| Autor |
Wiadomość |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: środa, 12 marca 2014, 17:01 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
Sprzedam Husaberga FE 570, kupiony jesienią na naszym forum od PiotrkaADV z Tarnowa. Motocykl z polskiej sieci, rok prod. 2009, z salonu wyjechał i zarejestrowany w grudniu 2010. Kupiłem z przebiegiem około 200h, ja zrobiłem około 30. Ostatnio wymieniłem opony na nowe, nowy napęd (zębatki i łańcuch), nowe klocki z tyłu, wymieniony olej, założona mocniejsza nowa sprężyna z tyłu (90kg) Cena 17,5 tyś Adam ronin53@poczta.onet.pl tel.668-345-233 Powód sprzedaży Nabawiłem się ostatnio kontuzji i okazała się bardziej poważna niż wynikało na początku. W tym roku mam na pewno nici z motocykla, szkoda żeby stal i mnie wku..ł że nie mogę jeździć. Na razie mam tylko te zdjęcia , jedno z zimowania i jedno z ostatniej jazdy [ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
keton
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: środa, 12 marca 2014, 19:57 |
|
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 21:31 Posty: 269
Lokalizacja: Przeworsk
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: środa, 12 marca 2014, 20:15 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
No niestety Bartek, bylem dzisiaj na kontroli i do kitu te moje złamania. Niby jest ok, ale nawet o rowerze mam zapomnieć w tym roku.... i to w wersji jak nie będzie dodatkowych komplikacji. Nie chcę pękać i mam zamiar dalej jeździć, ale na co mi dwa motory w garażu jak dopiero na przyszłą wiosnę wsiądę na motor.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tomaszb2
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: środa, 12 marca 2014, 21:01 |
|
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2012, 06:46 Posty: 398
Lokalizacja: Deep South
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
spozo
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: środa, 12 marca 2014, 22:03 |
|
Rejestracja: sobota, 2 sierpnia 2008, 21:12 Posty: 1581
Lokalizacja: Polska
|
|
Jeszcze poczekaj, lekarze często się mylą, a jak się jednak okaże, że za dwa miechy będzie wszystko ok, to na czym pojeździsz ? Wracaj szybko do zdrowych
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: czwartek, 13 marca 2014, 08:43 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
Dzięki Spozo, ale z Dr. Röntgen ciężko polemizować. :wink: W sumie od początku było wiadomo co się połamało, tylko ja nie zdawałem sobie do końca z konsekwencji. Za dwa trzy miechy łapa powinna zacząć funkcjonować, ale pełny zrost kości aby przenieść obciążenia z enduro to chirurg mówi, że kolejne pół roku. Facet chyba wie co mówi, bo zgadaliśmy się że miał KTM, czyli wie jak kiera w enduro daje po łapach. A może ktoś miał podobne złamania i jak długo był naprawiany ? ( złamanie końca dalszego kości promieniowej -typu Smith, prawidłowa repozycja i poprawne ustawienie odłamków, leczenie zachowawcze plus mniej ważne podejrzenie złamanie kości łudeczkowatej ) ps Jak by co to rok szybko przeleci a i tak długo się udawało :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sambor1965
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: czwartek, 13 marca 2014, 09:14 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 21:23 Posty: 610
|
|
Ja miałem złamanie Collesa, podobne, ale łapka w drugą stronę. Złamałem w czerwcu, operacja i rehabilitacja. Lekarz powiedział, że sezon mam z głowy. - Znaczy do kiedy nie mogę jeździć? - No do końca października - odpowiedział Pan doktor.
W październiku ostrożnie pojechałem na zlot. A w listopadzie do Maroka ;)
Ważne, by jak najszybciej zacząć rehabilitację.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tomaszb2
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: czwartek, 13 marca 2014, 09:37 |
|
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2012, 06:46 Posty: 398
Lokalizacja: Deep South
|
sambor1965 pisze: Ważne, by jak najszybciej zacząć rehabilitację. To jest klucz do szybkiego powrotu do zdrowia! :) Po zwichnięciu barku w konsultacji ze specem z rehabilitacji zacząłem ćwiczyć rękę, bark itd. W sierpniu zwichnąłem bark, lekarz powiedział, że w tym roku motek mam z głowy do wiosny, więc tak jak Ty wstawiłem i sprzedałem Xrkę ale w wyniku rehabilitacji i ćwiczeń na tyle się poprawiło, że już w październiku kupiłem berga :D Tak do celów rehabilitacji ręki ;) Zdrowia! :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: czwartek, 13 marca 2014, 10:01 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
Dzięki Sambor, czyli jest światełko w tunelu Jak miałeś operacje, to pewnie cię drutowali, albo skręcali ? U mnie dosyć brzydko się połamało, ale udało się chirurgowi poskładać bez operacji. ps Przy okazji kawał mi się przypomniał : Nie ma bólu którego by chirurg nie wytrzymał !! Bardzo śmieszne, ha, ha :evil:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 05:18 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: piątek, 13 czerwca 2014, 11:27 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
oresco
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: piątek, 13 czerwca 2014, 12:56 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 10:14 Posty: 228
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Okiełznać tego potwora to musi być sztuka.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tomaszb2
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: piątek, 13 czerwca 2014, 13:21 |
|
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2012, 06:46 Posty: 398
Lokalizacja: Deep South
|
|
A juz od razu potwora, przyjemny motek :) Brać i latać (dosłownie) :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: sobota, 14 czerwca 2014, 08:42 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
oresco pisze: Okiełznać tego potwora to musi być sztuka. Tak do końca to chyba nie da się tego zrobić. :D Gdzieś czytałem wypowiedź jakiegoś mistrza o KTM-ie 500, że nie jest w stanie wykorzystać jego pełnej mocy. Jeśli dla profesjonalistów granicą jest pojemność 450, to nas amatorów pewnie jakieś 250. ps Mnie natomiast w tak dużej pojemności, nawet jeśli manetkę do końca odkręcam dopiero na wyższych biegach, podoba się przede wszystkim ich większa żywotność, elastyczność i bardzo mocny dół. Porównując do XR-y którą wcześniej jeździłem to Berg jest dużo ekonomiczniejszy i łagodniejszy w oddawaniu mocy, pewnie to zasługa wtrysku. XR-a oddawała moc bardziej zero-jedynkowo i z racji wagi i długości motocykla szła bardziej uślizgiem tylnego koła, natomiast w Bergu można łagodniej dozować gaz, ale jak mocy za dużo to czy to w zakręcie czy na prostej to go od razu podnosi. ( a poza to tylko moje takie subiektywne odczucia bo ja to taki pure amator )
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 16 czerwca 2014, 19:39 przez Adam K1200RS, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
oresco
|
Tytuł: Re: Sprzedam Husaberg fe 570 Post: poniedziałek, 16 czerwca 2014, 15:47 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 10:14 Posty: 228
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Co do XR650R to się zgadzam , mi tez non stop zamiatała tyłem. Teraz ujeżdżam TE450 i nadal dla mnie mocy zbyt wiele. Ciekawe czy następny będzie 250 ? :)
A wracając do tematu to świetny ten berg, chciałbym kiedyś takiego dzika spróbować.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |