| Autor |
Wiadomość |
|
Młody
|
Tytuł: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 14:17 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
|
Od dłuższego czasu zastanawiam się nad jakąś motorką do miasta.
Braciak kupił sobie do stolycy skuter aprilię leonardo 250 i trochę nią tu pośmigałem. Rewelacja, za dyszkę jeździ tydzień do pracy i nazad - oprócz tego leci prawie 140km/h.
Jednak dla mnie trochę to małe i nie czuje się zbyt bezpiecznie :)
Kiedyś widziałem na allegro ogłoszenie Burgmana 650 który sprzedawał gość który miał też GSa 1200.
Chodzi mi po głowie np Burgman 400 za niewielkie pieniądze ew. Yamaha XT 660 supermoto. Szukałem też starej vespy o dużej pojemności jednak praktycznie ich nie ma w PL.
Jak to wygląda u Was ? :)
Ps. OCZYWIŚCIE wiem że GSem też można i cały czas jeżdżę, jednak mniejsze moto to większa zabawa i wygoda w mieście.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
irokez
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 14:26 |
|
Rejestracja: czwartek, 13 maja 2010, 15:42 Posty: 802
Lokalizacja: Wawa
|
|
mając GSa po co Ci inny sprzęt na miasto, no nie qumqm do końca... ja dzika spokojnie używam także w mieście, bezproblemowo przez korki przeciskam się w tym mrowisku - stolicy... między samochodami duży GS też się bez problemu zmieści, a bardziej zwrotny niż mój kat...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Piteusz
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 14:32 |
|
Rejestracja: sobota, 15 stycznia 2011, 21:26 Posty: 136
Lokalizacja: Austria
|
|
Ja do roboty to KTM 690 SMR smigam, pewnie ze sie da mastodontami.....ale ja wole podzikowac na masie 150kg (na mokro) niz 220, no i spalanie tez mniejsze
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 14:34 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
Młody: śmigałem w przeszłości na skuterach. Do miasta niezastąpione ... ale te mniejsze i stylowe. Jeżdziłem Burgmanem 400 i był naprawdę super (szybki, stabilny, wygodny, niezawodny) ale ... nieco za duży, po co ? mam przecież moto. Natomiast miałem też piękną czarną Vespę GT 125 i to był ideał. Wystarczająco sprytna i szybka, na garniak nic nie chlapie, a jednocześnie po prostu ładna. Do tego (w przeciwieństwie do LX) stosunkowo duzy schowek i kanapa więc można jechać z partnerką :wink: Szczerze polecam. [ img ]Aha jest jeszcze 250 GTS, którą kiedyś długo ścigałem na 990ADV :roll: W ogóle to ja raczej na moto do roboty no chyba, że nie zdążę się przebrać w garniak. Rożnica w dojeździe pomiędzy moto (20 min) a skuter (15 min), ale styl inny czyli rocker albo mod 8)
Ostatnio zmieniony piątek, 13 stycznia 2012, 14:40 przez Sikorp, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 14:39 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
Kawasaki Ninja 250 i Honda VTR 250 wyglądają całkiem fajnie i są całkiem ekonomiczne, Suzuki DRZ400 też nie głupi pomysł :twisted: Yamaha YBR125 zapewne będzie za mała ale WR125 to już całkiem spora maszyna. Nie wiem jak w europie ale w Brazylii oferują Yamahę XT250Z Tenere... to musi być super opcja :D Niestety, podobnie jak VTR250, malutkiej Tenere w UK niema, może w Hiszpanii!!
Ja osobiście ujeżdżam XT660Z i w city niema na co narzekać, wysokie (dużo widać), wąskie (wszędzie wjedziesz) i terenowe (dziury, krawężniki...). Waga jest minusem bo 200kg w przepychać po mieście to nie przyjemność dlatego chcę dokupić DRZ400.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 14:44 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
|
Irokez napisałem przecież.
Oczywiście że sie da i nawet fajnie widać wszystko nad autami, przeciskanie w korkach zero problemu ludzie nawet sie usuwają jak widzą takie bydle.
Ale zabawa małym motorkiem po mieście też jest bardzo fajna i można się powygłupiać.
Myślałem też nad starym transalpem.
Ps. Sikorp - vespa ma to coś. Zawsze jak jechałem motocyklem w italii czy francji za taką starą vespą - powtarzałem sobie że musze ją kiedyś mieć :) starego śmierdzącego kopciucha który jest pięknym klasykiem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 15:34 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
Młody pisze: (...) Ps. Sikorp - vespa ma to coś. Zawsze jak jechałem motocyklem w italii czy francji za taką starą vespą - powtarzałem sobie że musze ją kiedyś mieć :) starego śmierdzącego kopciucha który jest pięknym klasykiem. He, he temat rzeka Vespy Lambretty etc :wink: popatrz tutaj http://www.vespaclub.pl/
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 15:43 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
Czym śmigacie po mieście ? Transitem :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Przepraszam. :?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 15:47 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
...na miasto polecam: [ img ]Jak miałem w garażu, to zawsze Małżonce podprowadzałem...zwinne, lekkie, ekonomiczne i dynamiczne :lol: Pozdro Orzep
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 15:47 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
Pretor pisze: Czym śmigacie po mieście ? Transitem :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Przepraszam. :? Bo na Goraszewską jeszcze metra nie podciągnęli :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 15:49 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Jeszcze na serio: "specjalne moto na miasto" to wydatek kilkanaście/dziesiąt kPLN , podczas gdy skuter kilka. Nie licząc eksploatacji różnica olbrzymia :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mirek Swirek
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 15:56 |
|
Rejestracja: niedziela, 28 czerwca 2009, 23:59 Posty: 223
Lokalizacja: Lublin
|
|
TTr-ka po mieście i sam mniut, podczas gdy mastodąt stał w garażu. Pozycja wygodna, widoczność, można szurnąć tędy i owędy, praktykują w całej europie jak wiecie. Sikorp dobrze pisze. 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
irokez
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 19:24 |
|
Rejestracja: czwartek, 13 maja 2010, 15:42 Posty: 802
Lokalizacja: Wawa
|
|
może jakieś supermoto? coś ze stajni KTMa na pewno da dużo frajdy :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 19:40 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
smigalem po miescie Er6F - bardzo fajny motocykl - 2 cylindry, moc wystarczajaca i bardzo waski. Ale najfajniejszy byl jednak 640 LC4 SM - predkosc optymalna, w korkach sie wszedzie przecisniejsz a jak trzeba to siup przez kraweznik i troche po zielonym. 990tki ADV nie lubilem w miescie. Za szerokie to to. Jeszcze mialem pol roczny epizod z CRB600RR - bardzo umilał mi ten motocykl powrot do domu, troche mozna bylo sie rozładowac po pracy :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Arkan
|
Tytuł: Re: Czym śmigacie po mieście ? Post: piątek, 13 stycznia 2012, 20:36 |
|
Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 23:25 Posty: 468
|
irokez pisze: mając GSa po co Ci inny sprzęt na miasto, no nie qumqm do końca... ja dzika spokojnie używam także w mieście, bezproblemowo przez korki przeciskam się w tym mrowisku - stolicy... między samochodami duży GS też się bez problemu zmieści, a bardziej zwrotny niż mój kat... Duży GS na miasto to masakra.... Da się tym oczywiście przejechać przez Warszawe w godzinach szczytu, ale nie jest to fajne i przyjemne. Dodatkowo boxer to nie jest silnik stworzony do stania w korkach - grzeje się i zaczyna żłopać olej. Na codzień ujeżdżam Kawasaki Versys -650cm, wysoki, wąski i super kulturalny silnik ciągnący ładnie na niskich obrotach. Powdyższone w stosunku do nakedów zawieszenie jest idealne na krawężniki i miejskie dziury. Srzęt stworzony na miasto.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |