| Autor |
Wiadomość |
|
globtdm
|
Tytuł: KTM LC$ 640 adventure Post: niedziela, 12 stycznia 2014, 21:10 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marecki999
|
Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 11:31 |
|
Rejestracja: piątek, 31 grudnia 2010, 13:24 Posty: 226
Lokalizacja: WĘGORZEWO KAL GiŻycko
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 12:34 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
To ja się podepnę pod temat. Koledze też motocykl Nynka polecałem, ale jako że słabo u niego z funduszami to sobie wymyślił że kupi takiego: http://allegro.pl/okazja-ktm-lc4-640-va ... 60045.htmlCzy sądzicie że gdyby był do remontu to biorąc pod uwagę różnicę ceny 5 tysi warto kupić i zrobić? Kolega na mechanice się zna i sam sobie będzie naprawiał. To starszy rodzaj zawieszenia - ponoć bardzo dobry czy można liczyć na jakąś opinię doświadczonych userów?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maro71
|
Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 12:49 |
|
Rejestracja: wtorek, 15 marca 2011, 21:28 Posty: 1448
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
|
|
witam. ja mam takie zawieszenie w swoim lc4 , zawieszenie robi to co do niego należy w terenie, nie miałem nigdy jakiś przygód, co do remontu, ja w swoim chciałem zmienić silnik z normalnego z kopką na high -flow z starterem, ale na ta chwile się zamotałem z elektryką i stoi na razie nie używany, czy uda mu się porobić sprzęta za 5 tyś, oczywiście da się , na alledrogo jest dużo części a nawet silników kompletnych, osobiście jednak wybrał bym tego droższego, jeżeli chce jeżdzić już teraz, remonty zawsze jakoś wydłużają się w czasie , chyba że najpierw kupi wszystko co ma w nim zrobić/zmienić i wtedy atakować
aa i fajnie gość który tego tańszego sprzedaje pisze: SPRZEDAM CROSSA LC4 ADVENTURE i jeszcze w nawiasie (DACAR): D :D :D znaczy że jak wysokie zawieszenie i opony kostki to u ludzi cross ehehehe, no ale tak to czasem jest, sory za offtopa ale tak jakoś mnie to rozbawiło
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
żółf
|
Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 13:11 |
|
Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02 Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
|
mirek-PD pisze: To ja się podepnę pod temat. Koledze też motocykl Nynka polecałem, ale jako że słabo u niego z funduszami to sobie wymyślił że kupi takiego: http://allegro.pl/okazja-ktm-lc4-640-va ... 60045.htmlCzy sądzicie że gdyby był do remontu to biorąc pod uwagę różnicę ceny 5 tysi warto kupić i zrobić? Kolega na mechanice się zna i sam sobie będzie naprawiał. To starszy rodzaj zawieszenia - ponoć bardzo dobry czy można liczyć na jakąś opinię doświadczonych userów? Motocykl zadbany to nie tylko umyty i bez rys. Remont silnika lc4 jest stosunkowo tani i jeżeli ktoś chce trochę pojeździć to prędzej, czy później będzie musiał go zrobić. Najdroższe w serwisie w tym motocyklu to zawieszenia, jeżeli one są już wymęczone to nie da rady ich w rozsądnych pieniądzach reanimować. Którego bardziej opłaca się wziąć, najlepiej pojechać zobaczyć i ocenić samemu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 13:28 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Znaczy ja znam Nynka - (od tego kata z Mrągowa) osobiście i wiem że robił tam na wiosnę głowicę, nową korbę, tłok itp - potem był tym motocyklem w Rumunii i na UA - więc motocykl jeździ.
Wiem że samemu zrobione zawsze daje większą pewność - ale ja to ostatnio wolę pojeździć lub spędzić czas z rodziną niż siedzieć w "ciemnicy" i dłubać w silniku. Ale dzięki za opinię
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
żółf
|
Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 14:20 |
|
Rejestracja: czwartek, 3 lutego 2011, 19:02 Posty: 440
Lokalizacja: Karpacz/Gniezno
|
|
Tylko są rzeczy których nie zrobisz, bo zwyczajnie się nie opłaca. Najlepiej kupić zadbany sprzęt i dla pewności rozebrać :D Wtedy będzie pewniej i bardziej bezawaryjnie niż z nowym sprzętem z fabryki.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
shaman9
|
Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 17:51 |
|
Rejestracja: wtorek, 27 października 2009, 23:21 Posty: 315
Lokalizacja: Warszawa
|
maro71 pisze: witam. ja mam takie zawieszenie w swoim lc4 , zawieszenie robi to co do niego należy w terenie, nie miałem nigdy jakiś przygód, co do remontu, ja w swoim chciałem zmienić silnik z normalnego z kopką na high -flow z starterem, ale na ta chwile się zamotałem z elektryką i stoi na razie nie używany, czy uda mu się porobić sprzęta za 5 tyś, oczywiście da się , na alledrogo jest dużo części a nawet silników kompletnych, osobiście jednak wybrał bym tego droższego, jeżeli chce jeżdzić już teraz, remonty zawsze jakoś wydłużają się w czasie , chyba że najpierw kupi wszystko co ma w nim zrobić/zmienić i wtedy atakować
aa i fajnie gość który tego tańszego sprzedaje pisze: SPRZEDAM CROSSA LC4 ADVENTURE i jeszcze w nawiasie (DACAR): D :D :D znaczy że jak wysokie zawieszenie i opony kostki to u ludzi cross ehehehe, no ale tak to czasem jest, sory za offtopa ale tak jakoś mnie to rozbawiło To jest jeszcze wersja limitowana " VADVENTURE " :) a tak zupełnie na poważnie to osobiście boję się takich sprzedających którzy zupełnie nie mają pojęcia co za skarb posiadają i często motocykl od takiego człowieka jest tak skundlony że ciężko go potem doprowadzić do porządku. Pamiętam że w swoją LC4 kę włożyłem kilka ładnych tyś zł, żeby wszystko było tak jak należy, a motocykl kupiłem za około 7 tyś zł. Reasumując lepiej kupić pewną sztukę od człowieka który dba o moto jak należy i cieszyć się maszyna niż dłubać po nocach i topić ciężkie pieniądze w jakiegoś trupa.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
globtdm
|
Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 20:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34 Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
|
|
Też jestem zdania że czasami lepiej dopłacić parę złotych, niż kupić taniej i drapać się po głowie co z tym zrobić, jak wiemy dziś przy starszych motocyklach okazja to kupić ładną zadbaną sztukę a nie tanio, a szczególnie w Polsce. Co do remontu lc4 to nie do końca się zgodzę że wychodzi tanio, kiedyś próbowałem wyremontować lc4 na nowych częściach ale na zamiennikach, niestety okazało się owszem tłok i korba jest dostępna ale łańcuszka rozrządu z zamiennika brak tylko oryginał i to drogi jak diabli, wałka rozrządu brak, cylindrów w zamienniku brak, sprężyn do sprzęgła też nie znalazłem. w tylnym amortyzatorze uszczelniacz tylko jakaś rzeźba bo oryginału brak -nikt na to nie daje gwarancji, tak więc różnie z tym jest, po za tym to motocykl który czasami leci w dalszą trasę a jak wiemy wtedy bezawaryjność i pewność pojazdu robi dużeeee znaczenie :) no ale to tylko takie przemyślenia pozdro
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lukasz_vip
|
Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure Post: wtorek, 14 stycznia 2014, 21:05 |
|
Rejestracja: niedziela, 22 listopada 2009, 23:26 Posty: 365
|
Ja bym podjechał i zobaczył za 7,5tys to nie ma tak źle, choć trzeba dobrze sprawdzić bo koszt remontu może przekroczyć zakup zdrowej sztuki. Kolega kupił podobnego ADV za 8tys zł z mojego polecania (tj. wcześniej go sam oglądałem ale kupiłem wtedy AT) i latał nim cały sezon bez żadnych problemów. Co do remontu to kapitalka silnika to około 5-7tys zł i mam tu na myśli wszystkie łożyska, sprzęgło, tłok, korbę, wałek rozrządu, tulejowanie cylindra itd. Lepiej opłaca się kupić drugi silnik. Czasami na ebay.de zdarzają się sztuki z przebiegami poniżej 10tys km. Mój też na sprzedaż jak ktoś zainteresowany: http://tablica.pl/oferta/ktm-lc4-640-ad ... 4jTrB.htmli szczerze napiszę co jest do zrobienia. Tak jak glob twierdzi nie ma wszystkiego w zamiennikach. Wałek rozrządu salon albo tuningowy, cylinder tylko tuleja albo nowy nicasil. Resztę w miarę idzie kupić albo z używek albo zamienniki. Cena Nynka jak najbardziej OK za zdrową LC4. To co dobre musi kosztować :] Polecam pooglądać ile zdrowe LC4 kosztują na zachodzie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure Post: środa, 15 stycznia 2014, 07:38 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Ok przekazałem kumplowi wasze opinie - sam mam podobną - niech sobie teraz chłopina myśli i decyduje, tak czy siak ja się tam cieszę, będzie kolejny kompan do jazdy w okolicy. pozdrawiam i dzięki za wypowiedzi
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PawelS
|
Tytuł: Re: KTM LC$ 640 adventure Post: środa, 15 stycznia 2014, 09:25 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15 Posty: 1362
|
|
Mój jest za dychę i nie włożysz w niego ani grosza :D no może akumulator - się ładuje, się zobaczy ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |