| Autor |
Wiadomość |
|
maciej_mi
|
Tytuł: Yamaha TT 600R opinie Post: piątek, 15 marca 2013, 12:40 |
|
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 20:24 Posty: 280
Lokalizacja: Międzychód
|
|
Napiszcie jakieś opinie na temat ttr'y z (wersja bez rozrusznika) roczniki 2000 wzwyż. Jak to się sprawuje, na co uważać przy zakupie, porównanie względem drz, dr se, xr. Czy są problemy z odpalaniem. Z tego co widzę można wyrwać zadbane sztuki w rozsądnej cenie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
k3vin
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: wtorek, 9 kwietnia 2013, 20:47 |
|
Rejestracja: wtorek, 9 kwietnia 2013, 15:16 Posty: 13
|
|
Całkiem fajny motocykl. Silnik z yamahy xt a więc bezawaryjna jednostka. Bywa kapryśna przy odpalaniu i w mojej opinii ciężko się ją odpala (choć wiadomo, to kwestia wprawy). Ma również tendencję do zalewania świecy. W moim odczuciu siedzi się na niej blisko baku dzięki czemu tym motocyklem można bez problemu śmigać slajdami. Szkoda że silnik nie jest bardziej zrywny choć podrzucenie przedniego koła np. przy przejeździe przez kałużę nie stanowi żadnego problemu. Myślę że bardzo ciekawy motocykl jeżeli szukasz czegoś taniego w eksploatacji. TTRy z tego co wiem nie mają jakiś swoich bolączek poza odpalaniem ale i na to jest sposób.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: środa, 10 kwietnia 2013, 20:11 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1496
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Relatywnie (z punktu widzenia nieco bardziej narwanych singli) nieporęczny i mułowaty sprzęt. Bardzo niewygodny w trasie (szczególnie dla wysokich. Zalety? Nie do zajechania i wyjątkowo glebo i debiloodporny (przy współczesnych konstrukcjach). Pozwala na bardzo wiele, nawet w trudnym terenie tyle, że wolniej.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mm1234
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: wtorek, 30 kwietnia 2013, 22:26 |
|
Rejestracja: sobota, 12 lutego 2011, 01:29 Posty: 80
Strona WWW: http://mm1234.yoyo.pl/
Lokalizacja: Zduńska Wola łódzkie
|
|
słabym punktem był moduł zapłonowy-potrafi paść sam z siebie i nie ma zamienników a nowy kosztuje kosmos.....
jak moto dziwnie chodzi, strzela kicha nie chce się wkręcać na obroty a sprzedający mówi że to gaźnik do poprawek to zapewnie zdechł moduł i albo szykuj 2 tys na nowy albo omijaj..
2 razy się spotkałem z padniętym modułem i zawsze było tak że motocykl generalnie chodzi odpala ale przy próbie wkecenia na obroty , strzela, kicha, albo gaśnie...
pozatym strasznie mułowaty silnik-niby ma te 40KM a w sumie nic się nie dzieje i nie wiadomo gdzie te konie czy wymarły czy do rzeźni zawieźli :D jedzie bo momentu sporo i każda górka jej ale jakoś nie ma jadu i kochaj jak w lc4 czy xr czy drz400e....
nie jest jakoś tragicznie ciężka w moim odczuciu, chyba 135kg na sucho, zawias jest lepszy niż w xr600, no i interwały serwisowe ma bardzo rzadkie...
każdy kopany singiel z gatunku dual sport/old school hard enduro ciężko pali po glebie więc to nie jest wada TTR, ttr zimna lepiej pali od xr600 bo ma normalne ssanie, po glebie też lepiej niż xr aczkolwiek też nie raz nie dwa trzeba łez przelać i kurew narzucać :D
nie ma co się bać, ogarniesz ja panicznie się bałem kopania, a teraz mam starą xr600 która jak glebnie i zgaśnie to koniec i latam 70% żwirownie i jakieś wyrobiska gdzie co chwila leże na podjazdach i jakoś daje rade-czasem tylko po 567 glebie i okopywaniu zapłacze za drz400e :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wojtek krk
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: niedziela, 26 stycznia 2014, 14:19 |
|
Rejestracja: piątek, 3 lutego 2012, 18:27 Posty: 41
Lokalizacja: Kraków
|
|
Mam dwie tetetki z i bez rozrusznika. Jedyną wadą tego motocykla jak dla mnie jest jego WAGA. Poza tym przejechałem na tych moto ~50tkm i tak na prawdę nic złego mnie nie spotkało. Na dalsze trasy motocykl jest niewygodny, ale po zastosowaniu podwyższenia kierownicy jest lepiej. Wymieniam również przełożenia 13/44 wokół komina,15/44 trasa Przydaje się również w ciepłym klimacie dodatkowa chłodnica oleju (lubi zagotować powyżej 120km/h i wyrzuca nadmiar do boxa filtra powietrza) Silnik mocą nie powala, ale za to odwdzięcza się długimi okresami między przeglądami (5000km) Ciężko z zakupem kotylionów akcesoryjnych typu:zbiornik,bagażnik itp.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: niedziela, 26 stycznia 2014, 23:55 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
wojtek, Masz obie... czy możesz napisać czy da sie podmienić wahacz..? oraz tylną kiwaczkę, mamy w garażu belgradę 600e, pekł wahacz, do tego siedzi straszni enisko nie wiem czy to wina kiwaczki czy też zawieszenia.. mógłbyś coś podpowiedzieć..?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kosmal1098
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: wtorek, 28 stycznia 2014, 17:53 |
|
Rejestracja: piątek, 13 sierpnia 2010, 14:57 Posty: 32
|
|
Ex- główna część ramy, czyli mocowanie silnika wchachacza i główka jest bliźniaczo podobna między wersjami S ,E i R, RE.Różni się chyba tyłko część tylna,gdzie dodatkowo w wersjach R,RE jest dokręcana a w werji S,E jako jedna całość z ramą główną. Ponoć wachacz od R-ek jest poprawiony i nie pęka.Wizualnie różni się tylko naciągiem łańcucha.W S,E jest mimośrodowy a w R płytkowy. Poszukaj na Tablicy.Był wachacz od R-ki za stówę.Ew.zawsze można podpytać przez telefon o dokładne wymiary mocowań.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wojtek krk
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: wtorek, 4 lutego 2014, 12:37 |
|
Rejestracja: piątek, 3 lutego 2012, 18:27 Posty: 41
Lokalizacja: Kraków
|
ex1 pisze: wojtek, Masz obie... czy możesz napisać czy da sie podmienić wahacz..? oraz tylną kiwaczkę, mamy w garażu belgradę 600e, pekł wahacz, do tego siedzi straszni enisko nie wiem czy to wina kiwaczki czy też zawieszenia.. mógłbyś coś podpowiedzieć..? Bez problemu patrząc na jedno i drugie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: wtorek, 4 lutego 2014, 13:03 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sroca
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: wtorek, 4 lutego 2014, 16:21 |
|
Rejestracja: czwartek, 4 kwietnia 2013, 14:15 Posty: 122
Lokalizacja: Szczecin,Recz, cała Polska
|
|
Właśnie co z kiwaczką trzeba pewnie kupić z wahaczem i mocowanie amorka jest niżej w wersji R
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kosmal1098
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: wtorek, 4 lutego 2014, 21:05 |
|
Rejestracja: piątek, 13 sierpnia 2010, 14:57 Posty: 32
|
|
Jak chcesz to mogę zrobić kilka pomiarów i fotek( wersja R)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: wtorek, 4 lutego 2014, 21:36 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
kosmal1098 pisze: Jak chcesz to mogę zrobić kilka pomiarów i fotek( wersja R) było by super... :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sroca
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: środa, 5 lutego 2014, 07:10 |
|
Rejestracja: czwartek, 4 kwietnia 2013, 14:15 Posty: 122
Lokalizacja: Szczecin,Recz, cała Polska
|
|
Przydało by się bardzo :) bo mój wahacz się będzie spawał a wiadomo że można by zmienić jeśli się da
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kosmal1098
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: czwartek, 6 lutego 2014, 15:58 |
|
Rejestracja: piątek, 13 sierpnia 2010, 14:57 Posty: 32
|
|
Pomiary na motocyklu to można o du..e rozbić :oops: Jak wytrzymacie kilka dni to będe miał wszystko na wierzchu to pomierze co do mm.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Yamaha TT 600R opinie Post: czwartek, 6 lutego 2014, 18:07 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
| Na górę |
Offline |
 |