnie mam Motozy Enduro. Zmieniac na Deserty?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
paro
|
Tytuł: Re: Tunezja Post: niedziela, 8 stycznia 2012, 15:40 |
|
Rejestracja: sobota, 6 października 2007, 19:53 Posty: 442
Lokalizacja: Kraków
|
|
a jakim motocyklem chcesz tam jechać ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: Tunezja Post: niedziela, 8 stycznia 2012, 18:21 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
|
|
Kilka km za Tunisem można zjechać na szutry i objechać cały kraj w 90 % offem , trzeba tylko mieć odpowiednią mapę i trasy . 30 km od granicy algierskiej jest strefa w której nie mogą poruszać się turyści po drogach nie utwardzonych od Tozeur na południe , przestrzegajcie tych zasad szczególnie w obecnym okresie , gdzie nie ma wielu turystów i gaurdia natinal się nudzi . Do ciężkiego enduro typu Africa zakładam desrta na przód i E09 dakar na tył , w lekkim desrty na oba koła . Na pewno taniej wyjdzie przeprawiać się promem na motocyklach , ale jeśli macie kierowcę który pojedzie pikapem, to jest to bardzo komfortowe rozwiązanie jadąc lekkimi moto i mając suport techniczny w razie W i możliwość jazdy bez bambetli .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MG75
|
Tytuł: Re: Tunezja Post: niedziela, 8 stycznia 2012, 22:08 |
|
Rejestracja: wtorek, 26 maja 2009, 19:34 Posty: 201
|
paro pisze: a jakim motocyklem chcesz tam jechać ? R1 zdecydowanie odpada. Za bardzo wychuchana do sprzedazy, chociaz 180KM na wydmach moze dawac rade :mrgreen: X-maxem byloby tanio (3.5l/100), ale maly przeswit :twisted: SMT szkoda bo za nowy :cry: a poza tym mowia ze duzo pali ten silnik :?: Jade oczywiscie 690Enduro, towarzyszyc beda 990 Adv, TTR'a i XT
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MG75
|
Tytuł: Re: Tunezja Post: niedziela, 8 stycznia 2012, 22:16 |
|
Rejestracja: wtorek, 26 maja 2009, 19:34 Posty: 201
|
Adagiio pisze: Kilka km za Tunisem można zjechać na szutry i objechać cały kraj w 90 % offem , trzeba tylko mieć odpowiednią mapę i trasy . Gdzie kupic taka mapke? Na pewno da sie cos zaladowac do Garmina Adagiio pisze: 30 km od granicy algierskiej jest strefa w której nie mogą poruszać się turyści po drogach nie utwardzonych od Tozeur na południe , przestrzegajcie tych zasad szczególnie w obecnym okresie , gdzie nie ma wielu turystów i gaurdia natinal się nudzi .
Zarowno MSZ jak i ambasada zdecydowanie odradzaja wyjazdy :( Adagiio pisze: Do ciężkiego enduro typu Africa zakładam desrta na przód i E09 dakar na tył , w lekkim desrty na oba koła . Dzieki za porade. Nie mozna sobie kosztem 500pln popsuc wyjazdu Adagiio pisze: Na pewno taniej wyjdzie przeprawiać się promem na motocyklach , ale jeśli macie kierowcę który pojedzie pikapem, to jest to bardzo komfortowe rozwiązanie jadąc lekkimi moto i mając suport techniczny w razie W i możliwość jazdy bez bambetli . Hilux by nam sie przydal na miejscu - jada 2 leciwe motocykle i dwa KTM'y wiec prawdopodobienstwo awarii jest wysokie :mrgreen: Ponadto warto miec chyba na poludniu rezerwe benzyny? Troche detek i opon tez sie przyda, a przyczepe chcemy zostawic we Wloszech Zastanawiam sie nad sposobem komunikacji motocykl - samochod - sa jakies samochodowe zestawy bluetooth ktore sie sparuja ze scala rider? Czy samochod na terenowych kolach, ktore mamy zamiar zabrac pojedzie ta sama droga co motocykle? Czy raczej spotkania wieczorem :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Tunezja Post: niedziela, 8 stycznia 2012, 22:32 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
|
Ja w Tunezji jeździłem na zestawie przód motoz Desert, tył Michelin Desert, dobre i na asfalt, kamieniste szutry i piasek. Generalnie im dalej na południe tym ciekawsze tereny, rozważcie przejazd kilkuset kilometrów asfaltami w dół od Tunisu i start na początku Sahary. Zauważyłem, że północna Tunezja bardzo zielona i zamieszkana, na południu trochę ciekawiej.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Tunezja Post: poniedziałek, 9 stycznia 2012, 02:09 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
Jest darmowa mapa Garmina V 12 czy coś tam , chcecie ślad na priva , coś tam mam ... Tunis - Tabarka - Table of Jogurta? i w dół do Douz ... potem w górę ...leciałem na Karoo
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Re: Tunezja Post: poniedziałek, 9 stycznia 2012, 07:59 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
|
|
Hilux przejedzie po szutrach i szlakach na pewno skoro jeżdżą nimi miejscowi , jeśli kierowca posiada doświadczenie w jeździe autem po piochu to również na wydmach sobie poradzi . Ale to ma być taki wóz techniczny więc wypada żeby nie uległ uszkodzeniu . Nasz msz zawsze odradzał indywidualne wyjazdy do Afryki , jak potrzebujesz sprawdzone informacje , jestem w stałym kontakcie z przyjacielem mieszkającym w Tozeur . Posiadam mapę pod garmina na której jest masa zapisanych tras , śladów i ważnych informacji szczególnie na obszarach pustynnych typu : paliwo , noclegi itp. korzystam z niej od lat , mogę ją przesłać na priv , pod warunkiem że nie zawiśnie na którymś z forum . Mam ponad 2000 km tras off , niestety w języku dla większości nie zrozumiałym , kilka książek i rodbuki z kilku ostatnich wyjazdów . Jak uda się odpalić starego kompa , to powinny tam być dwie trasy które przetłumaczyłem na nasz , dam znać .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Tunezja Post: poniedziałek, 9 stycznia 2012, 11:00 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
MG75 pisze: 2. Czy lepiej ciagnac za soba pickupa czy zostawic go we Wloszech i leciec samymi motongami? Pickup to spory koszt na promie - dodatkowe 600 Euro. Zdecydowanie warto jechać już w Tunezji tylko na moto. Jak pisze Addagio, niedaleko za Tunisem już można wjechać w ciekawe tereny. Jazda samochodem nie bardzo ma sens. MG75 pisze: 3. Ile trzeba przejechac asfaltem by dotrzec w ciekawe miejsca przy granicy z Algieria i na poludnie? Czy mozna od razu za Tunisem zjechac na boczne drogi i jechac caly czas offroadem. j.w. popatrz na wątki dot. Tunezji sporo tego było. Moja opinia to jechać najpierw na południowy zachód do Djebel, potem na południe do Tamerza i dalej w kierunku Douz i KsarGhilane. Na oko potrzeba 10 dni i 2-3 tys km. MG75 pisze: 4. Jakie opony zalozyc najepiej? Obecnie mam Motozy Enduro. Zmieniac na Deserty? Na naszych 690 Deserty Motosa sprawiły się doskonale, Synaj na DRZcie miał Enduro i tez nie narzekał. Poza tym ciekawe jak wygląda tam teraz sytuacja społeczno-polityczna tzn. krótko mówiąc, czy jest bezpiecznie :roll: Gdybym miła jechać zadzwoniłbym bezpośrednio do konsulatu w Tunisie. No i ... dobrze się ubezpieczył 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Tunezja Post: środa, 11 stycznia 2012, 21:44 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
Ja poleciałem przez Cap Serat, piekna noc nad morzem, dalej w stronę Tabarki ( wszyscy robią tam foty z wrakiem na mieliznie ) , potem Table of Jogurta ( sic) i dalej Tamerza , jest tam spoko miejscówka , wszystko masz na tej darmowej mapie , ściąga się ją z sieci lajtowo , jak będziesz w Tamerzie warto przejechać Romel piste , niestety kanalia przewodnik po prowadził nas żle ( nie widzieliśmy czołgu ) uwaga na jeziorka, sól zjadła mi koła nowego Kata , ale warto mam tam rekord prędkości offem ( 175 km/h ) fajne są dekoracje Star Wars . Warto też zobaczyć koloseum i w kontrze do polskich turystów na Jerbę wjechać na biku a potem promem , gdybym tam wrócił zaplanował bym sobie po dwa dni w Douz i Ksarghilan , szczególnie że są gorące zródła w Ksar i można się zrelaksować po pyceniu na pustyni ...mam ślad jak cuś :lol 24 godziny promem niestety ,ciężko się płynie , duszno w kajutach ... pić się chce :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |