| Autor |
Wiadomość |
|
Hanka
|
Tytuł: Dorsoduro 750 Post: poniedziałek, 2 lipca 2012, 23:08 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 maja 2012, 20:25 Posty: 45
Lokalizacja: Kraków
|
|
Stało sobie pomiędzy puszkami na parkingu pod Krakowem. Piękne, mroczne, fikuśne i nieziemsko zgrabne. Oniemiałam. Stałam i stojąc obok obserwowałam jak się siurak. Śliczne. Chcę takie, bardzo mocno chcę. Recenzje ma entuzjastyczne:) Czy ktoś z Was takie ma? Czy to mnie zawiezie gdzieś dalej na dłuższą wyprawę? Np do Serbii? Albo do Sarajeva? Da radę w lekki teren? Pozdrawiam:) Hanka
__________________________________________ Mój dom spłonął i już nic nie zasłania mi księżyca
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ofca234
|
Tytuł: Re: Dorsoduro 750 Post: poniedziałek, 2 lipca 2012, 23:14 |
|
Rejestracja: piątek, 21 maja 2010, 12:32 Posty: 370
Lokalizacja: Warszawa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wilk stepowy
|
Tytuł: Re: Dorsoduro 750 Post: wtorek, 3 lipca 2012, 07:34 |
|
Rejestracja: niedziela, 13 grudnia 2009, 20:25 Posty: 111
Lokalizacja: Małopolska
|
|
Ach te Aprilie... są takie urzekające :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Dorsoduro 750 Post: wtorek, 3 lipca 2012, 11:39 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
To jeszcze obejrzyj Ducati Hypermotard i Husqvarna Nuda. I wtedy dopiero decyduj :)
W offie są tacy co próbują te motocykle przez zmianę kół/opon. Touratech przerobił nawet Nudę na rajdową maszynę terenową....
Zależy co kto uważa za 'lekki off'. Dla tych motocykli 'lekki off' to zapewne utwardzony szuter i tam powinny dać radę (opony ! uwaga na uślizg przy kręceniu manetą !). Piach, błoto - odpada.
Gdybym dzisiaj miał swobodny wybór motocykla to byłaby to któraś z tych maszyn (pewnie Nuda) na twarde oraz lekkie coś do lasu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
voyte07
|
Tytuł: Re: Dorsoduro 750 Post: wtorek, 3 lipca 2012, 13:57 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 czerwca 2012, 21:24 Posty: 200
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Serwus! Mialem to cudo. Maszyna jest piekna to fakt (choc przyznaje hypermotard jest jakies miliard razy piekniejszy). Wrazenia z jazdy jaknajbardziej pozytywne, fajne jest to, ze ma zmienne mapy zaplonu. Jezeli chodzi o dalsze wyprawy - odradzam! Siedzenie jest twarde jak cholera... Co do terenu to ciezko powiedziec. Po szutrowej drodze pojedzie ale nie jest do tego stworzony. Z tego segmentu celowalbym w hypermotarda :) Dorsoduro mozna poszalec po miescie, wjechac na tor i zrobic niekonczace sie wheele... i po kilku godzinach wrocic do domu :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Hanka
|
Tytuł: Re: Dorsoduro 750 Post: środa, 4 lipca 2012, 00:05 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 maja 2012, 20:25 Posty: 45
Lokalizacja: Kraków
|
|
No dobrze, faktycznie - do włóczęgi to on się nie nadaje. I wygląda na to, że ma przerost formy nad treścią (cecha narodowa włoska:)). A że Aprillka - no co ja potadzę - z tyłu tego nie miał napisane:)
Ale co Wy widzicie w tym Hypermotard? Pysk ma jak Darth Vader, brrr Husquarna... ładna, pięknem modelki na wybiegu, ale jakoś tak mnie nie bierze:(
Miłej nocy Hanka _____________________________ Brak mi słów na dobranoc
|
|
| Na górę |
Offline |
 |