| Autor |
Wiadomość |
|
rafał k
|
Tytuł: coś przeciw parowaniu Post: czwartek, 12 września 2013, 07:58 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 19:50 Posty: 933
Strona WWW: http://www.desperadoclub.pl/.
Lokalizacja: Gostyń
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: coś przeciw parowaniu Post: czwartek, 12 września 2013, 08:14 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
|
Działa w 100%, szczególnie w Fog City - trzeba zdrowo chuchnąć i to w niższej temperaturze, żeby zaparowało, a i tak po krótkiej chwili para zniknie. Problem pojawia się w niektórych kaskach ze względu na kształt szybki - nie sposób tego nakleić (kaski enduro z szybką), ale jak miałem airohu, gdzie szybka jest zaokrąglona (sferyczna?), powstaje efekt podwójnej szyby, czyli w pewnych warunkach w wizjerze widzisz sam siebie. Jeździłem tak dobre 1.5 sezonu i poza wspomnianym odbiciem, było ok. Wywaliłem i też jest ok :roll: Na poprzednim motocyklu bardziej parowało, bo miałem wysoką szybę i deflektor, wiec przewiew w kasku żaden. Obecnie nie paruje i bez foga.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: coś przeciw parowaniu Post: czwartek, 12 września 2013, 08:58 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
|
Robi robote.
Sa tez szpreje anytfogi i tez dzialaja.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mkor
|
Tytuł: Re: coś przeciw parowaniu Post: czwartek, 12 września 2013, 09:07 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 lutego 2010, 23:29 Posty: 211
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Płyn Ludwik do mycia naczyń, rozpostarty na suchą szybkę od wewnątrz cieniutką warstwą... :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |