| Autor |
Wiadomość |
|
marekm
|
Tytuł: Zapinajcie pasy Post: środa, 19 grudnia 2012, 13:06 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dziura
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: środa, 19 grudnia 2012, 19:58 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 marca 2010, 02:08 Posty: 286
|
A durnie jeżdżą tak :shock: :x [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sylwester
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: środa, 19 grudnia 2012, 20:03 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2011, 16:50 Posty: 1917
Lokalizacja: Kwidzyn
|
|
:mrgreen: :lol: :lol: koszulka wymiata!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: środa, 19 grudnia 2012, 20:19 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
sylwester pisze: :mrgreen: :lol: :lol: koszulka wymiata! Szczególnie jak ubierze ją pasażer (ka). :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kulka
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: środa, 19 grudnia 2012, 20:29 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14 Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sylwester
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: środa, 19 grudnia 2012, 21:01 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2011, 16:50 Posty: 1917
Lokalizacja: Kwidzyn
|
marekm pisze: sylwester pisze: :mrgreen: :lol: :lol: koszulka wymiata! Szczególnie jak ubierze ją pasażer (ka). :wink: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sub
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: środa, 19 grudnia 2012, 22:35 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 25 października 2010, 20:40 Posty: 580
Strona WWW: http://www.motowyzwania.blogspot.com
|
kulka pisze: nie uzywam pasow :wink: On też nie... :shock: 0:45
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kulka
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: środa, 19 grudnia 2012, 23:02 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14 Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
|
|
przy mnie kilkanascie lat temu zginela mlod dziewczyna wraz z chlopakiem , sploneli zywcem bo nie mogli sie przez pasy wydostac z auta , a nie dalo sie podejsc do auta :|
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mirek Swirek
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: czwartek, 20 grudnia 2012, 00:36 |
|
Rejestracja: niedziela, 28 czerwca 2009, 23:59 Posty: 223
Lokalizacja: Lublin
|
kulka pisze: przy mnie kilkanascie lat temu zginela mlod dziewczyna wraz z chlopakiem , sploneli zywcem bo nie mogli sie przez pasy wydostac z auta , a nie dalo sie podejsc do auta :| To nie jest argument. Sa magiczne nożyki, są są... Pierwszy lepszy link z ggogla: http://www.rallyshop.pl/index.php?p6931 ... ania-pasowKulka motaj tego Gejesa i żyj :D Zapinajmy pasy :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kulka
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: czwartek, 20 grudnia 2012, 00:40 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14 Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
|
|
ja wiem ze to nie argument , juz wczesniej nie zapinalem , wtedy chyba tez nie byly obowiazkowe, jednak nie lubie i nie lubie jak mi sie narzuca cos z gory , szczegolnie takie sprawy , jak te ktore dotycza mojego bezpieczenistwa :roll: nie zapinam i nie mam zamiaru :!:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: czwartek, 20 grudnia 2012, 08:58 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
kulka pisze: ... juz wczesniej nie zapinalem , wtedy chyba tez nie byly obowiazkowe, jednak nie lubie i nie lubie jak mi sie narzuca cos z gory , szczegolnie takie sprawy , jak te ktore dotycza mojego bezpieczenistwa :roll: nie zapinam i nie mam zamiaru :!: OK, ale rozumiem, że umieściłeś w swoim samochodzie, w widocznym miejscu napis "W razie wypadku, nie ratować".
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kulka
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: czwartek, 20 grudnia 2012, 09:57 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14 Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
|
|
to juz zalatuje sarkazmem , a jak bedzie w pasach umieral to ratownik oleje bo przeciez w pasach jechal i nic mu sie ma prawo nie stac? tak mozna caly dzien sie spierac.
uszanuj moje zdanie jakiekolwiek by nie bylo ja szanuje twoje ,przepisy znam , szanuje . pasow nie uzywam - moj wybor moj , nikogo nie namawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
achum73
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: czwartek, 20 grudnia 2012, 10:25 |
|
Rejestracja: piątek, 10 kwietnia 2009, 10:48 Posty: 685
Strona WWW: http://www.maka.com
Lokalizacja: Deutschland-Coburg
|
kulka pisze: to juz zalatuje sarkazmem , a jak bedzie w pasach umieral to ratownik oleje bo przeciez w pasach jechal i nic mu sie ma prawo nie stac? tak mozna caly dzien sie spierac.
uszanuj moje zdanie jakiekolwiek by nie bylo ja szanuje twoje ,przepisy znam , szanuje . pasow nie uzywam - moj wybor moj , nikogo nie namawiam uwazam, ze rozmowy z "takimi" ludzmi niewiele zmienia, wiec staram sie nie zabierac glosu.szkoda czasu ktorego i tak mam malo, ale wlasnie leze przykuty do wyra(powalila mnie grypa tylko) i troche czasu mam. ,kulka- jak sie bawisz, lub bawiles w 4x4, jezdziles terenowo itp. to tez bez pasow????
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: czwartek, 20 grudnia 2012, 10:29 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
kulka pisze: ...uszanuj moje zdanie jakiekolwiek by nie bylo ja szanuje twoje ,przepisy znam , szanuje . pasow nie uzywam - moj wybor... Szanuję, ale oczekuję konsekwencji w postępowaniu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wo
|
Tytuł: Re: Zapinajcie pasy Post: czwartek, 20 grudnia 2012, 10:46 |
|
Rejestracja: niedziela, 1 czerwca 2008, 17:45 Posty: 490
Lokalizacja: Żoliborz/Arkonka
|
|
@kulka - Kochany, wyobraź sobie, że jedziesz grzecznie autem i nagle dzieciak wybiega Ci zza zaparkowanych pojazdów - trzeba uciekać na latarnię i co dalej? w najlepszym przypadku zostawiasz grzybka na przedniej szybie...
Albo przypadek mojego znajomego, któremu taksiarz uciekający na "późnym pomarańczowym" przydzwonił w prawe przednie koło. W efekcie, przesadziło go na fotel pasażera i dalej jechał już jako pasażer bez kierowcy. Zaparkował gwałtownie w na ścianie jakiejś kamienicy, dobrze że nie zgarnął po drodze jakiegoś pieszego.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |