Dzisiaj jest piątek, 4 września 2026, 03:58


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 4   [ Posty: 51 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: smarowanie łańcucha
Post: wtorek, 4 czerwca 2013, 23:29 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2823
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
Już dawno temu przekonałem się, że smarowanie łańcucha nie wydłuża jego żywota. Sprawdzałem to dokładnie i wyszło na to, że lepiej zmienić zębatkę z przodu 2X niż wydawać na "śprej" :D A jak to kogoś nie przekonało podsyłam film ku przestrodze przed smarowaniem :mrgreen:



Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 03:24 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02
Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
Jestem z Tobą :)

Łańcuch smaruję tak jak każe producent- olejem przekładniowym, raz na jakiś czas;) Zużywa się w takim samym tempie jak przy użyciu szywaksów 50zł/puszkę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 06:42 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: piątek, 4 lutego 2011, 22:09
Posty: 451
Lokalizacja: WM
To jest nas trzech, a właściwie dwóch bo ja w celu smarowania łańcucha podobnie jak żółf używam oleju przekładniowego :)
Uważam, że spisuje się lepiej niż spraye w puszcze, a jest dużo bardziej wydajny.
Jedynym minusem jest fakt, że po obfitym smarowaniu olej lubi zachlapać felgę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 06:45 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07
Posty: 720
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
Bardzo ciekawy filmik. Daje do myślenia.
W motocyklu jeżdżącym tylko po asfalcie smarowanie sprejem ma jeszcze jakiś sens, w enduro wolę przed każdą jazdą (jeśli jest suchy) wziąć gąbeczkę do naczyń, przepracowany olej i po prostu "umyć" łańcuch tym olejem (oczywiście bez przesady - raczej "natrzeć"). Sprawdza się wyśmienicie i jest za 0zł.
Z resztą - firma DID zaleca do smarowania łańcuchów oringowych olej 10w-40 :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 06:56 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 31 maja 2010, 15:39
Posty: 1612
Lokalizacja: Białystok
Zachwialiście mój światopogląd z tym smarowaniem, od dzisiaj dla testu puszka na bok i gąbeczka do ręki :)!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 07:40 
Początkujący

Rejestracja: niedziela, 5 sierpnia 2012, 17:39
Posty: 19
Lokalizacja: Szczecin
czy zakłada się nowe zębatki do starego łańcucha - słyszałem że to może szybo zabić stary łańcuch ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 08:20 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Mozna i nie mozna.
Moja osobista teoria jest taka,ze 2-3 przednie zebatki spokojnie lancuch przyjmie.
Ze smarowaniem sie nie zgadzam osobiscie. Po mojemu wydluza to zywotnosc i to dosc znacznie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 09:08 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31
Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
a co z ochroną antykorozyjną? czy olej przekładniowy ma takie właściwości?
Kiedyś czytałem w prasie fachowej niemieckiej test porównawczy chyba z 10 sprajów i wyszło, że te najdroższe firmowe nie są wcale najlepsze. Jako bazę do punktacji przyjęto właśnie zwykły olej. Problemem była właśnie korozja i sól z dróg.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 09:15 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26
Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
Wczoraj, przy okazji demontażu tylnego zawiasu przypomniał mi się ten temat i nasunęła jedna uwaga - łańcuch łańcuchem, zębatki zębatkami, ale co ze ślizgami i rolkami? Przy smarowaniu olejarką ślizg jest wiecznie tłusty, łańcuch się po nim ładnie ześlizguje i nie masakruje go tak bardzo - po 14tys.km jego stan się nie zmienił, a po zakupie motocykla myślałem, że to jego ostatnie chwile. Przedni ślizg nadawał się do wyrzucenia i zastąpiłem go kawałkiem węża z układu chłodzenia ciężarówki. Zwykła guma, trochę uzbrojona włóknami i też dała radę bez zająknięcia. Co by było bez smarowania? Rolki też dostają swoją dawkę oliwy, choć one już łożyskowane, więc bez większego znaczenia.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 10:06 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 9 marca 2007, 22:13
Posty: 316
Strona WWW: http://www.etmp.pl
Lokalizacja: Podkarpacie
Próbowałem spraye i bezbarwne i białe i oba jednocześnie , próbowałem samym olejem... finał jest taki że (jazda off) myję łańcuch karherem , czekam aż wyschnie i smaruję sprayem za 16zł kupionym w sklepie z łożyskami a przeznaczonym do smarowania łańcuchów wózków podnośnikowych.

uzasadnienie:

Bezbarwne - jakby nie działały

Białe - są ok ale trzeba trochę tego nawalić, mnożąc ilość wyjazdów = liczba "użyć" x cena puszki to koszt smarowania wyższy niż zakup nowego zestawu.

Mix bezbarwny na to mało białego - jeszcze wyższy koszt

Olej - świetnie rozprwadza piasek po ogniwkach (pasta ścierna) po rozgrzaniu łąncucha staje sie rzadszy i przy pomocy siły odsrodkowej świetnie wylatuje z układu - po powrocie zawsze miałem łancuch suchy bez grama "tłuszczu" (przepracowany olej silnikowy- może to nie najlepszy pomysł)

Spray za 16zł - po nałożeniu ładnie "gotuje" po 15min bardzo przyczepna tłusta maź na łancuchu. Po jezdzie łancuch "mokry" i ciemny


KTM 530 kierownik 110kg, łancuch RK (najmocniejszy) tył 50z Superproks ,przód 2 lub 3 (nie pamietam) zębatki 13z
Przebieg takiego zestawu 1800km

Przebieg mogłby być większy ale wyraźny luz leżacego łancucha na tylnej zębatce to sygnał żeby dokonać wymiany.Widziałem co potrafi zrobić pozorna oszczedność na napedzie z karterami silnika KTM w przypadku zerwania sie łancucha.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 10:20 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: piątek, 4 lutego 2011, 22:09
Posty: 451
Lokalizacja: WM
Przepracowany olej silnikowy traci swoje właściwości i między innymi dlatego jest wymieniany więc to chyba nie najlepszy patent na łańcuch.

Ja ostatnio użyłem przekładniowego 80W-90 faktem jest, że dałem go dużo i przy pierwszych kilku KM olej chlapał. Ale miałem okazję po brodzić w wodzie gdzie łańcuch był zanurzony i po powrocie dalej wyglądał nieźle, rdza nie wyszła.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 10:20 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04
Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
Ja smaruje tylko motulem off road albo s100 (inne firmy próbowałem ale efekty były marne)i zawsze mam łańcuch jak nowy, tylko że smarowanie trochę mi czasowo schodzi bo smar daje tam gdzie trzeba czyli miedzy płytki a nie kidam po całym łańcuchu aż kapie 8) . W asfaltowych moto robiłem 25-30tyś i łańcuch do końca wyglądał jak nowy - felga czysta była, w off road to do końca nie wiem bo zawsze zdąźyłem moto sprzedać :lol: ale przynajmniej zawsze był czysty - ślizgi, wahacz itd nie zalepione czarną mazią.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 10:36 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02
Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
Może po szuwaxach łańcuch "wygląda" ładnie, więc pewnie w dla estetów nie ma lepszego wynalazku od sprayu. Mnie interesuje wyłącznie żywotność łańcucha, która nie z moich obserwacji nie zmienia się znacząco czy to smarując szuwaxem czy olejem czy nie smarując wcale, zawsze po 10 tys dostaje luzu na rolkach i trzeba pomału myśleć o czymś nowym. Ale co ja tam wiem.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 12:08 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38
Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
Jak miałem łańcuch to smarowałem zawsze... pozostał Mi tylko na szyi ;)
Poczytajta...
http://www.motocykl-online.pl/artykuly/ ... -8211-test

Pozdro Orzep


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: smarowanie łańcucha
Post: środa, 5 czerwca 2013, 12:11 
Prozaik forumowy

Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 13:37
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Mam pytanie, tak z ciekawości ktoś potrafi policzyć ile zużyjemy szpreju do łańcucha przez 30.000km?


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 4   [ Posty: 51 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl