| Autor |
Wiadomość |
|
Dominik
|
Tytuł: karta ADAC Post: wtorek, 12 listopada 2013, 14:18 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
joannapelka
|
Tytuł: Re: karta ADAC Post: wtorek, 12 listopada 2013, 16:54 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 25 czerwca 2012, 21:07 Posty: 104
|
|
Witaj. U mnie wyglądało mniej a wiecej tak... Łożysko strzeliło mi koło Kraśnika do domu pozostało mi jakieś 100 km. A więc dzwonię do pani z ADAC i opowiadam jaka jest sytuacja a ona mi na to że idealnie się wyrobiłam bo po godz.18 musiałabym dzwonić po pomoc do głównej siedziby w Monachium żeby przysłali lawete :lol: po czym poinformowała mnie że najbliższy warsztat BMW jest w Warszawie i że laweta przyjedzie ale....... Mam w pakiecie że transportować mnie może tylko do 250 km w tym wliczony ma być powrót lawety... za nadmiar km mam płacić gotówką koszt ok km 5zł. Koniec tej histori jest taki że dowiózł mnie do Lublina (ja razem z panem w lawecie) a z tamtąd odebrali mnie znajomi z przyczepką :D Na lawete czekałam około 1,5 godziny stojąc w rowie :lol: co smieszniejsze przez ten cały czas oczekiwania zatrzymał się tylko jeden człowiek busem by zapytać czy wszystko ok. Co się okazało to był motocyklista który mieszkał niedaleko. Mam nadzieję że pomogłam. :) Pozdrawiam Joanna
Ps.W niemczech rocznie płace około 90 euro na dwie osoby. Dodam że ADAC jest imienne co oznacza że jakimkolwiek pojazdem będziecie się poruszali to jesteście ubezpieczeni. :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: karta ADAC Post: wtorek, 12 listopada 2013, 17:05 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
Co prawda w Niemczech,ale jeszcze inna sytuacja.Kiedys jechalem swoim busem na Wielkanoc do Polski.Byla niedziela,poniedzialek wolny.No i dokladnie w polowie drogi-420km od domu szlak trafil alternator.Zjazd na parking,telefon.Za jakies pol godz przyjechala laweta.Jakby to byl dzien tygodnia to podwiezliby mnie do najblizszego warsztatu i po sprawie.A tak zawieziono mnie spowrotem pod dom.Kierowca powiedzial,ze taka pomoc kosztuje ADAC okolo 800Euro.Nawet jakby to byl 1000km nie bylo by problemu.Swieta spedzilem w Niemczech,ale ADAC to pelna profeska.O Islandii nawet nie wspomne.Smiglowiec,prywatny lekarz przylecial z Niemiec,transport samolotem,transport z Düsseldorfu-lotnisko do Ludwigshafen-klinika.Przywiezienie mojego auta z Danii,motocykla z Islandii.Wszystko w cenie ubezpieczenia.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcinjunak
|
Tytuł: Re: karta ADAC Post: wtorek, 12 listopada 2013, 17:07 |
|
Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:18 Posty: 916
Lokalizacja: Wawa- Dęblin
|
|
Nie wiem jak ADAC ale ja wcześniej korzystałem z usług Starter, w tej chwili wycofali ofertę dla motocykli, ale dobre opinie słyszałem o SOS PZMOT
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kamyk_^
|
Tytuł: Re: karta ADAC Post: wtorek, 12 listopada 2013, 17:39 |
|
Rejestracja: piątek, 8 kwietnia 2011, 09:06 Posty: 335
Lokalizacja: Berlin/Szczecin/Bydgoszcz
|
|
Wiele slyszalem o ADAC-u pozytywnego :)
Pozdrawiam, Kamyk
Ostatnio zmieniony wtorek, 12 listopada 2013, 17:42 przez Kamyk_^, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: karta ADAC Post: wtorek, 12 listopada 2013, 17:41 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
myku pisze: Co prawda w Niemczech,ale jeszcze inna sytuacja.Kiedys jechalem swoim busem na Wielkanoc do Polski.Byla niedziela,poniedzialek wolny.No i dokladnie w polowie drogi-420km od domu szlak trafil alternator.Zjazd na parking,telefon.Za jakies pol godz przyjechala laweta.Jakby to byl dzien tygodnia to podwiezliby mnie do najblizszego warsztatu i po sprawie.A tak zawieziono mnie spowrotem pod dom.Kierowca powiedzial,ze taka pomoc kosztuje ADAC okolo 800Euro.Nawet jakby to byl 1000km nie bylo by problemu.Swieta spedzilem w Niemczech,ale ADAC to pelna profeska.O Islandii nawet nie wspomne.Smiglowiec,prywatny lekarz przylecial z Niemiec,transport samolotem,transport z Düsseldorfu-lotnisko do Ludwigshafen-klinika.Przywiezienie mojego auta z Danii,motocykla z Islandii.Wszystko w cenie ubezpieczenia. Mam podobne wrazenia. "Nasze" towarzystwa nie dorastaja do piet im. No i mamy na nazwysko a nie na pojazd opieke. Polecem
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: karta ADAC Post: wtorek, 12 listopada 2013, 20:57 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Znajomy miał wypadek autem we Włoszech w ramach ADAC był transport też dla pasażerów do szpitala, tam mieli zabiegi i badania a potem karetki ich przywiozły do Polski wszystko w ramach ubezpieczenia, w ramach ubezpieczenia kierowca też miał hotel - bo on nie był hospitalizowany.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Re: karta ADAC Post: wtorek, 12 listopada 2013, 21:05 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
dzięki. Złożyłem wniosek i czekam na kartę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cayco
|
Tytuł: Re: karta ADAC Post: wtorek, 12 listopada 2013, 21:41 |
|
Rejestracja: sobota, 12 lutego 2011, 16:06 Posty: 213
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Potwierdzam to co napisali poprzednicy. Warto się wczytać w warunki ubezpieczenie bo zaskakują dodatkowymi rzeczami (np. przywiezienie z kraju dokumentów, leków albo okularów) albo ograniczeniami które warto wiedzieć - np. ubezpieczenie działa powyżej 50km od miejsca zamieszkania.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |