| Autor |
Wiadomość |
|
JEZ_ROVER
|
Tytuł: kicha pod Gostyninem Post: poniedziałek, 12 maja 2014, 20:57 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 marca 2013, 15:42 Posty: 324
|
|
Jak to miło jest się zdziwić uprzejmością ludzi. Jechalem dzisiaj trasę Łódź-Olsztyn (już jestem na miejscu) a tu nagle sterem mi telepie i na prawo znosi. Okazało się że na tyle nie ma wiatru. D*upa. Zastanawiam się co robić. Sprawdzam wszystkomające ubezpieczenie BMW. A tu nagle zatrzymuje się motocyklista. Widzi co się dzieje. Bez słowa wyciąga telefon i dzwoni pi qmpla. Za chwilę podjeżdża bus i wyskakuje 3 gości. Jadąc do mnie zorgamizowali gumiarza i do niego mnie zabietają. Dziura zostala sprawnie załatana i mogłem ruszyć dalej.
Dziękuję Mirkowi z Gostynina i jego qmplom z Gostynin Riders.
Jeż
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
spozo
|
Tytuł: Re: kicha pod Gostyninem Post: poniedziałek, 12 maja 2014, 21:06 |
|
Rejestracja: sobota, 2 sierpnia 2008, 21:12 Posty: 1581
Lokalizacja: Polska
|
|
Bo więcej jest na świecie ludzi dobrych niż tych złych :) Szacun dla chłopaków :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JEZ_ROVER
|
Tytuł: Re: kicha pod Gostyninem Post: poniedziałek, 12 maja 2014, 23:06 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 marca 2013, 15:42 Posty: 324
|
|
No właśnie. Jak bede jutro wracał to wpadnę z butelczyną.
Jeż
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maciejś
|
Tytuł: Re: kicha pod Gostyninem Post: wtorek, 13 maja 2014, 07:08 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 27 września 2010, 21:04 Posty: 330
|
|
Takich ludzi którzy pomagają bezinteresownie jest coraz mniej 15-20 lat temu jak człowiek stał na poboczu to zaczytywały się wszystkie motocykle. Teraz panuje jakieś znieczulenie :( . Dlatego takich ludzi trzeba szanować :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Karpik
|
Tytuł: Re: kicha pod Gostyninem Post: wtorek, 13 maja 2014, 07:50 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 9 lipca 2012, 09:20 Posty: 102
Lokalizacja: Bydzia
|
maciejś pisze: Takich ludzi którzy pomagają bezinteresownie jest coraz mniej 15-20 lat temu jak człowiek stał na poboczu to zaczytywały się wszystkie motocykle. Teraz panuje jakieś znieczulenie :( . Dlatego takich ludzi trzeba szanować :D Zgadzam się w 100%. Dziś już coraz rzadziej Riderzy podnoszą rękę przy mijance a o bezinteresownej pomocy nie wspomnę (może to przez ilość jednośladów na drogach). Dobrze, że hart ducha w narodzie nie ginie i niektórzy jeszcze wiedz, że bycie motocyklistą to nie tylko posiadanie motocykla...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JEZ_ROVER
|
Tytuł: Re: kicha pod Gostyninem Post: wtorek, 13 maja 2014, 08:08 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 marca 2013, 15:42 Posty: 324
|
|
I właśnie dla tego trzeba zawsze pamiętać o tych co na poboczu.
Pozdr.
Jeż
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JEZ_ROVER
|
Tytuł: Re: kicha pod Gostyninem Post: wtorek, 13 maja 2014, 17:39 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 marca 2013, 15:42 Posty: 324
|
|
Co by pięknym za nadobne ;-) to wracając z Olsztyna podjechałem do tego gościa z butelczyną dziękczynieną. Zaskoczony był.
Pozdr. Jeż
|
|
| Na górę |
Offline |
 |