| Autor |
Wiadomość |
|
rafał k
|
Tytuł: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 17:56 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:50 Posty: 933
Strona WWW: http://www.desperadoclub.pl/.
Lokalizacja: Gostyń
|
|
jestem posiadaczem bmw gs 1100 nadchodzi zima i zaczynam się rozglądać za drugim moto. nie szukam jakiegoś liścia ale motocykla z przeznaczeniem on/off ( giejesa mi szkoda ). motocykl za kwotę do 15000 pln-ów ma służyć jako moto do jazdy wkoło komina ale również na dalsze wypady . dodam że czasem będzie potrzeba zabrać pasażera. chodzą mi po głowie ktm lc4 adv i bmw xchallenge . co sądzicie na ten temat ???
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Golab
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 18:39 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39 Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
|
|
honda XR 650 R tylko bez plecaka :)!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 18:58 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
|
moim zdaniem powinieneś przestać kombinować z motocyklem terenowym na dwie osoby, od tego masz cadillaca - GSa, a w teren kupić coś terenowego, DRZtę, 450 itp., przynajmniej będzie się w teren nadawał, bo tak, za kilka miesięcy będziesz pisał na forum, że jest za ciężki w teren i co polecamy lżejszego.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 19:05 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
dopra pisze: moim zdaniem powinieneś przestać kombinować z motocyklem terenowym na dwie osoby, od tego masz cadillaca - GSa, a w teren kupić coś terenowego, DRZtę, 450 itp., przynajmniej będzie się w teren nadawał, bo tak, za kilka miesięcy będziesz pisał na forum, że jest za ciężki w teren i co polecamy lżejszego. +1 Po co Ci drugi ciężki motocykl ? Jak GSa Ci szkoda to go sprzedaj, on nie jest od stania tylko od jeżdżenia..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaskola
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 19:48 |
|
Rejestracja: środa, 12 maja 2010, 11:08 Posty: 48
|
|
Mnie sie Xchallenga w terenie prowadzi podobnie do drzty.Nie czuje roznicy masy, podnosi sie rownie latwo po glebie. Za to troche dalej jezdzi sie duzo wygodniej. Drzta w wersji E robilem asfaltowe przejazdy po 600 km dziennie i to byla katorga, Xem nie jest za bogato ale jak zsiadam to wiem jak sie nazywam.
Oczywiscie to tylko moje odczucia i dotycza terenu, w ktorym ja jezdze.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
micro
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 20:11 |
|
Rejestracja: niedziela, 20 marca 2011, 20:45 Posty: 198
Lokalizacja: Józefów
|
rafał k pisze: ... ma służyć jako moto do jazdy wkoło komina ale również na dalsze wypady . dodam że czasem będzie potrzeba zabrać pasażera.
Rafał myśl o sobie, po pasażera ja podjadę :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Zygi
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 20:14 |
|
Rejestracja: piątek, 2 grudnia 2011, 19:11 Posty: 130
|
micro pisze: rafał k pisze: ... ma służyć jako moto do jazdy wkoło komina ale również na dalsze wypady . dodam że czasem będzie potrzeba zabrać pasażera.
Rafał myśl o sobie, po pasażera ja podjadę :roll: :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
micro
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 20:18 |
|
Rejestracja: niedziela, 20 marca 2011, 20:45 Posty: 198
Lokalizacja: Józefów
|
Zygi pisze: micro pisze: rafał k pisze: ... ma służyć jako moto do jazdy wkoło komina ale również na dalsze wypady . dodam że czasem będzie potrzeba zabrać pasażera.
Rafał myśl o sobie, po pasażera ja podjadę :roll: :twisted: Koleżeństwo przede wszystkim :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
loki
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 20:28 |
|
Rejestracja: środa, 7 kwietnia 2010, 20:43 Posty: 263
Lokalizacja: Rawicz
|
|
Rafał musisz przestać kombinować a wziąć się porządnie do jazdy. Jeśli już masz parcie na małego to kup coś do 130 kg i tyle. O sprzętach można by pisać i pisać temat rzeka. Trzeba kupić coś taniego żeby żal nie było przy glebach, ale nie jakiegoś trupa. Jest kilka motocykli które na pewno spełnią twoje oczekiwania. Przyjedź, usiądź się na XR i spróbuj czy w ogóle chcesz coś małego, bo jazda zmienia się diametralnie!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 20:40 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
Jaskola pisze: Mnie sie Xchallenga w terenie prowadzi podobnie do drzty.Nie czuje roznicy masy, podnosi sie rownie latwo po glebie. Za to troche dalej jezdzi sie duzo wygodniej. Drzta w wersji E robilem asfaltowe przejazdy po 600 km dziennie i to byla katorga, Xem nie jest za bogato ale jak zsiadam to wiem jak sie nazywam.
Oczywiscie to tylko moje odczucia i dotycza terenu, w ktorym ja jezdze. Zgadzam się z Twoją opinią, sam myślałem o kupnie Challenga, ale mając HP2 i Challenga, miałbym dwa bardzo podobne motocykle, ani super na trasy, ani rewelacyjne w teren. Moim zdaniem do GS 1100 idealnie pasuje właśnie coś lekkiego. W dwie osoby i tak się w terenie nie jeździ.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaskola
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 21:32 |
|
Rejestracja: środa, 12 maja 2010, 11:08 Posty: 48
|
dopra pisze: Jaskola pisze: Mnie sie Xchallenga w terenie prowadzi podobnie do drzty.Nie czuje roznicy masy, podnosi sie rownie latwo po glebie. Za to troche dalej jezdzi sie duzo wygodniej. Drzta w wersji E robilem asfaltowe przejazdy po 600 km dziennie i to byla katorga, Xem nie jest za bogato ale jak zsiadam to wiem jak sie nazywam.
Oczywiscie to tylko moje odczucia i dotycza terenu, w ktorym ja jezdze. Zgadzam się z Twoją opinią, sam myślałem o kupnie Challenga, ale mając HP2 i Challenga, miałbym dwa bardzo podobne motocykle, ani super na trasy, ani rewelacyjne w teren. Moim zdaniem do GS 1100 idealnie pasuje właśnie coś lekkiego. W dwie osoby i tak się w terenie nie jeździ. Mnie raczej chodzilo o to, ze nie ma co Xa skreslac. Wcale nie jest mniej dzielny terenowo od DRZty. Jazde w terenie z pasazerem jakos przegapilem :). Do takiego terenu gdzie mozna z plecaczkiem to duzy GS jest idealny tylko trzeba sie odwazyc.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 21:41 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
Skresl pasazera i szukaj X-sa w twojej cenie.Fantastyczne moto :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 21:51 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
Witka Jaskola pisze: ... Mnie raczej chodzilo o to, ze nie ma co Xa skreslac. Wcale nie jest mniej dzielny terenowo od DRZty. Jazde w terenie z pasazerem jakos przegapilem :). Do takiego terenu gdzie mozna z plecaczkiem to duzy GS jest idealny tylko trzeba sie odwazyc. Śmiałe porównanie Xa do DRZ. Tu gdzie my latamy była by bida i zgrzytanie zębów, ale my już miętkie faje więc mogę być w błędzie. A z tym pasażerem, to bym i małych motków nie skreślał. Pamiętam kiedyś przewodnik niemieckiej grupy na Enduromani woził ze sobą taką rudą, szczerbatą na DR350. Tą edycję owi Niemcy wygrali. Coś tym jest, coś w tym jest... Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaskola
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 22:14 |
|
Rejestracja: środa, 12 maja 2010, 11:08 Posty: 48
|
Rrolku, dlatego napisalem: w terenie, w ktorym jezdze. Tam gdzie Wy jezdzicie to pewnie i na Hulajnodze bym sie obsmarkal - techniki i objezdzenia brakuje ;) (chociaz nie wiem gdzie jezdzicie :) ). Mialem przez moment rownoczesnie DRZ E i X'a. Musze powiedziec, ze X zaskoczyl mnie pozytywnie subiektywna lekkoscia w czasie jazdy. Mnie osobiscie na Xsie jest po prostu wygodniej. Autor tematu chce czasami dalej od komina. Mnie z Wawy jest wszedzie daleko i na DRZcie nie bylo wygodnie. Juz nie przekonuje, bo osobiscie uwazam, ze jest masa fajniejszych motongow w teren zarowno od Xa jak i DRZty. Mnie po prostu udalo sie znalezc motocykl, ktory na dzien dzisiejszy najbardziej spelnia moje potrzeby, a Africa Twin stoi w garazu i lapie kurz :) Dodam, ze znam sie tylko na parkowaniu motocykli ;) http://www.youtube.com/watch?v=NUqszUUWao4&feature=youtube_gdata_player
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rafał k
|
Tytuł: Re: jako drugi...... Post: niedziela, 4 listopada 2012, 22:51 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:50 Posty: 933
Strona WWW: http://www.desperadoclub.pl/.
Lokalizacja: Gostyń
|
micro pisze: rafał k pisze: ... ma służyć jako moto do jazdy wkoło komina ale również na dalsze wypady . dodam że czasem będzie potrzeba zabrać pasażera.
Rafał myśl o sobie, po pasażera ja podjadę :roll: micro Ty nie bądź taki do przodu :wink: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |