Dzisiaj jest poniedziałek, 31 sierpnia 2026, 07:39


Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 17 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: wtorek, 30 grudnia 2014, 17:47 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 14:15
Posty: 388
Lokalizacja: Gdańsk... chwilowo Norwegia
Z takim pytaniem się zwracam - ma/miał ktoś z szanownego grona do czynienia z motocyklami z tematu? Koleżanka chce wybrać jeden z dwóch i pytanie który lepszy, bardziej niezawodny, może też jaka różnica w odczuciach podczas jazdy. Koleżanka bardzo mała, mrówka bym powiedział, 50kg, wzrost 160cm, mieszka w Słowenii, teraz jeździ Hondą CBF 250 i chciałaby coś mocniejszego. Główne zainteresowania to jednodniowe wypady górskimi serpentynami północnej Słowenii i Austrii.

Wszystie odpowiedzi użytkowników i tych co się przysiedli mile widziane :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: wtorek, 30 grudnia 2014, 18:37 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04
Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
Bez zastanowienia Ducati, przyjemność jazdy i wrażenia nieporównywalnie lepsze od (niestety to napiszę) apatycznej i przewidywalnej Hondy. Żeby nie było - ta Honda to dobre moto ale jest nudna - zwłaszcza do zastosowań o jakich piszesz.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: wtorek, 30 grudnia 2014, 18:43 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Jeśli chodzi o awaryjność/niezawodność to 5 letnie ducati można porównywać z 15 letnią hondą i to chyba nadal byłoby obraźliwe dla hondy. Ceny części i dostęp do nich jest naprawdę kiepski w porównaniu z jakąkolwiek Japonią. Nie mam bladego pojęcia jak wygląda sieć serwisowa w Słowenii, ale u fajerwerków też bym się nie spodziewał, bo kontakt z Włochami jest pewnie tak samo kiepski z dowolnego miejsca świata ;) Koszty usług przy podstawowych serwisach też są sporo wyższe niż u konkurencji. Do głupiego rozrządu potrzebny jest komputer diagnostyczny, w niektórych modelach do regulacji zaworów trzeba zdejmować głowice, w innych do wymiany paska trzeba wyjmować silnik z ramy. Ducati bardzo chętnie - jako trzeci motocykl (żeby czymś innym jeździć gdy ten parch będzie stał w serwisie) i mając sporo kasy na ten serwis. Inaczej nie polecam ;) Pracowałem parę lat temu jako mechanik w ASO ducati :)

P.S.
Jak koleżanka ma chrapkę na motocykl z żywym i bezawaryjnym silnikiem V2, to może niech się rozejrzy za SV650? Gabarytowo podobnie jak monster, a gdyby jeszcze brakowało jej do ziemi, to sporo można w tym motocyklu ugrać przerabiając siodło czy nawet obniżając na zawieszeniu. Znam kilka dziewczyn o tych gabarytach, które sobie bez problemu radzą z SV.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: wtorek, 30 grudnia 2014, 20:35 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 1 czerwca 2008, 17:45
Posty: 490
Lokalizacja: Żoliborz/Arkonka
lasooch pisze:
P.S.
Jak koleżanka ma chrapkę na motocykl z żywym i bezawaryjnym silnikiem V2, to może niech się rozejrzy za SV650? Gabarytowo podobnie jak monster, a gdyby jeszcze brakowało jej do ziemi, to sporo można w tym motocyklu ugrać przerabiając siodło czy nawet obniżając na zawieszeniu. Znam kilka dziewczyn o tych gabarytach, które sobie bez problemu radzą z SV.


Dzięki rozmiarom i poręczności - Gladius z tym silnikiem uchodzi za damskie moto.

PS.
Nieźle pocisnąłeś na Ducati :mrgreen: Czy ze współczesnymi jak 821, Hypermotardem czy Multitradą również jest tak "ciekawie"?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: wtorek, 30 grudnia 2014, 21:54 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 14:15
Posty: 388
Lokalizacja: Gdańsk... chwilowo Norwegia
No konkret odpowiedzi, podziękował!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: wtorek, 30 grudnia 2014, 21:59 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18
Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
lasooch pisze:
Jeśli chodzi o awaryjność/niezawodność to 5 letnie ducati można porównywać z 15 letnią hondą i to chyba nadal byłoby obraźliwe dla hondy. ......
Ducati bardzo chętnie - jako trzeci motocykl (żeby czymś innym jeździć gdy ten parch będzie stał w serwisie) .....
...

Nie gniewaj się kolego, ale kolejny stereotyp w stylu "nie miałem ale wiem ja się spisuje".
To że pracowałeś w serwisie to nie jest obiektywne, bo jak byś pracował w Hondzie to byś miał do czynienia z psującymi się Hondami (bo takie też są) i byś pisał że Hondy są do bani.
Kupiłem w tym roku dwudziestoletnią Cagivę z silnikiem Ducatii i jeszcze palcem ją nie tknąłem.
Nawet grama oleju nie dolałem przez 6 tyś km, gdzie w fabrycznie nowym gs 1150 dolewałem od początku 0,5 litra co 1000 km.
W listopadzie byłem tym motorkiem w Albanii, połowę trasy zrobiłem w deszczu i zero problemów z zapalaniem, elektryką itp. co też jest stereotypem że we włoskim motocyklu elektryka szwankuje.
A w najlepszej ze wszystkich Hond, np. pier...li się pompa i moduł i jest to tak naturalne jak dla Majkrosoftu wieszający się windows.
PS
Aha, i motocykl z silnikiem Ducati dwa razy wygrał Dakar gdzie wielu naprawdę znakomitym firmom nie udało tego dokonać nawet raz.
Bez urazy i pozdr.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: środa, 31 grudnia 2014, 08:05 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
Uważam ze Ducati to fajny motocykl , trzeba tylko umieć wybrać ten mniej problematyczny model , miałem kiedyś ST4 i Multistrade 1100 S nie przypominam sobie abym miał z nimi kłopoty . Jedyna rzecz z którą się zgodzę to długi okres oczekiwania na części u nas , ale w IT też nie jest za ciekawie choć znacznie lepiej . Dziś nadmierna elektronika jest problemem wielu motocykli , kiedyś były to drobne usterki o których powstały legendy z powodu nieudaczności i nie wiedzy naprawiaczy .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: środa, 31 grudnia 2014, 09:41 
Początkujący

Rejestracja: czwartek, 6 czerwca 2013, 13:23
Posty: 29
DUCATI z wielu względów
...to co kolega lasooch napisał proponuje potraktować z sylwestrowym usmieszkiem.
P.S.
i jeszcze jedno,kupi ducati i od absztyfikantów się nie opędzi ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: środa, 31 grudnia 2014, 11:22 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Adam K1200RS pisze:
Nie gniewaj się kolego, ale kolejny stereotyp w stylu "nie miałem ale wiem ja się spisuje".
To że pracowałeś w serwisie to nie jest obiektywne, bo jak byś pracował w Hondzie to byś miał do czynienia z psującymi się Hondami (bo takie też są) i byś pisał że Hondy są do bani.

Absolutnie się nie gniewam :) Fanatykiem hondy nie jestem, kolega powyżej pytał o cb500, więc użyłem tej marki jako przykładu. Zawodowo przewijały mi się przez łapy motocykle chyba każdego producenta, akurat najwięcej chyba suzuki i kawasaki, ducati to tylko epizod. Z racji zainteresowań i niejako zawodu, mam też wielu kolegów - mechaników motocyklowych, pracujących zarówno w różnych ASO jak i prowadzących własne warsztaty. Naprawdę, to o wiele bardziej wiarygodna grupa opiniotwórcza niż użytkownik, który miał 1 egzemplarz i na podstawie tej jednej sztuki wyrabia sobie zdanie o całej marce.

Ciekawostki z ASO ducati:
848 kupione nowe u nas w salonie wraca na lawecie z przebiegiem 400km. Powód - linki gazu na rolgazie zamontowane na odwrót - na krzyż, nawzajem przecierały się, no i się przetarły do końca. Ten motocykl w ogóle często u nas bywał później w serwisie. Gdy jeździliśmy do klienta busem po odbiór, to już wstydził się nawet sąsiadom mówić, że znowu motocykl mu się zepsuł. Zawsze było dumne "na tuning oddaję!" :mrgreen:
Przyjeżdża klient z monsterem bodajże 695 na regulację zaworów. W różnych modelach są różne rozmiary płytek, akurat jakiegoś rozmiaru odpowiedniego typu nie mieliśmy na stanie, więc zamawiamy we Włoszech. Okres oczekiwania - 1,5 miesiąca, bo przecież w sierpniu mają siestę. Tak, firma motocyklowa robi sobie miesięczną przerwę w szczycie sezonu.
1098 kupione również nowe u nas w salonie miało wypadek. Nic groźnego, ale po wypadku okazało się, że czerwony motocykl pod spodem miał jeszcze inne barwy. Owiewka żółta, bak biały, a ogon np. czarny. Do importera/salonu dotarł już przelakierowany. Kilka razy zdarzały się też "niby nowe" z grzebanym silnikiem.
Monster 696, nasz motocykl testowy, z przebiegiem coś koło 5tys km zaczął gubić olej. Na łączeniu karterów pojawił się poważny wyciek, olej leciał wprost na tylne koło. Silnik nie pocił się, tylko lało się z niego, chyba wiecie czym się kończy opona w oleju.
Kolejny 696, też firmowy - przebieg chyba 1.5tys. Podczas jazdy zblokowała się skrzynia biegów, w efekcie stanęło tylne koło i zerwał się łańcuch. Łańcuch wywalił w bloku silnika dziurę na 3 palce i zniszczył wysprzęglik. Producent nie poczuł się do gwarancji twierdząc, że przyczyną całego zamieszania był wadliwy łańcuch, który rzekomo uszkodził skrzynię biegów ;)

Takich historii było mnóstwo. Wy to sobie oczywiście traktujcie z przymróżeniem oka, dla mnie też są bardzo zabawne, podejrzewam że użytkownikom było trochę mniej do śmiechu ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: środa, 31 grudnia 2014, 12:12 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
Skoro piszesz że znasz realia made in italy to również powinieneś wiedzieć że większość Ducati ma się dobrze tylko dzięki wyspecjalizowanym w marce pasjonatom , którzy przed oddaniem sprzętu klientowi poprawiają błędy montażowe i uświadamiają że to nie made in japan z lat 90-tych , który oprócz wymiany oliwy w zasadzie nie wymaga nic innego, tak było jest i będzie .
U nas Ducati czy inne marki z it traktowane jest , no waśnie tak jak to opisałeś........ Jednak moim zdaniem powodem większości problemów , bez obrazy jest nieudacznictwo mechaników . Nie kieruje tego stwierdzenia bezpośrednio do Ciebie , ponieważ Cię nie znam . Użyłem takiego stwierdzenia ponieważ przez wiele lat związany byłem z włoskimi motocyklami zawodowo i wiem jak to działa .
Nie umrę za dobre imię Ducati i nikt mi nie płaci za to co napisałem , ale uważam ze tak wygląda prawdziwa prawda o marce . Chcesz tego uniknąć to kup motocykl , którego sieć dystrybucji działa i na serwisach pracują fachowcy , co do tego drugiego mam zawsze pewne wątpliwości ...........


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: środa, 31 grudnia 2014, 14:09 
Początkujący

Rejestracja: czwartek, 6 czerwca 2013, 13:23
Posty: 29
Adagiio pisze:
Skoro piszesz że znasz realia made in italy to również powinieneś wiedzieć że większość Ducati ma się dobrze tylko dzięki wyspecjalizowanym w marce pasjonatom , którzy przed oddaniem sprzętu klientowi poprawiają błędy montażowe i uświadamiają że to nie made in japan z lat 90-tych


czyli zanim trafi do sprzedaży ktoś to poprawia? tak mam to rozumieć? jesli tak to trudno w to wierzyć...

Adagiio pisze:
U nas Ducati czy inne marki z it traktowane jest


no własnie jak jest traktowane ducati w IT ?

Adagiio pisze:
Nie umrę za dobre imię Ducati i nikt mi nie płaci za to co napisałem , ale uważam ze tak wygląda prawdziwa prawda o marce


jak wygląda prawdziwa prawda o ducati z punktu widzenia włoskiego motocyklisty?

Adagiio pisze:
Chcesz tego uniknąć to kup motocykl , którego sieć dystrybucji działa i na serwisach pracują fachowcy , co do tego drugiego mam zawsze pewne wątpliwości ...........

czyli nie ducati?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: środa, 31 grudnia 2014, 14:14 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18
Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
lasooch pisze:
[q.... Z racji zainteresowań i niejako zawodu, mam też wielu kolegów - mechaników motocyklowych, pracujących zarówno w różnych ASO jak i prowadzących własne warsztaty. Naprawdę, to o wiele bardziej wiarygodna grupa opiniotwórcza niż użytkownik, który miał 1 egzemplarz i na podstawie tej jednej sztuki wyrabia sobie zdanie o całej marce.
...

Z tą wiarygodnością mechaników to bym był bardzo ostrożny, bo oni zawodowo są skrzywieni.
Przecież oni nie oglądają setek tych motocykli cą jeżdżą bezproblemowo, tylko te sztuki co trafiły do serwisu zepsute.
Gdybyś pracował np. w Subaru, albo Toyocie to byś się naoglądał takich kwiatków że byś mógł dawać "ciekawostki" z ich podwórka, a to przecież dobre marki.
Mnie np w Subaru Foresterze zgniła chłodnica ( dosłownie zgniła w czteroletnim aucie made in Japan ), a szwagrowi urwał się rozrząd w Toyocie Yaris po 30 tyś km
Oba auta mieliśmy od nowości, serwisowane itd i uważam że absolutnie nic to nie dowodzi. Są to jakieś tam wpadki tych firm, ale ogólnie produkują bardzo dobre samochody.
Ale ich mechanicy jak oglądają codziennie takie buble to jakie mogą mieć zdanie ?

_________________


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: środa, 31 grudnia 2014, 15:03 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09
Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
Oczywiście, że pracując w ASO subaru oglądasz tylko subaru. Ale prowadząc niezależny warsztat i przyjmując każdy samochód/motocykl masz już szersze spektrum. I faktycznie oglądasz z reguły te, które się psują, ale jeśli jednych motocykli oglądasz więcej niż innych, to wnioski są proste :) Ja też nie chcę tu prowadzić jakiejś świętej wojny, bo nikt mi za to nie płaci, po prostu chciałem ostrzec przed potencjalnym wpakowaniem się w duże wydatki.

Adagiio, odnośnie "fachowości" wielu mechaników, to zgadzam się w 200%. Jeszcze kilka lat temu tu w Polsce sieć serwisowa tej włoskiej marki była w fatalnym stanie, mam nadzieję, że z roku na rok będzie coraz lepiej. A takich pasjonatów od ducati, to mam nawet przez miedzę - w Pruszkowie jest świetny warszat zajmujący się głównie tą marką.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: środa, 31 grudnia 2014, 15:18 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04
Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
Ja tylko nadmienię całkowicie bez ukierunkowania na markę że awarie o których tu czytam - przykładowo jakieś tam linki czy niby trudne regulacje zaworów w Monsterze to raczej śmieszne i mało trudne sprawy i raczej nie generują trylionowych kosztów. Chyba nikomu z was nigdy nie wypadła korba przez blok w v8 albo nie rozleciał się 7-mio biegowy automat, ew regulacja byle dwusprzęgłowki to może być koszt i problem a nie jakieś byle Ducati w którym nic nie ma trudnego. Cieszmy się wspaniałymi motocyklami na które miło się siada i myśli ciągle o tym aby znów gdzieś jechać a nie gloryfikujmy jakichś jeździdeł kondonów których jedyną zaletą jest to że niby się nie psują. Hobby coś tam kosztuje i tyle w temacie. Większość jeździ na moto dla przyjemności. Odnoszę wrażenie że niektóre sprzęty to bardziej nadają się do polecenia ale na forum listonoszy w stylu " używam już 5 lat nic nie robię i dalej jeździ, plastiki są dobrej jakości bo taśma do paczek już kilka lat je w kupie trzyma" W hobby chyba chodzi o dobrą zabawę i uciechę z tego a nie 100letnie przywiązanie do sprzętu bo pisali że dobry.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Dukati 620i 2005 vs Honda CBF 500 2005
Post: środa, 31 grudnia 2014, 15:45 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 910
Lokalizacja: Biecz
Delegat , motocykle są dokładnie sprawdzane zanim trafią do klientów bo takie są procedury . Ale tak samo jest w TM , Gas Gas , Sherco i u innych producentów moto , pewnie o tym nie wiesz dlatego wydaje się to dziwne .
Przyjedź na Moto GP do Mugello to zrozumiesz co to jest Ducati dla włoskiego motocyklisty .


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 17 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl