| Autor |
Wiadomość |
|
Karpik
|
Tytuł: Łyżki do opon Post: piątek, 5 października 2012, 18:22 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 9 lipca 2012, 09:20 Posty: 102
Lokalizacja: Bydzia
|
|
Witam, Nosze się z zamiarem kupna łyżek do opon i nie chciałbym kupić jakiegoś szajsu "made in china"... Może podzielicie się ze mną swoimi doświadczeniami i napiszecie czego używacie, a czego lepiej unikać... Łyżki mają być lekkie, wytrzymałe i na tyle małe żeby nie zajmowały zbyt dużo cennego miejsca, a przy okazji żeby dało się nimi odwalić robotę :D pzdr!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Łyżki do opon Post: piątek, 5 października 2012, 19:22 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Zrób sobie łyżkoklucze. Czyli z kluczy płasko-oczkowych pasujących do twoich kół odcinasz płaską końcówkę, szlifujesz i profilujesz. Dwoma takimi kluczami spokojnie poradzisz sobie z przednią oponą. Z tylną przy odrobinie wprawy też, choć lepiej mieć jeszcze jedną łyżkę ok 25cm.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Łyżki do opon Post: piątek, 5 października 2012, 19:52 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Ja mam jakąś taniznę z Louisa czy czegoś takiego (takie 'a 3 szt po jakieś 20cm). Ale małe i działają. Ważniejsze to nauczyć się tym robić. Jak przełożysz 50 gum nie będzie ważne czy łyżki kitajskie czy inne szajskie.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kamilltee
|
Tytuł: Re: Łyżki do opon Post: piątek, 5 października 2012, 20:01 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 28 lipca 2008, 18:42 Posty: 362
Strona WWW: http://www.blok.excel.pl
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
też mam najzwyklejsze i najmniejsze łyżki z Louisa - 2 szt i daję radę przewalić (wieloktotnie) stare i twarde E09 TT ...
nie do końca rozumiem doktoryzowania się z łyżek do opon.... no ale pewnie kolega chciałby tytanowe i teleskopowe :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
zytek
|
Tytuł: Re: Łyżki do opon Post: piątek, 5 października 2012, 20:07 |
|
Rejestracja: piątek, 12 grudnia 2008, 16:57 Posty: 627
Lokalizacja: Kraków
|
|
ten pomysł z łyżkokluczami mnie przekonuje.
A ja mam 2 krótkie grube, 1 krótką chudą oraz jedną ze 40cm z czasów jak dopiero uczyłem się zmieniać gumy i uważałem, że tym "krótkim g..wnem" się opony zdjąć nie da. ;-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Karpik
|
Tytuł: Re: Łyżki do opon Post: piątek, 5 października 2012, 21:29 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 9 lipca 2012, 09:20 Posty: 102
Lokalizacja: Bydzia
|
rrolek pisze: Ważniejsze to nauczyć się tym robić. Jak przełożysz 50 gum nie będzie ważne czy łyżki kitajskie czy inne szajskie. Jasna sprawa, że trzeba mieć wprawę kamilltee pisze: nie do końca rozumiem doktoryzowania się z łyżek do opon.... no ale pewnie kolega chciałby tytanowe i teleskopowe Trochę się mylisz kolego. Chce kupić coś, co nie rozpadnie mi się w rękach lub nie wykrzywi przy pierwzym użyciu jak aluminiowy widelelc wbity w kotleta - i tyle :D zytek pisze: ten pomysł z łyżkokluczami mnie przekonuje. Mnie również :) Dzięki za podsunięcie pomysłu :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kamilltee
|
Tytuł: Re: Łyżki do opon Post: sobota, 6 października 2012, 19:33 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 28 lipca 2008, 18:42 Posty: 362
Strona WWW: http://www.blok.excel.pl
Lokalizacja: Piaseczno
|
Karpik pisze: kamilltee pisze: nie do końca rozumiem doktoryzowania się z łyżek do opon.... no ale pewnie kolega chciałby tytanowe i teleskopowe Trochę się mylisz kolego. Chce kupić coś, co nie rozpadnie mi się w rękach lub nie wykrzywi przy pierwzym użyciu jak aluminiowy widelelc wbity w kotleta - i tyle :D nigdy nie słyszałem by się oryginalna łyżka do opon wygięła :) pomysł z przerobieniem klucza jest OK, ale zerknij też na zwykłe krótkie łyżki z Larsona podstawa to technika a nie długość :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Łyżki do opon Post: niedziela, 7 października 2012, 08:02 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
nooo długość też się przydaje .... :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Łyżki do opon Post: niedziela, 7 października 2012, 09:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Łużkoklucz ma też tą zaletę że można zastosować przedłużkę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Karpik
|
Tytuł: Re: Łyżki do opon Post: niedziela, 7 października 2012, 21:18 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 9 lipca 2012, 09:20 Posty: 102
Lokalizacja: Bydzia
|
danek-dr pisze: Łużkoklucz ma też tą zaletę że można zastosować przedłużkę. Też o tym pomyslałem :) Raczej zrobie sobie takie łyżkoklucze :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |