| Autor |
Wiadomość |
|
stellars
|
Tytuł: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 21:13 |
|
Rejestracja: czwartek, 17 listopada 2011, 15:42 Posty: 250
Strona WWW: http://stellars.atlassian.net
Lokalizacja: Kraków
|
|
Cześć
Ostatnio przekonałem się, i może dlatego jeszcze się blokuję, że preferuję raczej niewielkie prędkości na szlaku - rzędu 30-40km/h z naciskiem na lewą stronę skali. Mam tendencję do spinania się przy większych prędkościach.
Czy to przejdzie? Jak wygląda to u was? Czy związane jest to stricte z masą / wielkością maszyny, którą jeżdżę? Jak pozbyć się tego frustrującego uczucia? Stopniowo przyspieszać?
Głupio tak jakoś ciągnąć się za całą grupą...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 21:41 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
"na szlaku" to tak dość ogólnie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maro71
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 21:46 |
|
Rejestracja: wtorek, 15 marca 2011, 21:28 Posty: 1448
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
|
|
dokładnie, jaki szlak masz na myśli, szutry , piach , teren kamienisty. np. na Kaszubach mielismy odcinki po 120-130 km/h ale to utwardzony szuter. a jeszcze Arecki mnie wyprzedzał, tak wiec sprecyzuj co masz na mysli, a np. niejaki Rumpel to 60 jechał pod gorę , znaczy pionowa scianę piachu hehehehehe
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
stellars
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 22:03 |
|
Rejestracja: czwartek, 17 listopada 2011, 15:42 Posty: 250
Strona WWW: http://stellars.atlassian.net
Lokalizacja: Kraków
|
|
Miałem na myśli leśne drogi. Nie chodzi o te kręte, małe ścieżki wijące się między drzewami - mam blokadę nawet na polnych drogach, gdy jest dużo wybojów, trawy itp. To samo z piachami - zamiast 'odkręcić' toczę się powoli. Efekt wiadomy.
Nie wiem z czym to związane. Może chodzi o to, że boję się uślizgu tylnego koła (miałem tak gdy jechaliśmy przez łąki - moto poszło bokiem na prostej dróżce i wykręciłem sobie nogę dość mocno.
Rozum podpowiada, że im szybciej tym stabilniej - efekt żyroskopowy sprawi, że koła nie pognają niewiadomo gdzie. A instynkt robi co innego - "wolniej, wolniej bo się zabijesz"
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 22:10 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
stellars pisze: Głupio tak jakoś ciągnąć się za całą grupą... Po dwóch latach przestaniesz to zauważać, zaufaj praktykowi :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
stellars
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 22:17 |
|
Rejestracja: czwartek, 17 listopada 2011, 15:42 Posty: 250
Strona WWW: http://stellars.atlassian.net
Lokalizacja: Kraków
|
|
Przyznam, że i tak jest o wiele lepiej niż ostatnio gdy się widzieliśmy, Louis :-)
Nie wspominając nawet, że ilość rys i zadziorów i ran szarpanych na plastikach jest .. zdumiewająca. Wtedy moto jeszcze 'lśniło'.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 22:24 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
Sam mam podobne dylematy. Myślę, że ten strach "nie bójmy się tego słowa" wynika z braku techniki. Przecież odwinąć manetę na prostej każdy potrafi, problemy zaczynają sie przy przeszkodach, zakręt, kłoda, dziura, koleiny, głazy itd. Ja mam zawsze obawę że jadąc zbyt szybko nie zdążę własciwie zareagować na daną szykanę. Póki nie opanuje się tych elementów, ciężko o sensowną prędkość.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 22:48 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
e eee tam, idź na żywioł, puść wodzę fantazji i raz w życiu zaszalej... :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 22:54 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Pamiętacie jak to było się młodym? Brak wyobraźni, co może się stać, jazda bez ograniczeń, zdrowego rozsądku i wiele innych "przywileji" zapewnionych tylko tym bez wyobraźni. Ufff jakie szczęście, że jej nie mam. :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 23:05 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
|
Prędkość prędkością, ale mnie zawsze zastanawia kto ma pierwszeństwo na "szlaku". Lecę lasem różnymi "skrzyżowaniami dróżek" itp. i w sumie pewności, że ktoś mi z boku nie doleci na moto lub kładzie to na 100% nie mam...
Ktoś się kiedyś z kimś miał okazję spotkać na skrzyżowaniu w lasku? ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 23:09 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Zasada prawej ręki jest wszech obecna. Nawet w krajak Af
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 23:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Kto ma silniejszą - ten daje w mordę
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 23:14 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
|
Zasada zasadą, ale jeszcze nikogo nie widziałem kto zwolnił na tyle, żeby na 100% sprawdzić czy z boku nikt nie leci na niego 100kmh przez las 8) . Przeważnie wcześniej nic nie widać co jest za zakrętem lub na skrzyżowaniu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 23:15 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
Krzemien pisze: Kto ma silniejszą - ten daje w mordę haahhahaah.... chyba to jest to ryzyko które trzeba wliczyć w zabawę :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: Prędkość na szlaku Post: poniedziałek, 15 października 2012, 23:16 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Zasada Krzemienia najbardziej mi do gustu przypadła :mrgreen: dwa razy poproszę :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |