| Autor |
Wiadomość |
|
Timo
|
Tytuł: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: piątek, 15 listopada 2013, 17:55 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 lipca 2011, 20:02 Posty: 175
|
|
Zastanawiam się nad wymianą cylindra w DRZ. Co warto kupić, macie jakieś doświadczenie, rekomendacje? Na allegro jest kilka ofert w cenach od 1000 zł do 1400 zł. Co dziwne regeneracja w "MotoX" to koszt rzędu 1230 zł (850 zł regeneracja + 380 koszt wysyłki). Czy regeneracja starego cylindra może być lepszą opcją od zakupu nowego?
Znalazłem również cylinder powiększający pojemność silnika do 440 cc (Big Bore firmy Atena) - ktoś z Was zakładał taki zestaw u siebie, warto? Czy Athena to dobra marka? Niestety w kraju nie jest dostępna i trzeba sprowadzać ze stanów.
Pozdrawiam, Timo
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
grzybek
|
Tytuł: Re: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: piątek, 15 listopada 2013, 19:26 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 listopada 2010, 19:39 Posty: 161
|
|
Dużo informacji znajdziesz na forum drz. Nie chce mi się tego kopiować tutaj. :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Timo
|
Tytuł: Re: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: piątek, 15 listopada 2013, 19:44 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 lipca 2011, 20:02 Posty: 175
|
|
Byłem, szukałem, pytałem i nic na ten temat nie znalazłem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: piątek, 15 listopada 2013, 20:08 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 637
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
|
BigBore jest dostępny również z Vertexa, oczywiście w komplecie z tłokiem itd. Co się stało z cylindrem, że potrzebna jest wymiana? :shock:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Timo
|
Tytuł: Re: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: piątek, 15 listopada 2013, 21:06 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 lipca 2011, 20:02 Posty: 175
|
|
Motocykl stracił moc. Po rozebraniu silnika okazało się, że pierwszy pierścień jest w kilku kawałkach. Powodem tego było wytarcie jego na wysokości o 60%. Był tak cienki, że wreszcie popękał. Z Kiubem pomierzyliśmy cylinder średnicówką i wyszedł lekki owal - różnica ok 2 setek (serwisówka dopuszcza chyba 1,5). Cylinder nie ma żadnych głębokich rys, nie ma też już śladu po honowaniu. Teoretycznie nikasil ma grubość 5-6 setek wiec mógłbym dać do honowania, założyć nowy tłok + pierścienie i poskładać silnik z powrotem. Jednak nie jestem pewien, czy udałoby się zgubić ten lekki owal przez tokarza (wiem, że nie robi się szlifu takich powierzchni).
Co do Big Bore nikt nigdzie nie pisze co warto kupić. Na allegro pojawia się zestaw "Works Cylinder" wraz z tłokiem "Verteks" w zestawie, ale jak z jego trwałością? Czy ma ktoś takie coś założone w swojej DRZ-cie?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jedi
|
Tytuł: Re: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: sobota, 11 stycznia 2014, 13:25 |
|
Rejestracja: środa, 21 listopada 2012, 22:34 Posty: 30
Lokalizacja: Warszawa/Sokołow Podlaski/Dybów
|
|
Athene można zamówić w intercarsie.Koszt ~2300 PLN.Na stanie pewnie nie mają ale można zamówić i poczekać ten tydzień,dwa.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
zul
|
Tytuł: Re: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: sobota, 11 stycznia 2014, 16:32 |
|
Rejestracja: sobota, 30 maja 2009, 22:39 Posty: 167
Lokalizacja: Szubin / Bydgoszcz
|
|
2 setki ? ... Zakładając że masz mega porządny sprzęt pomiarowy o dokładności 0,01 mm to równie dobrze może być 1 setka. Do 5 setek owalu - nie robilbym nic. Zakładaj tłok i jeździj! Szkoda kasy na nowy cylinder, czy regenerowany.
pozdr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
żółf
|
Tytuł: Re: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: sobota, 11 stycznia 2014, 17:21 |
|
Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02 Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
|
|
Jeżeli to rzeczywiście 2 setki z owalu to faktycznie tyle co nic. Dobierz nadwymiar, wyślij do honowania i ciesz się jazdą:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Timo
|
Tytuł: Re: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: sobota, 11 stycznia 2014, 17:45 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 lipca 2011, 20:02 Posty: 175
|
|
To nie do końca takie hop siup bo linii honowania w cylindrze nie widać - czyli ileś tam nikasuli wytarło się. Ale faktycznie za szybko się poddałem. W poniedziałek zaniosę cylinder do fachowców i posłucham ich opinii. Nie ma sensu przepłacać.
Dzięki za motywację. Czas najwyższy poskładać to żółte diabelstwo i powrócić do czegoś lekkiego, bo GS-em nieźle rzuca w tej pogodzie na leśnych drużkach.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kastorcodex
|
Tytuł: Re: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: sobota, 11 stycznia 2014, 18:09 |
|
Rejestracja: niedziela, 5 września 2010, 12:02 Posty: 386
Lokalizacja: Gdynia
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Timo
|
Tytuł: Re: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: sobota, 11 stycznia 2014, 18:25 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 lipca 2011, 20:02 Posty: 175
|
|
Od Hruzdowicza odebrałem właśnie głowicę po regeneracji i tam zamierzam wybrać się ponownie z cylindrem :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kastorcodex
|
Tytuł: Re: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: sobota, 11 stycznia 2014, 18:40 |
|
Rejestracja: niedziela, 5 września 2010, 12:02 Posty: 386
Lokalizacja: Gdynia
|
|
Ja zawsze mam takiego pecha, że jak jadę do Hruzdowicza to maja przerwę technologiczną, urlopową itp. Raz pojechałem do Pałuchy i od tamtej pory co mam to tam wożę. Mniejszy warsztat i trochę przyjemniejsza obsługa, jakość, w mojej ocenie, równie wysoka.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Timo
|
Tytuł: Re: Suzuki DRZ 400 - remont silnika Post: niedziela, 2 marca 2014, 21:32 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 lipca 2011, 20:02 Posty: 175
|
Cylinder wrócił po honowaniu. W głowicy wymienione 2 prowadnice, wsadzone nowe zawory wypolerowany kanał wylotowy i zrobione zabielanie powierzchni. Dodatkowo wsadziłem Dynojet (nie wiem po co - taki wiejski tjuning) i zdemontowałem selsyn. Wszystko pięknie poskładane na nowych uszczelkach z Suzuki. Zapalił za pierwszym zakręceniem. Po 100 km sprawdzona kompresja - 9 kPa, czyli nie jest źle. [ img ][ img ][ img ][ img ][ img ][ img ][ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |