Uzywana ino roz na wypadzie za "miacho" :D
Ladna,czysta,zadnych uszkodzen...wstydu nie bedzie.
Nie udalo mi sie w niej ani glebnac ani jej przemoczyc.O blocie nie wspominam bo bylo to smiganie piochem. Nowe chyba lataja powyzej 450 tak wiec 300 zeta + koszt wysylki bym chetnie przytulil. Mowiac serio to faktycznie katana zaliczyla 1 wyjazd kilku dniowy i po praniu poleciala do torby. Pozniej nie bylo "melodi" do endurzenia w kurtce a potem.....no potem zrzucilem 15 kg i teraz moge sie nia owinac jak turbanem.
Jak kto z Krakowa to dzwonic i umowic sie na przymiarke oraz kontrole wzrokowa.
Link do ogloszenia:
http://allegro.pl/kurtka-enduro-ufo-roz ... 53777.html