Dzisiaj jest niedziela, 6 września 2026, 22:11


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 22 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Warszawa - Varna - wszystko na ten temat
Post: piątek, 23 stycznia 2009, 10:03 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 21 stycznia 2009, 14:22
Posty: 698
Lokalizacja: Warszawa
Witam wszystkich,

Ja do was po wiedzę :)

Otóż w lipcu planuję podróż do Bułgarii (Złote Piaski, high life!! rozumiecie….he he idę w ślady mojego ojca który 30 lat temu malucham tam jechał to dopiero było wyzwanie :D )).
Ale do rzeczy, są 3 trasy Warszawa – Varna:

Polska – Ukraina – Rumunia - Bułgaria
Polska – Ukraina - Moldova – Ruminia – Bułgaria
Polska - Słowacja – Węgry – Rumunia – Bułgaria

Ta ostatnia jest najbardziej przewidywalna, ale mimo wszystko jeśli macie jakieś informacje na temat krajów tranzytowych, linki do stron o tej tematyce albo po prostu informacje praktyczne (co warto zobaczyć, gdzie nocować, jak na granicach, doświadczenia z miejscową drogówką, jakie drogi itp…) które przydadzą nam się w podróży... za wszystko będę wdzięczny.

Z góry dziękuję.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 23 stycznia 2009, 13:41 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22
Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
hej...zaliczyle dwa lata temu podobna trase nr 3

jesli chcesz jechac do bulgarii tylko to na dzien dzisiejszy ominalbym rumunie i jechal przez serbie bo jedzie sie tragicznie, ogromna ilosc tirow, remontow drog ceny za noclegi zblizone do polskich a nawet wieksze(mam na mysli przydrozne motele)....jesli chcialbys zwiedzic rumunie to koniecznie trasa transfogarska radzilbym wjechac na nia w drodze do bulgarii od strony polnocnej..moim zdaniem ciekwsze widoki i wieksza przyjamnosc z jazdy...mialem okazje jechac w obydwie strony...

jesli chcialbys zabawic w rumunii na dluzej (min 7 dni) to jest co zwiedzac....jesli chcesz to daj znac to ptrzypomne sobie cóś:)

drogówka...w rumunii ...pierwszy raz zatrzymali nias jak zapalalismy motocykl na pych bo padlo ladowanie....darli sie na mnie jak pojebani, nic nie rozmialem..kasy nie chcieli

drugie zatrzymanie to na autostradzie jako ze mialem slabe ladowanie jechalem bez swiatel.....obylo sie bez mandatu

na autostradzie raczej bym nie przekraczal predkosci bo lata nad nia helikopter i mierzy predkosc a przy zjezdzie z autostrady juz na ciebie czekaja z mandatem:):):)

w zlotych piochach mieszkalismy w hotelu o srednim standardzie ale to bylo we wrzesniu..ceny byly bardzo niskie, nie pamietam jakie.

drogi raczej oke.....rumunia to wielka budowa, przynajmniej byla taka
bulgaria drogi jak w polsce..potrafi czaem jakas owca wyleciec
w rumunii koszmarem dla mnie byly glownie w nocy wylatujace co chwila bezpanskie psy..jest ich tysiace....

na granicach bez najmniejszych problemow.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 23 stycznia 2009, 17:17 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
byłem w Varnie w tamtym roku samochodem. tak jak napisal jankes zdecydownaie lepsza tasa jest przez serbie. Jeżeli nastawiasz się na tranzyt oczywiśćie, Bułgaria cała się mocno skorumpowana, drogi moim zdaniem są 2 razy gorsze niż u nas.

Potwierdzam też to co napisal jankes na trasach jest masa pozabijanych zwierząt - głównie psy.

bułgarie przejechałem całą, od wjazdu z serbii do varny jest ok 450 km. na tym odcinku od 5 nad ranem naliczyłem 17 patroli policji z radarami (masakra). wszyscy nastawiani na łapówki. Będą Cię straszyć ze zabiorą ci prawko, zabiorą motor i takie tam. miej przygotowane banknoty najlepiej po 10 euro. Trudno jest ich unikać bo stoją praktycznie przy każdym skrzyzowaniu. bo mimo iż jest u nich 90 kmh to przed każdym skrzyzowaniu masz 60 a czasem nawet 40 km/h.

nocami łatwo wpakować się w dziury na drodze. masa zwierząt biega, oraz można spotkać blokady drogi przez policje w celu kontroli.

w kurortach masz ceny 3 razy większe niż na wioskach. nawet taxówki ze złotych piastów do centrum kosztują2 razy tyle co z centrum do złotych piasków. :)

Jeżeli chcesz jeździć, oglądać, zwiedzać to bułgaria jest krajem na 3, 4 dni maks. aby poleżeć nad czarnym morzem jest rewelka, jest tanio, bardzo dobre zaplecze, jedzenie itd.

Ja będąc w varnie wybrałem się do stambułu, i prawde powiedziawszy tę wyciecze wspominam najfajniej z całego wyjazdu :)


Ostatnio zmieniony piątek, 23 stycznia 2009, 21:52 przez ex1, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 23 stycznia 2009, 18:49 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
Dwa lata temu pojechaliśmy z kolegą do Rumunii pośmigać po górskich krzokach , ale w związku z ogromnym upałem nawet na wysokości 1700 m , postanowiliśmy odwiedzić morze w Bułgarii . To prawda że oprócz wybrzeża to kraj o niczym , nuda jak cholera i 46 stopni , jako że nie lubię komercji i kupy ludzi to pojechaliśmy na samo południe do miejscowości Rezovo . Fantastyczna zamknięta dla ruchu masowo-turystycznego mieścina nadmorska ( strefa nadgraniczna , wjazd wyłącznie na przepustkę ) . Rogatki na których jesteś rejestrowany i zapisywany przy każdym wjeździe i wyjeździe .Jednym słowem cisza spokój piękne miejsca do moczenia ciała , i przede wszystkim klimat i ceny nie dla turystów , ogólna życzliwość itp. , 80% mieszkańców to mundurowi , 20% rybacy , świeża rybka ( z rana złowiona ) i rewelacyjna szopska w knajpie za parę euro , super kawa i spanie po 4 euro od osoby w domku z widokiem na morze , cóż więcej można chcieć , wieczorne integracyjne imprezy z wojskowymi , bardzo miło wspominam te kilka dni tam spędzonych . My akurat nie mięliśmy problemów z MO , ale dość często stosowanym sposobem na turystów jest stała prędkość zarejestrowana przez suszarkę i lornetka do wypatrywania ofiary na obcych blachach w puszcze . Motocyklistów się nie czepiali bo chyba byliśmy jedynymi . Jesli szukasz spokoju , ciszy i normalnych cen to polecam : http://picasaweb.google.com/Adagiio.1/R ... 1537236834


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 23 stycznia 2009, 23:42 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: sobota, 6 października 2007, 19:53
Posty: 442
Lokalizacja: Kraków
Adagiio napisał.....i rewelacyjna szopska w knajpie za parę euro....
dodać trzeba dla młodszej gawiedzi że to "klimatyczna" sałatka z warzywami które akurat "są pod ręką" i takim twardym serem którego nazwy nie pamiętam.Rumunia TAK ale w krzoki i w góry.poniżej....byle by szybko do przodu !!!


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 24 stycznia 2009, 12:08 
Początkujący

Rejestracja: sobota, 13 września 2008, 14:43
Posty: 24
Lokalizacja: Lubuskie
Ja byłem w zeszłym roku na częściowo podobnej trasie Ukraina Rumunia aż do Constanty (Varna już rzut kamieniem) dalej Mołdawia i calutki Krym dookoła.
Daj mi mniej więcej tydzień i na stronie pojawi sie opis z wyprawy wtedy będziesz mógł sobie przeczytać. Jak będziesz miał pytania to ja będę obserwował ten wątek i jak by co odpowiadał na Twoje pytania. Ja osobiscie polecam druga opcję bez Mołdawii..


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 24 stycznia 2009, 12:09 
Początkujący

Rejestracja: sobota, 13 września 2008, 14:43
Posty: 24
Lokalizacja: Lubuskie
Ja byłem w zeszłym roku na częściowo podobnej trasie Ukraina Rumunia aż do Constanty (Varna już rzut kamieniem) dalej Mołdawia i calutki Krym dookoła.
Daj mi mniej więcej tydzień i na stronie pojawi sie opis z wyprawy wtedy będziesz mógł sobie przeczytać. Jak będziesz miał pytania to ja będę obserwował ten wątek i jak by co odpowiadał na nie. Ja osobiscie polecam druga opcję bez Mołdawii..


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 24 stycznia 2009, 14:32 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45
Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
A był ktoś z Was nieco dłużej w Mołdawii ? W i-necie można znaleźć opis kilku b.ciekawych miejsc, np największa na świecie piwnica win w Cricova. Ponadto jakiś czas temu w cyklu swoich podróży TV pokazywał ten kraj Makłowicz i wyglądało to naprawdę nieźle, duże przestrzenie, mało turystów, sporo niezniszczonej przyrody, mili ludzie, etc.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 24 stycznia 2009, 22:07 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 21 stycznia 2009, 14:22
Posty: 698
Lokalizacja: Warszawa
marekzg pisze:
Ja byłem w zeszłym roku na częściowo podobnej trasie Ukraina Rumunia aż do Constanty (Varna już rzut kamieniem) dalej Mołdawia i calutki Krym dookoła.
Daj mi mniej więcej tydzień i na stronie pojawi sie opis z wyprawy wtedy będziesz mógł sobie przeczytać. Jak będziesz miał pytania to ja będę obserwował ten wątek i jak by co odpowiadał na nie. Ja osobiscie polecam druga opcję bez Mołdawii..


No pewnie, dzieki czekam z niecierpliwoscią!!

Przy okazji kolejne pytania, które przeszły mi do głowy:
Jak w krajach tranzytowych z benzyną? Na stacjach jest 95 czy raczej niskooktanowa benzyna, trzeba mieć ze sobą jakiś uszlachetniasz do paliwa?

Ukraina, Mołdawia, Rumunia – jak z noclegami, łatwo znaleźć cos po drodze? Myślę o motelach i pensjonatach czy raczej brać sprzęt biwakowy. A jeśli tak to liczyć na campingi czy na dziko, bo campingów po prostu nie ma.

No i oczywiście, co koniecznie zobaczyć po drodze… co z tymi winnicami w Mołdawii o które pytał Sikorp (jedziemy razem), nie wiem czy na odpoczynek po ich zwiedzeniu nie należy zarezerwować sobie z dwóch dni, to może być baaardzo wyczerpujące. :lol:

Za dotychczasowe informacje serdecznie dziękuje i proszę o jeszcze…


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 25 stycznia 2009, 12:16 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22
Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
rumunia bulgaria paliwo 95 bez problemu.
w rumuni jest sporo przydroznych nowych hotelikow....
mysle ze ciekawym pomyslem jest zatrzymac sie na nocleg pod koniec trasy transfogarskiej..jest tam ogrom takiej rumunskiej agroturytyki..., biedne drewniane rozwalajace sie domki... w ktorych mozna przenocowac...niestety nie mielismy okazji tam spac....ale z innych miejsc rumunskich wiem ze goscinnosc tych biednych ludzi jest nieograniczona...
cena hoteli przydroznych, w wiekszosci nowo wybudowanych ,2 lata temu to powyzej 100zl na pokoj dwuosobowy...


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 25 stycznia 2009, 18:00 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
gdybyś jechał przez Serbię tam uważaj na paliwo, nawet na dużych stacjach potrafi byc kiepskiej jakości :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 25 stycznia 2009, 19:27 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: sobota, 6 października 2007, 19:53
Posty: 442
Lokalizacja: Kraków
no i koniecznie odwiedz dentyste przed wyjazdem celem poprawy ewentualnie posiadanych plomb.Jest spore prawdopodobieństwo że kilka z nich po doznaniach na większości dróg może już z Tobą nie wrócić do kraju :o a tak full serio to wszelakiego rodzaju mocowania kufrów,stelaży itp.przejżyj lub wzmocnij gdzie się tylko da przed drogą+dodatkowo mocne pasy w zapasie na wypadek "przytrzymania"czegoś warto mieć ze sobą......jak to mówią...SZEROKOŚCI !!!


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 29 stycznia 2009, 00:59 
Początkujący

Rejestracja: sobota, 13 września 2008, 14:43
Posty: 24
Lokalizacja: Lubuskie
Synaj pisze:
Przy okazji kolejne pytania, które przeszły mi do głowy:
Jak w krajach tranzytowych z benzyną? Na stacjach jest 95 czy raczej niskooktanowa benzyna, trzeba mieć ze sobą jakiś uszlachetniasz do paliwa?


Paliwo to nie problem nawet na Ukrainie jest 98 ale tylko na wypasionych stacjach.

Synaj pisze:
Ukraina, Mołdawia, Rumunia – jak z noclegami, łatwo znaleźć cos po drodze? Myślę o motelach i pensjonatach czy raczej brać sprzęt biwakowy. A jeśli tak to liczyć na campingi czy na dziko, bo campingów po prostu nie ma.


Ogólnie ja spałem w namiocie 95%. Wszędzie na Ukrainie dziko tak samo w Rumunii. Na Ukrainie noclegi nie są tanie ,a warunki za te pieniądze nie za dobre w motelach wręcz tragiczne co innego na Krymie..
W Rumunii są motele koszt około 100pln za kulturalny pokuj dwuosobowy (my nie korzystaliśmy).
Nad morzem full kampingów dość tanich bo jakieś 17pln za noc za dwie osoby pod namiotem ,były też domki ale nie wiem po ile. Kampingi przy plaży ładne czyste schludne z prysznicem bynajmniej my na takim byliśmy.
W górach normalnie pełno na dziko rozbitych namiotów przy rzeczkach, my tak sypialiśmy ale również u ludzi pytaliśmy się o nocleg i trafiliśmy na bardzo gościnną rodzinkę..

Synaj pisze:
No i oczywiście, co koniecznie zobaczyć po drodze… co z tymi winnicami w Mołdawii o które pytał Sikorp (jedziemy razem), nie wiem czy na odpoczynek po ich zwiedzeniu nie należy zarezerwować sobie z dwóch dni, to może być baaardzo wyczerpujące. :lol:


Na Ukrainie polecam Lwów, później przejazd w dół górami koło Doliny i w kierunku granicy Rumuńskiej. Bardzo piękne widoki , cerkiewki ,domki drewniane..

Rumunia ogólnie spory kraj ale miasto Draculi warto zobaczyć po drodze kilka zameczków, droga 67c szutrówka prowadząca przez góry miedzy ogromnymi zbiornikami wodnymi rewelacja, droga 7c asfaltowa Transfogarska serpentyny serpentyny przepiękne widoki, no i nad morze.. To tak w skrócie

Co do Mołdawii jeżeli się tam wybierzesz to musisz uważać na Republikę Naddnietrzańska jest to Państwo w Państwie nie uznawane przez żaden kraj ale posiada swoją granicę sprawdzaną tylko przez nich, swoją policję kasę i rząd ogólnie jak tam będziesz miał problemy to nie możesz liczyć na pomoc naszej Ambasady.

Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to wal :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 29 stycznia 2009, 15:30 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45
Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
A jak wyglądają granice: Ukraina/Mołdowa , Mołdowa/Rumunia, Rumunia/Bulgaria ? Czy łatwo wypełnić dokumenty, czy są jakieś pułapki, kolejki, łapownicy itd. ? Był ktoś może w Rumuńskiej Tulczy (to zaraz przy Mołdowie i Ukrainie) i w delcie Dunaju ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: czwartek, 29 stycznia 2009, 17:19 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22
Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
granica rumunia bulgaria..niet problema:):):)


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 22 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl