| Autor |
Wiadomość |
|
SituGS
|
Tytuł: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy... Post: poniedziałek, 17 czerwca 2013, 22:08 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
Cześć! Sprowadziłem sobie takie oto cudo: [ img ]Dr800 Big SR42, rok 1990. Wątpliwy przebieg 50 000km... [ img ][ img ]Motocykl odebrałem w Suwałkach o północy. Wracałem do domu całą noc. 1) Do wymiany łozyska główki ramy i opony, bo prowadzi sie paskudnie. Pytam się gościa czy jest olej - mówi że zalany olej, można śmiało jechać. Wracam do domu - a tu czarny glut jak smoła zamiast oleju. Od razu dostał świeżego 10w40. Aż mam ochotę wrócić i kopnąć w dupe człowieka ze na takim oleju jeździ. Klocki jeszcze są, zawieszenie wydaje się OK. Silnik odpala, ale czasem ma focha i za 2 razem załapie. Ma dekompresator na linkę. Ustawiłem luz 1mm na dekompresatorze, troche lepiej ale czasem focha pokaże. Gaźniki wyglądają na wyregulowane, ale jeszcze sprawdze na waku. 2) Gaźnik jest klejony jakąś ciastoliną... wrzuce zdjęcia bo nie bardzo wiem o co w tym chodzi. 3) Tłumik jest idiotycznie zamocowany, opona obciera o niego. Nie wiem jak można było tak jeździć, będę musiał spawarkę odpalić i przemieścić go kilka cm od opony. Wrażenia z jazdy:Moment fajny, fajne szarpnięcie, mocy mało do jazdy na szosie. Koledzy an chopperach mnie zostawiali :( Ale dzisiaj wjechałem na szuter do lasu. Opony szosowe ale co tam - ognia! Kurde - fajnie to jedzie! W porównaniu z GSem to mięciutko, łatwiej ogarnąć, jest bardziej sterowny na piaszczystym terenie. Ogólnie mówiąc - fajny motocykl :D [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: poniedziałek, 17 czerwca 2013, 22:19 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2035
Lokalizacja: S-ec
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcin4943
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: wtorek, 18 czerwca 2013, 10:09 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 20:53 Posty: 471
Lokalizacja: wwa
|
|
Ale co chcesz sprawdzić na wakuometrze jak to ma jeden garnek ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: wtorek, 18 czerwca 2013, 10:32 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
marcin4943 pisze: Ale co chcesz sprawdzić na wakuometrze jak to ma jeden garnek ? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: O to samo chciałem zapytać, Situ... to nie GS... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
piotrk
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: wtorek, 18 czerwca 2013, 10:34 |
|
Rejestracja: wtorek, 26 lipca 2011, 15:31 Posty: 9
Lokalizacja: okolice Gdyni
|
kuba_astr pisze: marcin4943 pisze: Ale co chcesz sprawdzić na wakuometrze jak to ma jeden garnek ? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: O to samo chciałem zapytać, Situ... to nie GS... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: jeden garnek, ale dwa gaźniki ;-)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: wtorek, 18 czerwca 2013, 10:49 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
|
To akurat nie ma tu żadnego znaczenia. I tak nie ma gdzie/sensu/potrzeby podłączać waku jak ciśnienie powietrza/mieszanki przed i za gaźnikiem/gaźnikami w singlu jest taka sama ;) Można się pobawić przepustnicami tylko, ale to już inna bajka... :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: czwartek, 20 czerwca 2013, 12:30 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
kuba_astr pisze: To akurat nie ma tu żadnego znaczenia. I tak nie ma gdzie/sensu/potrzeby podłączać waku jak ciśnienie powietrza/mieszanki przed i za gaźnikiem/gaźnikami w singlu jest taka sama ;) Można się pobawić przepustnicami tylko, ale to już inna bajka... :roll: A to nie wiedziałem... No własnie chodziło mi o przepustnice i myślałem ze robi się to na waku. Dopiero się ucze tego silnika... Mam pytania - olej rozumiem patrze na wkręconym korku? - Jak wygląda napinanie łancuszka rozrządu? Trzeba to robić jakąś śrubą?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: czwartek, 20 czerwca 2013, 12:48 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
|
Olej sprawdzasz dotykając korkiem do obudowy, napinacz łańcucha rozrządu jest automatyczny ale musisz sprawdzać napiecie łańcucha balansu pod deklem alternatora. Od jego napiecia zalezy dokładność ustawienia rozrządu a zatem moc itd, do tego jest sruba a regulacja co 6000km. Tylko nie przesadź z naciągiem bo świszczy przeraźliwie. Rozrząd jest wstępnie napędzany właśnie przez łańcuch balansowy(wałka wyrównoważającego).
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: czwartek, 20 czerwca 2013, 13:17 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
klos242 pisze: Olej sprawdzasz dotykając korkiem do obudowy, napinacz łańcucha rozrządu jest automatyczny ale musisz sprawdzać napiecie łańcucha balansu pod deklem alternatora. Od jego napiecia zalezy dokładność ustawienia rozrządu a zatem moc itd, do tego jest sruba a regulacja co 6000km. Tylko nie przesadź z naciągiem bo świszczy przeraźliwie. Rozrząd jest wstępnie napędzany właśnie przez łańcuch balansowy(wałka wyrównoważającego). Z tego co wiem to napina się łancuch balansera poprzez poluzowanie śrub, wtedy spręzyna sama napnie łąncuch tyle ile trzeba, następnie zakontrować śrubki i smigać dalej. No właśnie mam dwie różne opinie - jedni mówią żeby dotykać korkiem, inni mówią by wkręcić korek... :?:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: czwartek, 20 czerwca 2013, 13:19 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
|
Podobnie w lc8 gwint korka to jakieś centymetr i nie wiadomo czy wkręcać czy tylko włożyć ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: czwartek, 20 czerwca 2013, 13:26 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
|
PANOWIE nigdy nie sprawdza się poziomu oleju na wkręconej miarce, zawsze motocykl w pionie i włożony czujnik w otwór, bez wkręcania.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
katta
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: czwartek, 20 czerwca 2013, 14:47 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 8 listopada 2010, 14:18 Posty: 334
|
Cytuj: PANOWIE nigdy nie sprawdza się poziomu oleju na wkręconej miarce, zawsze motocykl w pionie i włożony czujnik w otwór, bez wkręcania. Cytuję co mówi instrukcja LC8 na ten temat: "Unscrew oil dipstick, wipe it off with a cloth and screw it back in all the way. Unscrew the oil dipstick and read off the engine oil level" - a więc w LC8 wkręcamy miarkę do końca w celu właściwego odczytu, ocena poziomu oleju na podstawie niewkręconej miarki spowoduje oczywiście dolanie zbyt dużej ilości oleju. (wydaje się że ten ~cm gwintu miarki odpowiada ~ 0.5 l oleju) ...nie wiem jak jest w innych motocyklach
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: czwartek, 20 czerwca 2013, 14:50 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
katta pisze: Cytuj: PANOWIE nigdy nie sprawdza się poziomu oleju na wkręconej miarce, zawsze motocykl w pionie i włożony czujnik w otwór, bez wkręcania. Cytuję co mówi instrukcja LC8 na ten temat: "Unscrew oil dipstick, wipe it off with a cloth and screw it back in all the way. Unscrew the oil dipstick and read off the engine oil level" - a więc w LC8 wkręcamy miarkę do końca w celu właściwego odczytu, ocena poziomu oleju na podstawie niewkręconej miarki spowoduje oczywiście dolanie zbyt dużej ilości oleju. (wydaje się że ten ~cm gwintu miarki odpowiada ~ 0.5 l oleju) ...nie wiem jak jest w innych motocyklach KTM miał zawsze inne podejście do wszystkiego, w normalnych motocyklach nie wkręca się bagnetu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: czwartek, 20 czerwca 2013, 20:39 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
|
Pany!
Długo se nie pośmigałem. 1000km i dupa...
Mam następujący problem. Moto odpala z trudem, akumulator padł, na prostowniku w koncu zaskoczył.
Pochodził chwile, pojeździłem. Zatrzymałem sie, na wolnych obrotach po kilku sekundach zdechł, a pod motocyklem plama paliwa.
Wygląda na to że któryś gaźnik sie przelewa i wywala benzynę przewodem odpowietrzającym. (Ten przewód sterczy obok filtra paliwa). Nie wiem na 100% czy to ten przewód bo musze spuscic wahę i zbiornik zrzucić.
Mieliście już podobny objaw?
GSie kochany wróć do mnie bo mnie cholera trzaśnie, czemu w hitlerowskich sprzętach zawsze wiadomo o co chodzi?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Suzuki DR800 Big - SituGS śmiga na singlu! I problemy.. Post: czwartek, 20 czerwca 2013, 21:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
Zaworek iglicowy z gniazdem to jakieś 20zł. Wymień i po problemie ;) Oczywiście od razu trzeba sprawdzić poziom paliwa w komorach pływakowych. I oby w przypadku DRki Tourmax nie robił takiej kupy z zaworkiem jak to jest w XT/XTZ, bo będzie zabawa z nastawami :? [ img ][ img ][ img ]Ewentualnie mix :lol: [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |